Co uzyskiwało się po prostu telekonwerterami...
Wersja do druku
Z kolei większość moich znajomych kupuje E-510. I to nawet nie za moją namową, dowiaduję się zazwyczaj już po fakcie.
Więc to, że ty masz jakichś znajomych nie oznacza, że jest to wyznacznik dla rozwoju systemu :-)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Śmiejecie się, ale popatrzcie na bondowskie gadżety - zegarki, samochody... to działa.
Nieźle, nieźle, Oly nie stracił swojej innowacyjności.
Kupiłem 5D, ale to micro jak wyjdzie (kwestia jeszcze cen) chyba kupię. Świetnie się to uzupełni. 4-krotnie większa matryca w dużym, ciężkim zestawie i mniejsza matryca (ale mimo to dużo większa niż w kompaktach) ale mini zestaw. Idealne uzupełnienie.
Pytanie tylko czy to nie zabije lustrzankowego e-systemu?
Szkła zostaną, ale w tym momencie seria E-4xx traci rację bytu. Jest najmniejszą lustrzanką, ale jej rozmiar wymusza kompromisy (brak IS, ergonomia, wizjer). Teraz pojawia się jeszcze mniejsze body z wymienną optyką. Po co kupować E-4xx?
No i co z tego że "kompatybilne" z E-systemem? Jak będzie wyglądało nowe microE z 35-100 f/2? Nawet 12-60 będzie do niego wielkie. Użyteczne naprawdę będzie niewiele obiektywów.
Choć i tak jego perspektywy w najbliższym czasie, przy niedalekich perspektywach budżetowego FF, trudno będzie Olkowi konkurować aparatemi o rozmiarach konkurencji.
Tak jak e-system chcąc nie chcąc konkuruje z FF, tak microEsystem nie musi obawiać się FF. Mądrze... Zanim inni coś podobnego sklecą, Olek z Panasem zgranie całą pulę tej (Wg mnie wielkiej) "niszy".
To chyba ucieczka do przodu...
Wielu wróży, że lustrzanki w dłuższej perspektywie czasu wymrą, na rzecz EVF. Olek już startuje w tym biznesie. Zobaczymy... Pewnie pociągnie oba systemy i zobaczy, co idzie lepiej. A może rzeczywiście Panas NAPRAWDĘ się w to zaangażuje? Szczerze mówiąc, wystarczyłoby przekonstruować obiektywy Leica M. W dalmierzach też nie ma lustra.
W każdym razie, zobaczymy co Olek wypuści. Piękny pomysł można rozwalić wykonaniem (vide Sigma DP-1). Jak będzie chodził AF i ile gorzej niż w lustrach. Cały urok idei EVF polaga na tym, że powinien być nie gorszy (niewiele gorszy) niż wizjer optyczny (może nawet lepszy) i podobnie nie gorszy AF. Jeśli będzie tak jak w obecnych kompaktach to kiepsko... Mam nadzieję że będzie znaczący postęp w stosunku do kompaktów. Do czego te 2 dodatkowe punkty komunikacji ze szkłem? I jak z kompatybilnością obiektywów normalnego E-systemu skoro nie mają tych dwóch dodatkowych punktów? Chyba nie będzie 100%.
Ale chyba będzie coś extra w micoEsystemi. Może wyciągną 60 klatek na sekundę jak w Casio? Tu leży sporo możliwości które lustro ogranicza.
Stawiają wysokie wymagania co do EVF. Może zamiast LCD zaimplementują OLED? Teoretycznie przy dobrej technologi wypaśny wizjer może być nawet lepszy niż optyczny.
R1 miało niezłą jakość obrazu. Nie przyjęła się bo była wielka jak lustrzanka i droga. Ale teraz spróbujcie kupić używaną, cenowo wysoko stoją, ludzie po czasie pomysł docenili (jak cena spadła).
Było nawet gdzieś z gwiazdką, że nie wszystkie funkcje nowych aparatów będą na starych szkłach działać.
