mam pytanie odnosnie tego video testu z cameralabs
facet prezentuje rowniez soft canona
pytanie wlasciwe: czy olympusa e510 tez mozna tak podlaczyc i zarzadzac bezposrednio z komputera ?
Wersja do druku
mam pytanie odnosnie tego video testu z cameralabs
facet prezentuje rowniez soft canona
pytanie wlasciwe: czy olympusa e510 tez mozna tak podlaczyc i zarzadzac bezposrednio z komputera ?
Można.
Olympus Studio.
dzieki :)
a jest mozliwosc podgladu na zywo ?
wiem ze jak podlaczam aparat do TV to dziala czy z komputerem jest analogicznie ?
Sprawdź. Trial jest dostępny na stronach olka.
mam ten program
z tego co widze to OS oferuje jedynie podglad - w sensie pstryka fotke
LiveView nie moge sie doszukac :/
Podgląd na zywo z PC nie działa...
Czytając wątek widzę, że większość skupiła się na parametrach technicznych (to jest lepsze, tamto gorsze, jak odwieczna walka zwolenników i przeciwników kart GForce i ATI). Zabrakło mi w tej dyskusji najważniejszego - jak to się przekłada na jakość zdjęć ?. Wiem, że wszystkie firmy dążą do podnoszenia rozdzielczości, i innych bajerów. Proszę mi powiedzieć ilu z Was miało okazję na monitorze obejrzeć wykonane zdjęcie 1:1 na monitorze (bez skrolowania). Ile osób na codzień drukuje zdjęcia w formatach większych niż pocztówkowe ?. Gdzieś w tej całej dyskusji zniknęła cała magia robienia zdjęć, bo chyba nie najważniejsze są parametry, a sama fotografia. Przeglądając galerię - widzę że większość z Was "szuka dziury w całym" jeśli chodzi o zdjęcia. Tak zresztą jest na większości Polskich stron poświęconych fotografii. Proponuję zobaczyć np galerię na renderosity.com, gdzie ludzie używając zwykłych kompaktów potrafią zrobić piękne zdjęcia.
Masz rację Amosicho... teraz jest magia megapikseli i wszystkiego co ma mech, albo elektro w przedrostku, i musi mieć przedrostek naj ... To największe koncerny właśnie Canon głównie wprowadził tę wojnę na piksele w walce o klienta, a ludzie jak to ludzie dali się porwać :). Nie jeden się utopił w tym bełkocie marketingowym....
Mnie osobiście, na jednym z testów rzuciło się w oczy że zdjęcie z 400D było ostrzejsze niż z 450D. Ja bym nie kupował 450D. Jednak masa ludzi pójdzie na to. Znamienne jest też to że w punktacje i testach 450D stawiane jest na równi z A350 po 88pkt, a olek E510 miał 89pkt. Dopiero za dwa trzy lata, różnica w jakości będzie zauważalna i wtedy trzeba będzie zmienić body
Akurat z megapikselami to Canon nie nakreca takiej mody. Nowy model ma 12mpix kiedy od roku inni daja 14.
Jak wypuszczali 40D to nie zrobili 12mpix a ulepszyli matryce z 400D zmniejszajac szumy, zwiekszajac szybkosc itd.
Mozna zrobic ladne zdjecie kompaktem, jednak lustrzanka zwieksza mozliwosci.
Jaka by nie byla, olympus, nikon czy canon.
Nie no miałem na myśli historycznie, że Canon pierwszy rozpoczął taki wyścig na piksele. Teraz nowi gracze już go w tym prześcignęli. Canon już się zorientował, że nie tędy droga. Tak jak Intel już nie ściga sie na GHz.
Myślę że szaleństwo mpx się uspokoi na trochę. Do czasu poprawienia technologii :grin:
ale jak jest duzo megapixeli, to po przeskalowaniu chocby na www jedt niezaprzeczalnie lepsza jakosc i ostrzejsza fotka bez szumow
a juz nie wspominam o ostrych wydrukach 30x40 lub wiekszych, bo 30x40cm to taki nie za duzy obrazek na sciane bedzie :)
wiec sens jak najbardziej jest, gdyby nie bylo sensu to by nie wymyslili 1dsa mk3 :)
dla rodzinnego pstrykania racja, wystarczy 4 czy 5 megapixeli, ale do zastosowan bardziej ambitnych fajnie miec duza wieksza rozdzielczosc
i nawet jest z czego wykropowac i nadal mozna zrobic duzy ostry wydruk
i nie mowicie ze 450d jest mniej ostry od 400d, przygladalem sie tablicom w raw 40d i 450d, i same szczegoly w powiekszeniu 1/1 byly ostrzejsze na 450 niz 40d nie biorac pod uwage ze obraz byl wiekszy...
sciagnalem to z jakiejs strony niestety nie pamietam juz skad
ale wrzuclem do siebie, mam nadzieje ze mi wybacza
40d
450d
tylko popatrcie na srodek, bo 450 byl z tym najtanszym kitem i na rogach troche mydli i wdac aberacje
mysle ze ten aparat to bedzie hit, z reszta to przeciez canon :)
No ja nie widzę aby był ostrzejszy... jest inny kontrast nasycenie, ale nie ostrość.
