Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
kashpir
Doleje oliwy do ognia ;)
Trzy zdjęcia, obiektyw 50-200, aparat na statywie, troll jest nieżywy, więc nie zmieniał pozycji ;)
Pierwsze zdjęcie na ogniskowej 200, drugie na 50 (wybaczcie brak ostrości, przysłony mi się skończyły).
Troll znajduje się w odległości 75cm od fotografowanego obiektywu, odległość między aparatem a fotografowanym obiektywem to 215cm.
Ogniskowa zmieniła się czterokrotnie, odległość między trollem a fotografowanym obiektywem jest (względnie) duża.Oprócz GO ja nie widzę różnicy. W razie czego mogę udostępnić RAWy :wink:
Brawo kashpir. Kolejny przykład ilustrujący zasady, jakie tym rządzą. Ale nie mam złudzeń że jednak nie przekonasz obrońców teorii ziemi płaskiej, perspektyw kadru w kadrze oraz miłośników seriali i chipsów. Ostatecznie przeczytasz, że struktura ściany jest inna i to jest wystarczający dowód na to że białe nie jest białe, etc.
Szczere podziękowania dla Tadeusza ze wyjątkową cierpliwość.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Mnie przekonały te przykłady zamieszczone przez kashpir :) Pewnie były i podobne wcześniejsze aż tak nie śledziłem wątku:)
Jednak zdjęcia robione z tego samego miejsca z różnymi ogniskowymi nie wpływają na "zaburzenia" perspektywy, wzajemnej relacji co do wielkości obiektów czy odległości między nimi. Ma to miejsce wtedy gdy staramy się aby pierwszy obiekt zajmował tyle samo miejsca w kadrze przy różnych ogniskowych obiektywu. Tylko wówczas trzeba się przemieszczać. Wiem, wiem, niejedna osoba o tym pisała:grin:
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Niech mnie ktos poprawi, jesli sie myle.
Moga byc niewielkie roznice wielkosci obiektow w tle, jesli porownamy te same kadry, z tego samego miejsca i tej samej ogniskowej, ale zrobione np na f1.2 i f22. Powinno to sie uwidocznic najbardziej przy fotografowaniu malych i bliskich przedmiotow- tlo/obiekty w tle niejako powinny "rosnac" i "malec" w zaleznosci od przeslony i wiekszej powierzchni soczewki, ktora "zbiera" obraz. Beda rosnac,ale jednoczesnie coraz bardziej sie rozmazywac i odwrotnie w momencie przymykania obiektywu.
Tak mi sie wydaje. Pewnie zreszta niepotrzebnie.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
O. Tym razem nie o szumach. Również nie o "4/3 vs FF". Nieźle, nieźle, chyba z powrotem zacznę tu częściej zaglądać.
Dodam, że wydaje mi się, że istnieją dwa pojęcia perspektywy - takie teoretyczne, książkowe, bardziej dla rysowników oraz drugie, takie bardziej praktyczne, potoczne, dla fotografików. Bo skąd np. powiedzenie, że "tele spłaszcza perspektywę"? Albo "lubię perspektywę 35mm".
pozdrawiam
Przemek
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
k@czy
Niech mnie ktos poprawi, jesli sie myle.
Moga byc niewielkie roznice wielkosci obiektow w tle, jesli porownamy te same kadry, z tego samego miejsca i tej samej ogniskowej, ale zrobione np na f1.2 i f22. Powinno to sie uwidocznic najbardziej przy fotografowaniu malych i bliskich przedmiotow- tlo/obiekty w tle niejako powinny "rosnac" i "malec" w zaleznosci od przeslony i wiekszej powierzchni soczewki, ktora "zbiera" obraz. Beda rosnac,ale jednoczesnie coraz bardziej sie rozmazywac i odwrotnie w momencie przymykania obiektywu.
Tak mi sie wydaje. Pewnie zreszta niepotrzebnie.
Ta zagadka jest prosta do rozwiązania :). Jak zrobisz rozmycie obiektu w fotoszopie, to on też się powiększy, taki urok nieostrości :). Kocham to forum, na którym poważniej traktuje się ordery niż perspektywę :)
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
HrabiaMiod
O. Tym razem nie o szumach. Również nie o "4/3 vs FF". Nieźle, nieźle, chyba z powrotem zacznę tu częściej zaglądać.
Dodam, że wydaje mi się, że istnieją dwa pojęcia perspektywy - takie teoretyczne, książkowe, bardziej dla rysowników oraz drugie, takie bardziej praktyczne, potoczne, dla fotografików. Bo skąd np. powiedzenie, że "tele spłaszcza perspektywę"? Albo "lubię perspektywę 35mm".
pozdrawiam
Przemek
To było wałkowane- różne rozumienie perspektywy, a między innymi utożsamianie perspektywy z kątem widzenia obiektywu - szeroki kąt - perspektywa szeroka, wąski kąt - perspektywa wąska, częściej nazywana płaską. I była zgoda, że te pojęcia chociaż nie odpowiadające ściśle teorii (bo obraz jest w obiektywach realizowany wg praw rzutu perspektywicznego, tylko kąt ujęcia jest inny) przydają się do opisu wrażeń.