Z tego co wyczytałem dodatkowe piny mają:
- wspomóc tryb filmowy - ponoć wymaga to przepływu większej ilości informacji (pewnie chodzi o szybsze ciągłe ostrzenie)
- niestety wspomóc AF, czyli stare szkła mogą gorzej ostrzyć - to byłby cios dla m43, gdyby były wolniejsze stare szkła. Pomijając już, że aktualnie niektóre szkła w ogóle nie działają z Imager AF, ciekawe co z nimi...
Ale jak się to rozwinie, to może być tak, że nawet E5 albo E7 będzie bez lustra...
Witam !
Niewymienna optyka ma to do siebie ze szybko przeradza sie
konstrukcyjnie w ladowanie niewymiennych zoomow o zakresie
10x lub wiecej... by klient mial full wypas.
Co innego jak by taki niewymienny zoom mial... parametry szkla ZD 14-54.
Wlasciwie jeden zoom ZD 14-54 zalatwia sprawe dla
wiekszosci foto-amatorow.
Pozdrawiam.
lepszych matryc nam trzeba,
nie gadżetów...
pozdrawiam
Im bliżej płaszczyzny obrazu jest tylna soczewka, tym łatwiej redukować (szczególnie w obiektywach bardzo szerokokatnych) najbardziej uciążliwą wadę - dystorsję wypukłą (beczkowatość), a tyczy się to podobno szczególnie obiektywów typu od 18-20 mm w górę (w ekwiwalencie 24x36 mm) - jest szansa na potanienie takiej optyki. Poza tym podobno generalnie łatwiej jest wykonać obiektyw taki do mniejszego czujnika, jakim jest 4/3" niż do 24x36.
Pzdr, TJ
Tak sobie patrząc bez zagłębiania się w problemy optyki to wysoka jakość szkieł w systemie Leica M gdzie nie ma lustra i obiektyw jest bliżej matrycy nie zapewnia niskich cen.
To chyba nie najlepszy przykład. Leica nie stosuje ceny jako narzedzia do poprawy pozycji rynkowej.
Panie Tadeuszu, ale te rozmiar czujnika się nie zmienia, więc zysk w tym elemencie żaden.Cytat:
Poza tym podobno generalnie łatwiej jest wykonać obiektyw taki do mniejszego czujnika, jakim jest 4/3" niż do 24x36.
Przeczytałem jeszcze ze dwa razy te założenia. Mam wrażenie, że micro 4/3 ma realizować to, co obiecywało "duże" 4/3 a co z różnych względów nie wyszło.
Do tego micro sens mają tylko małe szkiełka. Cała seria TOP PRO i częściowo PRO odpada, albo jest umiarkowanie wygodna. Za to Panas może dogadać się z Leicą i sklecić jakiś adapter pod M bagnet.
TOP PRO, ze względu na cenę, to mógłby nawet Olek upgradować pod nowy system w serwisie (czemu nie?).
Jeśli Olek nie da ciała i nie zrobi po prostu kompaktu (ze wszystkimi wadami) z wymienną optyką, to może się sytem przyjąć. Kluczowa jest tu jakość EVF i AF, oraz szybki procek. Każda z tych rzeczy może spartolić końcowy efekt.
No i Panas, jak zwykle, może przegiąć z cenami.
Choć to wcale nie musi być wyraźnie tańsze od lustra, jeśli wsadzą w to najnowsze technologie (OLEDy, jakieś super AFy, super szybki procek do obsługi 60 klatek na sekundę).
Z tym Bondem to całkiem nie głupie, szczególnie na masowego klienta marketów może działać. I wejść musi od razu z kilkoma micro-obiektywami.
EVF otwiera spore możliwości, jeśli będzie naprawdę szybko odświeżany i będzie miał dużą rozdzielczość. Wizjer może być nawet większy od 5D i smarków, czemu nie? Histogram na żywo. Kupę dowolnych informacji, wg uznania. Bez lustra może być ciszej od dalmierza.