Ja popatrzyłem sobie na ten test.
Niestety małe zdjęcia, więc nie ma gwarancji że nie jest odwrotnie
http://www.cameralabs.com/reviews/Ca..._results.shtml
Marcin510 istnieje granica zachowania jakości zdjęcia, tak jak w prockach ciepło i zużycie proądu jest ograniczeniem, tutaj masz szum, Dalsze zwiększanie ilości mpx, pogorszy obraz. Akurat te 12 mpx, chyba jest sensowną granicą
szum tak, ale raczej w wyzszych iso
wystarczy zobaczyc na matryce w kompaktach ktore maja je tak malutkie a maja np 12megapixeli (np najnowsze kieszonkowe fuji http://www.dpreview.com/news/0801/08...fujif100fd.asp)
i w iso 100 obraz jest jak najbardziej ok
przyklady http://f100fd.seesaa.net/
matryca??? malutka - 1/1.6" :)
wiec jesli przeniesc taka matryce do lustrzanki, tylko dac normalny rozmiar, zrobic w technologi cmos to bedzie chyba ze 20 megapixeli lub wiecej
to ostrosc tak samo sie gigantycznie powiekszy, a szumy w iso 100 tez beda akceptowalne
oczywiscie problem bedzie w wiekszych iso :) ale rozne sa potrzeby uzytkownikow aparatow
Co mozemy mowic o granicach jesli wraz ze wzrostem ilosci pikseli maleja szumy?
Mowie o postepie technologii, matryca 10MPix w 40D szumi duzo mniej niz 3Mpix w D30.
Zawsze jak pojawia sie wieksza ilosc pikseli to wszyscy krzycza "kosztem jakosci!!". W kompaktach moze i tak, ale w lustrzankach canona widze ze ilosc pikseli rosnie, ale jakosc tez.
Obiektywy caly czas przewyzszaja rozdzielczosc matrycy, w dodatku pamietajmy ze matryce sa caly czas interpolowane, w koncu przy 10mpix to nie jest 10xR 10xG i 10xB.
bym się kłócił i to mocno... im większy plik tym bardziej wskazane jest skalowanie wieloetapowe, bo jak pojedziesz z 10mpix do 640x480 to robią się schodki na elementach kontrastowych...Cytat:
ale jak jest duzo megapixeli, to po przeskalowaniu chocby na www jedt niezaprzeczalnie lepsza jakosc i ostrzejsza fotka bez szumow
a na ostrość wcale nie wpływa to pozytywnie - trzeba grubiej ostrzyć po przeskalowaniu.
dla mnie ideałem byłoby 8MPIX bez bandingu i z mniejszymi przepałami.
Switch, Marcin 510 - niestety, to nie do końca tak, jak sobie wyobrażacie. Chyba, że akceptowalna byłaby dla Was największa przysłona f5,6. Cóż, dyfrakcja robi swoje... Wyścig na MPxle to absurd i osobiście nie widzę sensu wychodzenia powyżej 10MP przy APS-C i ok. 16MP na FF.
Pozwalam sobie na wyrazenie opinii po obejżeniu testu na dpreview: http://www.dpreview.com/reviews/CanonEOS450D/ , że ten Eos trochę uciekł konkurencji jeżeli idzie o obrazowane.
Po czym wnosisz? Nie wiem jak konkurencji ale poprzednim Canonom z tej półki to chyba nie bardzo... Poza tym coś ten fotograf od testów się nie po pisał - wolałbym oglądać sample z wysokiego ISO tam gdzie wysokie ISO się przydaje a tu fota kota w plenerze 1600 ISO, 1/1000s, szkło ze stabilizacją... Widać, że przynajmniej w kwestii ISO Canon jakby się zatrzymał, w każdym razie mnie te sample na kolana nie rzucają, chociaż trudno po tych zdjęciach cokolwiek wnosić o rozpiętości tonalnej - może zmieniłbym zdanie. Acha - warto zwrócić uwagę na optykę - niestety fot z obiektywem sprzedawanym w komplecie z tym aparatem nie widziałem, chociaż może się mylę - oglądałem wyrywkowo sample...
ktotek, a chociażby po tym: http://www.dpreview.com/reviews/CanonEOS450D/page30.asp pisząc konkurentom miałem na myśli aparaty innych producentów w przedziale konsumenckim, czy jak go tam zwą. Niestety, patrzę to i widzę i staram sie być obiektywny.Pozdrawiam.
Olki zawsze dawały miękkie RAWY...
Test na optycznych:
http://optyczne.pl/index.php?test=ap...st_ap=76&roz=1
Zaskoczony jestem testem rozdzielczosci.