Hellbike, pewnie dostępność...i brak korpusu w kolorze "ruuużż".
:lol:
Wersja do druku
Hellbike, pewnie dostępność...i brak korpusu w kolorze "ruuużż".
:lol:
Zapomniales jeszcze o AF :p
Na cene narzekaja bo jakbys niewiedzial to owa cena sie niedawno ukazala.
Kwestia matrycy, to taka ze jesli chodzi o olka widac postep, ale konkurencja oferuje to od dawna, malo tego czekamy na rzetelne testy czy iso800 to 800 czy "prawie" 800...
pozdro
Ale też powód do narzekania. Najważniejsze, że OM-D daje lepszy obrazek, ma lepszą stabilizację, uszczelnienia, jeszcze szybszego af i więcej klatek/s. Jak ktoś ma takie potrzeby i szuka właśnie aparatu a kwestia finansowa nie jest dla niego problemem, to go sobie kupi. Za kilka miesięcy przyjdzie pora na nowe peny i założę się, że w środku będą bebechy od OM-D. A wtedy będzie to naprawdę łakomy kąsek.
Miałem OM-D pożyczonego na wycieczkę do Huty szkła podczas właśnie zakończonego zlotu. Stabilizacja o dwie klasy lepsza od penów, wysokie ISO również.
Ergonomia, hmmm...
Ciężko się wciska przyciski przeglądania zdjęć oraz Fn1, trzymając aparat w prawej ręce nie da się tego zrobić kciukiem ( jest to mocno utrudnione) gdyż są one znacznie cofnięte względem tylnej ścianki - znajdują się nad wyświetlaczem, który ma sporą grubość. Kółka sterujące również nie do końca przypadły mi do gustu.
Oczywiście jest to kwestia przyzwyczajenia oraz tego jaką kto ma rękę - u mnie dosyć krótkie i masywne paluchy :mrgreen:
A tutaj to bym się zgodził. Aparat jest dostępny a po złożeniu zamówienia okazuje się, że nie jest i nie wiadomo kiedy będzie :)Cytat:
pewnie dostępność...
Nie ma zbyt dobrego sprzętu dla uzdolnionego fotografa. W przypadku braku krzty talentu - nawet tani sprzęt będzie zbędnym gadżetem.
Ja w ciągu 4 lat wydałem na sprzęt foto niewiele więcej niż na telewizor, mniej niż na komputer i dużo mniej niż na płyty CD. Więc w razie gdyby dotyczyła mnie druga opcja - jakieś przesadnie wielkie wyrzuty sumienia mi nie grożą :).
Jak juz pisalem, w czechach nowy om-d jest od 4100zl, wiec moze gdy pojawi sie w wiekszej ilosci sklepow w pl cena spadnie (chociaz teraz jest juz za 4300, co nie jest tragicznie wysoka cena).
w rosji za 4300, na litwie tez ~4300.
http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/3822876
z tym, ze ten sklep z 4300 ma sporo niepochlebnych opinii, ale....
w czechach 1-2 sklepy maja za 4100, a prawie wszystkie inne za 4300. W rosji oraz na litwie rowniez jest za 4300, wiec u nas na pewno tez tak to bedzie wygladac.
W rosji jest juz nawet aukcja uzywanego om-d z 12-50 ;p
Popyt prawdopodobnie jest duży i na Polskę już nie starczyło zapasów magazynowych. Aparat trafił pewnie tylko do kilku sklepów w największych sieciach, ale do pozostałych trafi w następnej dostawie.
Jadę do MM, może uda mi się pomacać... :)
Dla szukających dziury w całym (a może i nie), IBIS "do góry nogami" podobno potrafi zwariować. Jak będziecie mieli aparat w rękach, możecie sprawdzić:
http://www.youtube.com/watch?v=wmhDmCBgJ60
Chociaż użytkownik pisze, że większość nie ma tego problemu.
EDIT:
A tu nawet "nogami do dołu":
http://www.youtube.com/watch?v=le7ixc4oqag
Pewnie przypadłość wieku niemowlęcego. Tylko żeby się dało łatwo usunąć wadę.