Jak nie poskąpią i wsadzą szybki procek, może być toto szybsze od każdej lustrzanki.
Bo co nam daje lustro? Szybszy AF bo są inne czujniki do pomiarów. Jakość wizjera optycznego. A poza tym to ograczniczenia. Jeśli technologia to nadrobi...
http://www.four-thirds.org/en/microft/whitepaper.html
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Chodzi mi o to, ze jednym z podstawowych założeń rynkowej atrakcyjności systemu duże 4/3 były niższe rozmiary i masa obiektywów oraz ułatwienia technologiczne wynikające z małych rozmiarów matrycy mające obniżyć koszty wytwarzania obiektywów,
co nie zostało w pełni zreralizowane (nie spełniło oczekiwań), poniewaz współczesne obiektywy, (a korpusy jeszcze bardziej) niezależnie od formatu obrazu muszą mieć pewną porcję niezbędnej mechaniki oraz elektroniki.
W systemie micro 4/3 mają dojść jeszcze ułatwienia wynikające z mniejszej odległości tylnej soczewki obiektywu od matrycy (brak lustra).
Wygląda na to, że micro 4/3 to tylko wąska nisza, ale może być marketingowo atrakcyjna przez moment, bo jest to coś nowego. Chociaż na 100 % nie mozna tak mówić, bo przyszłości nie da się dokładnie przewidzieć.
Pzdr, TJ
Super! Moim zdaniem bardzo ciekawy system - jezeli tylko jego cena bedzie odpowiednio niska, to z pewnoscia znajdzie wielu amatorow. Po pierwszy wygoda, po drugie jakosc, po trzecie prawdziwa fotografia, wymienne szka, tryby PASM z prawdziwego zdarzenia, zabawa GO - oby tylko za male pieniadze, co by konkurowalo z kompaktami.
A ja na Mikrusa tez mam ochote :) :) Hehehe, 14-54 juz definitywnie u mnie nie zagosci ;p Ehh, do sportu 4/3+50-200, na wycieczki Micro4/3+ cos fajnego. BOSKO!
Jestem ciekawa, jak bedzie wygladalo polaczenie takiego MicroBody z np. 70-300 :D
A hmm czy mi sie wydaje, czy Olympus nie przewiduje podpinania MicroSzkiel pod body 4/3? Adapter w druga strone jest, a w tę..? :/
Mi się bardzo podoba idea Micro 4/3. Gdyby wyszli z tym pomysłem 2-3 lata temu, to w ogóle nie kupowałbym zaawansowanego kompaktu, a później małej lustrzanki. Kompakt odpowiadał mi gabarytami, ale dawał trudną do zaakceptowania jakość zdjęć i skazywał na życie z jednym obiektywem, dalekim od ideału. Dlatego skusiła mnie najmniejsza lustrzanka na rynku, dzięki której nie mam teraz problemów z jakością obrazowania i optykę dobieram sobie tak, jak chcę (i na ile mnie stać), ale... mogłaby być jeszcze mniejsza :) I wcale nie mam tutaj na myśli pozbawiania jej uchwytu (który i tak jest szczątkowy), ale wyrzucenie z E-4xx lustra, matówki i całego optycznego wizjera w połączeniu z mniejszymi obiektywami sprawiłoby, że w końcu miałbym kompakt do noszenia w kieszeni (z podpiętym małym kitowym szkłem, może nawet zoomem 28-80 mm ekw. + jedna/dwie stałki w drugiej kieszeni) o jakości zdjęć lustrzanki i z niemal nieograniczonymi możliwościami kadrowania i komponowania zdjęć (wymienna optyka). Tak, traktowałbym to jak kompakt, a nie jak zubożoną lustrzankę. Jeśli tylko cena będzie znośna, to na pewno kupię sobie takie coś...
