Nie jesteś gamoniem, walcz o swoje. Napisz do ww. instytucji i daj znać jaki rezultat. BTW jaka firma chciała Cię wyrolować?
Gdyby wątek nazywał się "Jestem brudasem" też bym tak pomyślał.
Wersja do druku
Nie jesteś gamoniem, walcz o swoje. Napisz do ww. instytucji i daj znać jaki rezultat. BTW jaka firma chciała Cię wyrolować?
Gdyby wątek nazywał się "Jestem brudasem" też bym tak pomyślał.
Przerabiałem to z operatorem GSM. Zażądałem odtworzenia nagranej rozmowy z konsultantem - wygrałem.
edit:
treść nagrana rozmowy, była podstawą do egzekucji mojego roszczenia, u mnie tak jak u Ciebie
w owej rozmowie były konkretne zastrzeżenia z mojej strony, i obietnica wiążąca za strony konsultanta.
To odtworzyli rozmowę z konsultantem?
Tam gdzie kiedyś pracowałem nigdy nie udostępniali nagrań klientom. Nagrania rozmów były tylko do użytku wewnętrznego.
Nie. Rozmawiałem z jakimś łosiem i powiedziałem, że podstawą mojego roszczenia jest zapis rozmowy z dnia XX.XX.XX i tyle.
Zanotowałem numer zgłoszenia, po dwu dniach zadzwonił inny łoś i stwierdził, że moje roszczenie zostało rozpatrzone pozytywnie,
a po odsłuchaniu przez inne łosie owego nagrania uznali, że należy mi się nawiązka w wysokości XXX w postaci obniżenia abonamentu o
kwotę XX przez cały czas trwania umowy(prócz tego co chciałem).
To chociaz nie gadaj po ludziach ze z dziczyzna konwersujesz w wolnych chwilach.:mrgreen::mrgreen:
muszę i ja się wypłakać ;(
nie dopilnowałem końca umowy z MultiMedia na internet i cyknęłą mi umowa na kolejny rok na "niby" tych samych warunkach!
ale ja Ci patrzę na rachunek i zamiast 54 zł brutto za net płacę za to samo 79 zł!!!
może mi doradzicie co robić?
p.s
ostrzegam Was przed takimi praktykami.
nie dzwonią, nie proponują nowej oferty, w milczeniu czekają.
ponieważ firma woli przedłużyć na niekorzystnych warunkach dla abonenta umowę!
Ale to jest umowa na innych warunkach.54 to nie tyle samo co 79.Nawet cyfry inne.