Nexy to wogole pazdzierze, gustu moze i nie mam, jednak wole od blinkow i super dizajnu uzytecznosc, chociaz niepowiem patrzac na polke gdzie stoi OM10 przypomina mi sie fakt,ze kiedys to mi sie troche nawet taka linia podobala, tyle ze on sporo wiekszy od OMDa - ale to bylo kiedys.
pozdro
Macałem OM-D przez chwilę. Jakość wykonania: rewelacja. Rozmiar: akurat. Ekran: faktycznie trochę zmienia się kolorystyka, jeśli patrzy się pod kątem, ale nie jest tak źle, żeby lamentować. Wizjer: jak dla mnie OK, obraz wyraźny, jasny, bez widocznych pikseli, balans bieli prawidłowy, wielkość mniej więcej jak w E-3 - nie ma się do czego przyczepić. AF: jak dla mnie super. Lampa: tandetny plastik w kolorze czarnym do srebrnego body ze stopów magnezu za bardzo nie pasuje.
naprawde jest to niesamowity aparat, lekki wygodny i bardzo elastyczny w konfigurowaniu., mozna naprade go dostroic do potrzeb swoich, kapitalny obiektyw 40mm,1,8 i fantastyczna dwunastka, przez ponad trzy godziny nie wypuszczalem go z reki, naprawde przyjemnie sie nim pracuje, a co do zdjec no coz jestem naprawde pozytywnie zaskoczony, pozdrawiam forumowiczow
nyny - :-) :-) :-) :-) dobre :-)
nyny,ty przecież masz swój sfitaśny AF w cudownusim Nikoniku...
Macałem sobie trochę OM-D na zlocie. Bardzo miłe body, choć wymaga zmiany przyzwyczajeń z PENa jeśli chodzi o rozmieszczenie przycisków.
Razem z gripem świetnie trzyma się go w ręce, nie mam zastrzeżeń.
Jakości obrazka niestety nie ocenię.
spoko, mam jeszcze starego OM30, prywatnie e 330 ZD12-60 , sigme 50f1,4 a na co dzien pracuje w pracy na canonach, wiesz nie wiem czy ogladajac aparat zauwazyles ,ze brak mu kilku przyciskow szybkiego dostepu , ale za to ma az cztery przyciski konfigurowane i o tym wlasnie pisalem, ze mozna sobie naprawde dostroic acha przyciski w gripie rowniez i do nich mozna przypisac funkcje, a kilka zdjec zrobionych na roznych czulosciach tez moge zamiescic, chyba ,ze chcesz raw-y to przesle na maila
chyba raczej opuszcze to forum, bez zalu , mniemam ,ze i z waszej strony, fakt ,ze czasami mi brakuje polskich slow, zaraz pietnujecie rozumiejac pewnikiem co chcialem wyrazic, wiec nie dziekuje za wyrozumialosc,
nyny, przestań czarować, że Cię tak zabolało, że kolega się nie przywitał. Chciałeś się przypierd... i nic poza tym. Pewnie gdyby kolega napisał, że OM-D jest brzydki i ma kiepski AF, to nawet byś się pomyślał, że zabrakło powitania :D
ile te aparaty w ludziach agresji powoduja.
Brak polskich znaków można jeszcze przeżyć. Jak dla mnie wystarczy by na forum zaczynać zdanie z wielkiej litery i kończyć kropką. Wystarczy takie minimum by być zrozumianym. To tyle w kwestii pisania postów. Nie poddawaj się. Poradzimy sobie jakoś z odczytaniem tego co masz na myśli, ale bądź wyrozumiały jeśli ktoś na to zwróci uwagę czy nie załapie tego co miałeś na myśli.
A odnośnie E-M5. Tym się trzeba pobawić chwilę. Osobiste preferencje oczywiście mają wpływ na wybór. Na upartego nie pasuje mi migawka maksymalna 1/4000. Jednak jeśli nie podejdzie komuś guzikologia czy brak jakiegoś istotnego, z jego punktu widzenia, parametru na odpowiednim poziomie, no cóż, powinien szukać dalej. Ale to co sobą prezentuje ten aparat, zwłaszcza w zestawieniu parametrów do wielkości działa na plus.