Był kiedyś taki cuś co sie nazywał CONTAX T i o ile pamietam miało to dalmierz (ale mogę się mylić) a fotki były z tego jak z dobrych lustrzanek. I wygodne toto było, że hej :grin:
Jeśli nowy wynalazek Olka dostanie taki komplet szkieł jak PET-y to olewm lustro. Dość dźwigania, do ludzików jak znalazł.:esystem:
Edit:
Nawet szkieł nie muszą wymyślać :-P
a może mi ktoś powiedzieć co z telecentrycznościa ?
Pomysł ciekawy, ale póki co to 4/3 stoi w rozkroku, niedokończony (obrazowanie, stałki 1.4 albo chociaż 2.0).
Na razie wróżymy z .. papierów.
Im bardziej jednak wczytuję się w te papiery tym bardziej jestem przekonany o tym, że: to wszystko czego brakuje niektórym w 4/3 (mniejsze rozmiary, jasne stalki) będzie oferować mikro 4/3 .. niekompatybilne z 4/3.
A to oznacza, że niestety ale Olympus przyznaje się do braku perspektyw 4/3.. czyżby w perspektywie DX dla ludu u konkurencji ??.
Trochę to zabawne. Ludzie gdybybali czy Olek wyprodukuje nowy system pod FF, czy wejdzie w pełną klatkę, a on wypuszcza jeszcze mniejszy system.
Bo mimo kompatybilności z e-system micro to nowy system.
Adapter trochę jest bez sensu, bo kasuję zaletę rozmiarów. Sensowny jest tylko o tyle, o ile chcemy koniecznie przypiąć szkło z E-sytemu, ale dodaje tyle grubości body ile brak lustra mu zabiera. To takie rozwiązanie które ma niby uspokoić e-użytkowników że nikt bagnetu nie porzuca.
Faktycznie jednak sens z microEsystemem będą miały tylko micro-obiektywy.
Mam nadzieję że nie zostawią tylko ekraniku i będzie porządny EVF (na OLED). A sam ekranik mógłby być odchylany...
mi sie wydaje że tu pierwsze skrzypce gra Panas i trzeba patrzeć na to z tej strony.
Nie bardzo się da. micro 4/3 ma mniejszą odległość rejestrową, czyli ogniskowałby w pół drogi miedzy matrycą, a szkłem. Teoretycznie można by zrobić przejściówkę z układem optycznym, tak żeby przeogniskować takie szkiełko na 40mm zamiast 20mm, ale taka przejściówka zepsuje korekcję obiektywu i jakość poleci na łeb.
Panowie pierwszy obiektyw do micro 4/3
40-150 obok starszego brata
http://dc.watch.impress.co.jp/cda/pa...-8979-9-1.html
Wolałbym szeroką stałkę :/
Taki odpowiednik 24 lub 28mm. na ulicę byłby jak znalazł.
PS
Andytown, projektanci od Apple?
Żeby zrobili biały aparat? :eek: :shock:
Koszmar...
teraz Olek powinien wykonać mocny ruch- wraz z pojawieniem się m4/3 powinien wypuścić analogiczne stalki pod duże 4/3. Po to, by zapewnienia o rozwoju 4/3 nie wyglądały na standardowe gadki wielkiej korporacji.
To już nadinterpretacja. Z informacji nie wynika, że to, czego brakuje w 4/3 już się w nim nie pojawi. Wynika tylko tyle, że pojawią się małe kompakty z małymi wymiennymi szkłami, do których będzie można podpiąć szkła 4/3 za pośrednictwem przejściówki. Jasne stałki to mus i będą na pewno w systemie - w innym przypadku Olympus musiałby zrezygnować z góry forsy, jaką są gotowi zapłacić za takie obiektywy użytkownicy systemu. A że Olek wyniuchał forsę też gdzie indziej, w niszy między zaawansowanymi kompaktami a małymi lustrzankami, to dobrze. Nie widzę powodu, dla którego oba systemy nie mogłyby być rozwijane dwutorowo.