Już leci... :) CASA 2.111D (licencyjny Heinkel He 111).
Załącznik 109048
Wersja do druku
Już leci... :) CASA 2.111D (licencyjny Heinkel He 111).
Załącznik 109048
Bies prawdziwy z tego TS-8 :-). Szacun za fotki.
Niestety nie, mam tylko to ujęcie. W tym pomieszczeniu było mało miejsca i bez przerwy pętali się tam ludzie. :twisted: Za to dziś zaprezentuję aż trzy zdjęcia maszyny, która jest prawdziwym unikatem. Ten samolot chciałoby mieć pewnie każde muzeum lotnictwa na świecie. Mowa o pierwszym prototypie Concorde. Żeby zobaczyć oba egzemplarze trzeba wykupić dodatkowy bilet. Odrzutowce stoją na zakładkę wypełniając całą halę przeznaczoną specjalnie dla nich (drugi jest maszyną seryjną). Po zwiedzeniu jednego, przechodzimy do następnego. Odbywa sie to w taki sposób, że wpuszczane jest na raz tylko kilka osób, które oprowadza przewodnik opowiadający przy okazji o tych wyjątkowych konstrukcjach.
Załącznik 109109
Załącznik 109111
Załącznik 109112
Załącznik 109117
Tak się czasem zastanawiam, jakim cudem takie konstrukcje latały??? ;)
Fajny, szczególnie wajcha hamulca ręcznego między taboretami. :mrgreen:
Concorde Alpha Delta G-BOAD, Intrepid Sea-Air-Space Museum, New York
Concorde naddźwiękowy samolot pasażerski o napędzie turboodrzutowym, realizacja idei transportu naddźwiękowego. Powstał jako produkt międzynarodowego porozumienia między Francją i Wielką Brytanią przy udziale państwowych konsorcjów lotniczych Aérospatiale i British Aircraft Corporation. Jego pierwszy oblot odbył się w 1969 roku, a siedem lat później miało miejsce wprowadzenie do służby trwającej 27 lat. Głównymi trasami Concorde'a były loty transatlantyckie z londyńskiego Heathrow (linie British Airways) oraz paryskiego portu Charles'a de Gaulle'a (Air France) na lotniska JFK w Nowym Jorku i Dulles w Waszyngtonie przy rekordowych prędkościach i czasie o połowę krótszym od samolotów poddźwiękowych. Istotną porażkę ekonomicznej strony projektu stanowi wyprodukowanie jedynie 20 egzemplarzy samolotu. Flota początkowo była własnością rządów Wielkiej Brytanii i Francji, jednak rosnące straty wymusiły na obydwu operatorach odkupienie wszystkich użytkowanych maszyn. W wyniku jedynej w historii projektu katastrofy z 25 lipca 2000 roku, ekonomicznych skutków zamachu terrorystycznego z 11 września 2001 roku oraz innych czynników, 24 października 2003 roku loty rejsowe tych samolotów zostały przerwane. Ostatni lot Concorde'a odbył się 26 listopada 2003 roku.
Załącznik 109128
Stoi w muzeum lotnictwa w Krakowie, ale co to, to niestety nie wiem :(
Może jeszcze odnośnie mojego ostatniego postu zaprezentuję seryjnego Concorde w pełnej krasie. Ten pochodzi z lotniska Roissy. Fotki celowo w takim rozmiarze, by każdy mógł nacieszyć oczy.
Załącznik 109132
Załącznik 109133
Drugie ujęcie mega.
Jest to pierwszy polski eksperymentalny śmigłowiec BŻ-1 Gil.
Załącznik 109146
Dzięki za przypomnienie ;)
Ciekaw jestem ile przelatał godzin, strasznie rachitycznie wygląda.
Ts-9 junak 3
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1390851520
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1390851521
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1390851522
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1390851523
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1390851524
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1390851526
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1390851527
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1390851528
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1390851528
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1390851529
A cóż to za muzeum?
Odnośnie MLiA w Le Bourget - dwa niekompletne samoloty. :)
Douglas DC-3
Załącznik 109224
Sud-Aviation SE 210 Caravelle
Załącznik 109225
Znowu unikat z MLiA w Le Bourget - pierwszy prototyp Sud-Aviation SA 3210 Super Frelon, późniejsza nazwa to Aérospatiale SA 321 Super Frelon.