Fotki:
http://www.flickr.com/photos/kizmkk/ - z Voitka 25mm
http://www.mu-43.com/f42/hardcore-we...50-lens-24755/ - z 12-50 ;)
Czasami czytając wątki sprzętowe człowiek czuje się jak na boisku gdzie grupa kiboli tylko patrzy komu dopier..... :) Dany model jednym się będzie podobać innym nie i tyle. Nie pasuje model to już trudno ale jakiś fanatyzm jednej marki nad inną to lekka przesada. Kiedyś robiłem olkiem teraz mam pełną klatkę w nikonie - i co? I nic. Kupiłem taki sprzęt bo czasami żyłuję wysokie iso czego mi ówczesne E510 nie dawało. Gdybym nie zarabiał na fotografii to by mi do głowy nie przyszła zmiana.
Na zlocie miałem okazje pobawić się chwilę OMD z kilkoma obiektywami i jeżeli mam być szczery to lekki zafarb ekranu czy przycisk podglądu byłby ostatnią rzeczą, która by wpływała na moją ostateczną ocenę tego sprzętu przy jego zakupie. Dawnej nie było jasnych stałek a teraz świetne malutkie szkła z bardzo fajną puszką dają naprawdę zajebiste efekty o czym sam mogłem się przekonać i na zlocie i w domu przeglądając zrobione zdjęcia (nie tylko na iso 200 ale również 25600). Jeżeli byłby nadmiar gotówki to z chęcią przygarnę taki sprzęt z trzema stałeczkami bo idealnie spełnia moje oczekiwania.
Tak jeszcze na marginesie - myślę że ów sprzęt by miał dużo większe branie jakby był firmowany logo nikona czy canona - to takie spaczenie co niektórych maniaków danej marki :)
Ale jednak wole czytac ten watek o sprzecie jak ten "gdzie zrobiles to zdjecie",czy jakos tak.Tam to dopiero ciekawe posty.Wiele jednowyrazowych.
Co Wam powiem, to Wam powiem - jako fototechniczny ignorant - aparacik świetny.
"Wymęczyliśmy" go przez kilka godzin i:
- organoleptycznie - świetny
- świetne wysokie ISO
- świetny CAF i SAF z systemowymi m4/3
- świetna jakość "filmików"
NA "(-)"
- nie do przyjęcia - współpraca z obiektywami 4/3 :(
Podsumowując:
- (to moja subiektywna "ocena")
- trzeba poczekać na wersję bez opcji filmowania
- trzeba czekać na jakiegoś jaśniejszego zumika "klasy" 50-200 (300)
- trzeba zbierać kaskę, a "lepsze" przyjdzie pewnikiem :)
Ja byłbym mocno zadowolony.
Pozdrawiam.
A jaki jest sens wątku na temat aparatu X, w którym zamieszczano by wyłącznie zachwyty(ewentualnie wyłącznie narzekania)? Jak każdy aparat OM-D ma wady i zalety. Akurat w przypadku OM-D puszka sama w sobie jest super na 90%(piszę, że 90% bo nie macałem). Minusy wynikają bardziej z kontestu(ograniczony wybór obiektywów)
Jeśli pominąć by kwestię ceny i trochę pofantazjować to wszystko wygląda super. Załóżmy, że Panas wypuszcza szkła 12-35 i 35-100 i oba są bardzo dobre optycznie. Wtedy kupujemy OM-D, gripa i 4 - 6 szkieł - obok wyżej wymienionych jeszcze 20/1.7, 14/2.5 oraz ewentualnie 7-14 i 45/1.8. Zestaw z gripem i dwoma zoomami wejdzie pewnie do małej poręcznej torby typu Passport Sling co daje możliwość noszenia naprawdę zaawansowanego sprzętu niemal codziennie, w razie czego jest opcja OM-D bez gripa+ dwie, trzy stałki a to można już zmieścić w niewielkiej "nerce". Dla kogoś kto robi głownie zdjęcia reportażowe czy podróżnicze jest to opcja lepsza niż Nikony i Canony FF, choćby dla tego, że nie musi się bawić w pierwszy(lepszy ale duży) i drugi(słabszy ale mały) korpus albo inne tego rodzaju manewry. Jakość zdjęć przy tym poziomie zaawansowania w 99% i tak będzie zależeć od fotografa.
Jak taki zestaw podliczymy to cena wyjdzie sporo ponad 20 tys. Dla mnie największe zalety tego aparatu są szczególnie widoczne przy takiej maksymalistycznej konfiguracji.