Pozostała kra na lądzie jako, że nietypowa podoba się najbardziej. Jej niszczycielską siłę pokazują pochylone słupki, grubość lodu, spiętrzenia i spękania. Ciekawy przekaz tego groźnego i zarazam ładnego zjawiska.
Wersja do druku
Pozostała kra na lądzie jako, że nietypowa podoba się najbardziej. Jej niszczycielską siłę pokazują pochylone słupki, grubość lodu, spiętrzenia i spękania. Ciekawy przekaz tego groźnego i zarazam ładnego zjawiska.
Mam pewne ulubione miejsce, gdzie chętnie wracam z aparatem :) Dziś sesja deszczowo-parasolowa. Trzy zdjątka (ten drugi tytuł mi się nie podoba).
"Nie trzaskać!"
"Troska niedoskonała"
"Marcowe zawirowania"
Fajne te deszczowe, tczewskie klimaty, pierwsze podoba mi się najbardziej, no i mala ma świetne glany! :grin:
Bufetowa, bardzo fajne te ostatnie foty ale takie smutne.
Moze kiedys sie doczekamy czegos z bardziej optymistycznym akcentem..:wink:
Pierwsza najbardziej przyciagnela moja uwage. Glany i parasol z odzysku swietnie do siebie pasuja.
Jedynka swietna...
Świetna ta deszczowa seria. Jedynka, tak jak przedmówcom podoba mi się najbardziej. Choć trójka też superancka, bo widać walka małej z wiatrem :wink:
Zmagania z parasolką znakomite.
Szacun za serię parasolkową Super pomysł !!
ha ha ha, smieje sie z radosci:grin: ech, Aga, Ty to potrafisz przyciagnac widza, bardzo zacne kadry, jak zawsze w Twoim wykonaniu:) jak zawsze maja taki "bufetowy styl" gratki:grin:
Wszystkie 3 fotki bardzo fajne. Ciekawy pomysł, doskonała realizacja.
Jedynka i trójeczka podobają mi się najbardziej :)
P.S. Mam nadzieję, że to "fotomodelowanie" nie było za karę ;)
Fotki z parasolem to dla mnie kontynuacja "dziewczynki z zapałkami". Też przejmujące. Udana seria.
Ostatnia seria to jak opowieść którą otwiera rozterka czy ten skrawek ochroni przed deszczem, na drugim rozczarowanie, że to trochę mało, na trzecim optymistycznie ponieważ wiatr z ręki parasola nie wyrwie.
Z ostatniej serii, "Marcowe zawirowania" ale klimatem pasuje mi do jesieni, takie bezoptymistyczne, smutne trochę.
bardzo interesujące zdjęcia dziewczynki z parasolką.... gratuluję kadrów.
Dziękuję wszystkim miłym gościom za wizytę.
Poniżej 3 niewinne zdjęcia, które wrzucam mimo niezadowolenia z końcowych efektów. Wrzucam, gdyż coraz częściej mam wątpliwości typu "czy to zdjęcie zasługuje na publikację", a jeśli cały czas będę odpowiadać przecząco - zabraknie mi miejsca w szufladzie ;)
"Lektykarska2" to typowe zdjęcie z cyklu "córka bufetowej ustawiona w jakiejś ładnej bramie/drzwiach". Podobały mi się kolorki bramy, chciałam ją jakoś uwiecznić, a pewien rowerzysta zbyt szybko przejechał abym zdążyła zmienić czas ("Lektykarska1"), przez co zmarnowałam fajne, niepozowane ujęcie.
Jako trzecie, bardziej ponure "Bardzo Stare Miasto".
Ogladając oststnią fotkę przypomniała mi się pewna historia.
Kiedyś jako mieszkanaka bloku wrzucalam śmieci do podobnego kontenera.
Otworzylam pokrywę i dostałam latarką po oczach. Zdarzyłam wykrztusić tylko "O! Przepraszam":wink::lol:
Wcale nie uważam , że zmarnowałaś kadr,a propos 2 zdjecia, jakiś dynamizm się wkradł do statycznego zdjęcia. Lubię tu zalądać :grin: swojsko jakoś tak jest :grin:
Jesli masz wiecej takich w szufladce, to powinnas zaczac w niej robic pozadek...bo az szkoda.
Z rowerem nawet niechcacy fajnie wyszlo :wink:
Ostatnie, no coz...smutna rzeczywistosc.
Wszystkie 3 bardzo mi się podobają, choć są tak różne. Pierwsze bardzo optymistyczne, radosne. Drugie takie filozoficzne trochę - wszystko wokół gna, przemija a brama jest. I trzecie przygnębiające i niestety prawdziwe.
Pierwsze dwa na których fajnie gra kształt i kolor odbieram na wesoło. Dodatkowo wyglądająca dziewczynka jakby spodziewała się jakiegoś psikusa ze strony kolegów i jadąca na rowerze nadają fajnej dynamiki. Ostatnie to już sam wygląd usytuowania śmietników jakby w koszmarnych katakumbach i mocno sugerująca zatrzymana scena sprawia, że odzywa się współczucie u odbiorcy.
Witaj.
Z ostatniej trójki,najbardziej podoba mi się lektykarska2.jpeg.
Szkoda trochę,że tak duża GO,bo fajnie by było gdyby plan w głębi bramy był tutaj najmniej istotnym elementem.
Brama godna zdecydowanie dalszych eksploracji. ;)
Pozdrawiam.
Dziś wrzucam trzy różne spojrzenia na typowy radosny poranek kwietniowy.
Oj, inspiracji mi trzeba ostatnio, wyjechania w obce miejsce lub (jak na pierwszym) ożywczego działania mgły.
"Typowy radosny poranek kwietniowy"
"Sklep pod specjalnym nadzorem"
"Idź w stronę światła!"
Aga, przyjmujesz na korepetycje?:grin:
Pierwsze świetne. Miód klimat.
Pierwsze rewelacja. Okropnie mi sie spodobało jest niesamowite. Na dwóch pozostałych klimat samotnosci w wielkim mieście nasuwa się patrząc na pojedyncze postacie. Wracajac do pierwszego zapamietam je tak jak Twoje słoneczniki. Na pocieszenie juz któryś w tym roku wyjazd fotograficzny kończę po przeglądnieciu klik pierwsze, shift, klik ostatnie i delete.
Aga.Mieszasz,oj mieszasz.Mieszaj wiecej.
Aga mgliste rewelacja, podobają się i tyle.
Mgła rewelka. Wywalił bym tą rynnę z samego lewa
Pierwsze fantastyczne!
Zamglone zdjęcie bardzo mi się podoba .:wink:
Mgla o poranku...fantastyczna.
Chłopiec z jamnikiem zaaranżowany?:-P
Świetne :grin:
Pierwsze mi się podoba mimo chaosu kompozycyjnego.
1-sze kul jest, ogon idealnie pasuje do latarń
Mła skromna osoba widzi ten kadr w ten sposób*:
* Mam nadzieję, że nie masz żalu za pocięcie dzieła.
O mgle juz sie wszyscy wypowiedzieli; jest fantastyczne, ale moja uwage zatrzymala rowniez ostatnia.."Idz w strone swiatla" .
Calkiem fajny i znajomy klimat.
Aguś, fantastyczne te ostatnie zdjęcia.