Załącznik 109317
Załącznik 109318
Silniczek to Turbomeca Turmo IIIC2 o mocy 969kW, późniejsze wersje miały moc 1118kW (był to najmocniejszy silnik turbowałowy tego producenta). Śmigłowiec ma trzy takie silniki, a więc power jest wystarczający. :)
Kontynuując temat śmigłowców tym razem będzie Aérospatiale SA-319B Alouette III.
Załącznik 109406
Załącznik 109407
24 listopada 1973.
Se wylądowali na sandrze na Islandii (Sólheimasandur) i maleństwo a w zasadzie jego obszerne fragmenty leżą do dziś
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1391036778
Nikt nie ucierpiał
http://aviation-safety.net/database/...?id=19731124-0
i jeszcze widać napis UNITED STATES NAVY
A tak wyglądał onegdaj
Trzy silniki napędowe. Jest to bardzo rzadko spotykany układ w śmigłowcach. Z tego co wiem mają go oprócz Super Frelona tylko AW101 Merlin i CH-53E Super Stallion, rzecz jasna mowa o maszynach produkowanych seryjnie.
Tym razem zdjęcia pierwszego w świecie egzemplarza śmigłowca z napędem turbinowym SNCASE SE 3130 Alouette II. Później znany jako Aérospatiale SA 313 / SA 318 Alouette II. Oczywiście eksponat pochodzi z MLiA w Le Bourget.
Załącznik 109559
Załącznik 109558
Tym razem wrzucam nietypowy eksponat z MLiA w Le Bourget, a mianowicie wiatrakowiec Celier Aviation Xenon. Jako ciekawostkę mogę dodać, iż sprzęt ten został zaprojektowany przez Francuza Raphaela Celiera, który produkcję tych wiropłatów przeniósł do Polski. Siedziba firmy mieści się w Warszawie, a ich wytwarzaniem zajmuje się zakład w Piotrkowie Trybunalskim. To autogyro można było wielokrotnie zobaczyć na różnego rodzaju zagranicznych salonach i pokazach lotniczych, także i u nas.
Załącznik 109644
Załącznik 109645
Proszę proszę i wiatrakowca mają.Fotki lux.
Cieszy mnie, że foty się podobają! :) Wiatrakowców mają kilka. Prezentowany w tej wrzutce Cierva C.8L Mk II (Avro Type 617) jest prawdziwym unikatem, gdyż ta wersja jest jedynym egzemplarzem na świecie. Drugi znajduje się w waszyngtońskim Muzeum Lotnictwa i Astronautyki (model C.8W). W sumie skonstruowano tylko cztery wiatrakowce tego typu.
Załącznik 109796
Załącznik 109797
Oczywiście że się podobają można zobaczyć coś czego nigdy nie ujrzę, tak że czekam na następne.
Nigdy nie mów nigdy. :wink:
Jeszcze jedno autogyro z MLiA w Le Bourget - Lioré et Olivier LeO C.302, czyli francuska wersja licencyjnego Cierva C.30.
Załącznik 109924
Załącznik 109925
Istny gąszcz tych eksponatów. Ile czasu trzeba by chociaż pobieżnie zwiedzić to muzeum ?
Trudno dokładnie określić, myślę że spiesząc się jest szansa obejść ekspozycję w ciągu jednego dnia. Ja żeby obfotografować wszystko co mnie interesowało, musiałem poświęcić na to dwa dni (jestem dość szybki). :) Jeżeli ktoś chciałby wszystko sfocić i dokładnie zwiedzić czytając tabliczki informacyjne oraz odsłuchiwać informacje o danym eksponacie nagrane na specjalnym urządzeniu, lub też korzystać z usługi przewodnika, to musiałby się liczyć z poświęceniem na to kilku dni.
Wrzutka prezentuje znowu coś bardzo nietypowego i rzadkiego, ale tym razem eksponaty pochodzą z dwóch różnych miejsc. Mowa o wiroszybowcu obserwacyjnym Focke-Achgelis Fa 330 Bachstelze, który co ciekawe używała niemiecka Kriegsmarine na swoich okrętach podwodnych w czasie II Wojny Światowej.
Ten egzemplarz pochodzi z MLiA w Le Bourget...
Załącznik 109979
...a ten z Muzeum Techniki w Berlinie.
Załącznik 109982
Jaki napęd miały te maszyny? Silnika nie dostrzegam.