Pzdr, TJ
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat.
Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie"..
Jeśli Wam nie odpowiada sposób redagowania forum, medale i inne .....to zawsze możecie zmienić na inne forum - demokracja w końcu, a nie naginajcie ludzi pod swoje widzimisię. I co Wam przeszkadzają zjadacze czipsów, czy oglądacze seriali.. To jest niegrzeczne co najmniej....
Miałem już nie wtrącać się juz... :roll:
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Krakman
Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat.
Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie"..
Krakman, daruj... padło stwierdzenie z którym od początku się nie zgadzam. Wyjaśnień było wystarczająco dużo, łącznie z przykładami, definicjami aby uniknąć niejasności a także odnośnikami do źródeł, które nie pozostawiają żadnych wątpliwości. To jak nazwać uparte trzymanie się własnych "teorii" pozostawiam Tobie. Dla mnie temat został wyczerpany.
Cytat:
Jeśli Wam nie odpowiada sposób redagowania forum, medale i inne .....to zawsze możecie zmienić na inne forum - demokracja w końcu, a nie naginajcie ludzi pod swoje widzimisię. I co Wam przeszkadzają zjadacze czipsów, czy oglądacze seriali.. To jest niegrzeczne co najmniej....
Nie wiem nic o medalach, zupełnie nie jestem zainteresowany, nie wypowiadałem się więc nie rozumiem dlaczego i akurat w tym wątku.
Niezależnie od powyższego, przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni sposobem mojej komunikacji w tym wątku.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Krakman
Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat.
Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie"..
Jeśli Wam nie odpowiada sposób redagowania forum, medale i inne .....to zawsze możecie zmienić na inne forum - demokracja w końcu, a nie naginajcie ludzi pod swoje widzimisię. I co Wam przeszkadzają zjadacze czipsów, czy oglądacze seriali.. To jest niegrzeczne co najmniej....
Miałem już nie wtrącać się juz... :roll:
Z całym szacunkiem ale perspektywa to perspektywa i jej definicja jest znana.
Nie można wmawiać ludziom, że np. bułka z szynką to perspektywa bo ja tak rozumiem to pojęcie.
Zdjęcia z trolem są świetnym przykładem na to, że wraz ze zmianą ogniskowej zmienia się kąt jego widzenia i dla kilku różnych obiektówów (jednego systemu, z wyłączeniem fisha) ustawionych na tą samą ogniskową, kadr i proporcje obiektów będą jednakowe, przy zachowaniu stałej pozycji aparatu.
Perspektywa to rzut obrazu przestrzennego na płaszczyznę względem środka perspektywy i nawet 100 artystów fotografików tego nie zmieni.
Aparat obrazuje płasko (perspektywa liniowa) bo "patrzy" jednym okiem.
My na codzień patrząc dwoma widzimy perspektywę krzywoliniową, do tego gratisowo od matki natury mamy 3d.
Może podejście Krakmana do "perspektywy" bierze się stąd, że jest z Krakowa
a tam nawet "pole" oznacza co innego niż w słowniku języka polskiego. ;)
Ja również nie wiem o co chodzi z medalami ale szczerze gratuluję odznaczenia. :)
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Ja też jestem z Krakowa, przeczytałem 32 strony tego wątku i po pokazaniu 2 prawidłowych przykładów niektórzy dalej piszą coś takiego cytat "Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat. Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie".." Ponieważ też jesteś z Krakowa możemy się spotkać w któryś dzień, weznę statyw obiektyw szerokokątny i tele zrobimy fotki na takich obiektach wybranych przez Ciebie "by było widać różnicę w perspektywie". Pokażemy fotki tutaj. Może jak sam sfotografujesz zobaczysz, że nie będzie róznicy w perspektywie i przekonasz się, że jesteś w błędzie. A jeśli wyjdzie na Twoje to będziesz miał świetny własnoręcznie zrobiony przykład aby przekonać nas wszystkich w jakim błędzie na temat perspektywy żyjemy i nawet ja to potwierdzę.