Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
Heniu teoretycznie TAK, a praktcznie nie zawsze. Dzisiaj wszyscy są tak pazerni, że widza okazję na kasę, oczywiście z próbą zachowania czystych rąk. Jak się da, to za plecami chlebodawcy, różne słowa padają. Już ja sam niejedno słyszałem. To oczywiście nie jest powszechne, może nawet rzadkie, ale tak bywa. tam gdzie są np. kamery takiej gadki nie ma, bo nawet ochroniarze są "na oku". Wtedy nie podadasz i o zdjęciach raczej zapomnij, nieważne czy to wbrew prawu czy nie. Gdybym nie miał podobnych doświadczeń, moja galeria foto, była by bogatsza.
Ale zdarzają się też wyjątki na drugim biegunie. W pewnym zabytkowym miejscu, ochroniarze docenili moją chęć zrobienia zdjęcia wieczorem, wpuścili na ogrodzony i ochraniany teren i poszli "na patrol" w wyniku którego przy ładnym zabytku zapaliło się oświetlenie czułe na ruch. Nawet piwa ne chcieli za grzeczność, ale po namowie ostatecznie ze mna wypili.
To wzystko zależy od klasy człowieka.
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
Cytat:
Zamieszczone przez
BIKER
Sa takie sytuacje w których "daje się do zrozumienia" że zgoda na zdjęcie musi kosztować. Oczywiście nieoficjalnie, pomijając to czy sugeruje to właściciel, czy tylko ochroniarz. Thomasso odniósł sie chyba do takich sytuacji, wkomponowując je w ogólną tendencję (czytaj chamstwo) jakie się w Polsce rozpleniło.:cry:
Co by sie stalo jak przed zamiarem zrobienia zdjec sie zastanowic ,czy czasem nie jest wymagana zgoda wlasciciela terenu,budynku na robienie zdjec.Moze wtedy latwiej dla obydwu stron bedzie.Czy czasem to "honor artysty" na takie myslenie nie pozwala.Pozwolisz bez pytania przechodniowi wejsc do mieszkania swego zeby ci kibel obfotografowal??????Czy bedziesz gonic,nie patrzac na jego potrzebe wyrzucenia uczuc artystycznych?
To tak jak ze szkoleniami ,kursami za nauke robienia zdjec na slubie w kosciele.Tez o nich napiszesz """wkomponowując je w ogólną tendencję (czytaj chamstwo) jakie się w Polsce rozpleniło.:cry:""".Bo u mnie takowa zgoda,kursy nie sa potrzebne,a ta sama firma.Czy obawiajac sie §§ za obraze uczuc bedziemy milczec bo im mozna.
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
A ja trochę zboczę z tematu. Czy zdarzyło wam się, żeby ktoś zwrócił uwagę na używanie smartfona w MM czy podobnych? Ja bardzo często tak robię, że jak mi cos wpadnie w oko, to wchodzę do internetu, porównuję ceny i czytam o tym komentarze na żywo. Teraz przeczytałem, że można za to być wyproszonym ze sklepu... Mi jescze nigdy nikt nie zwrócil uwagi, choć kiedyś chyba z pół godziny stałem na środku i czytałem ;)
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
luc4s a na jakiej podstawie mozna zostac wyproszonym? bo zakazu uzywania telefonu komórkowego jescze chyba nigdzie nie widzialem... (?)
rzuc linkiem bo mnie zaintrygowałeś.
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
Cytat:
Zamieszczone przez
luc4s
A ja trochę zboczę z tematu. Czy zdarzyło wam się, żeby ktoś zwrócił uwagę na używanie smartfona w MM czy podobnych? Ja bardzo często tak robię, że jak mi cos wpadnie w oko, to wchodzę do internetu, porównuję ceny i czytam o tym komentarze na żywo. Teraz przeczytałem, że można za to być wyproszonym ze sklepu... Mi jescze nigdy nikt nie zwrócil uwagi, choć kiedyś chyba z pół godziny stałem na środku i czytałem ;)
u mnie jest netowy kacik dla kupujacych.Mozna pogoglowac za produktem,druknac opis z cena.Z tym wydrukiem idziesz,pokazujesz i natychmiast zbijaja cene do Twojej pokazanej.Ewentualnie jeszcze rabacik maly mozna wyrwac.
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
Jest taki Pałac Długoszów w Siarach koło Gorlic -->> http://www.sekowa.info/index.php?go=17&id1=19&ido=121
Jako dziecko biegałem po piwnicach, strychu, kąpałem się w stawie razem z karpiami. Wujek mojej Marysi pracował tam jako ogrodnik.
Fotografowałem ten pałac tysiące razy - pierwszy raz nawet DRUCH-em.
Ostatnio pałac sprzedano. Nowy właściciel praktycznie nie zmienił przeznaczenia obiektu - wesela, ewenty, rocznice itd.
Jak w to lato przyjechali do mnie z Kaszub rodzinka i chcieliśmy tam zdjęcia zrobić, to ochroniarz jak buldog wyskoczył :mrgreen: Nie pomogło nawet to że jego na świecie nie było jak ja sikałem pod pałacem.
Ekchem .... 10 zł w łapę, załatwiło sprawę :D
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
Mirku ja nigdy na siłę i ukradkiem zdjęć robić nie chciałem. Wielokrotnie pytałem o zgodę i byłem zdziwiony, że odmawiano. Takich przypadków zanotowałem b. wiele. Ale były też sytuacje odwrotne, mom kilka pism ze zgodą na focenie zabytkowych (prywatnych) miejsc np. w Łodzi np. lofty na Księżym młynie.
Opisane przeze mnie sytuacje się zdarzyły, zapewne nie tylko mnie. Trudno się odnieść do wszystkich i znaleźc wspólny mianownik w zachowaniach właścicieli czy ochrony. Ogólnie to sympatycznego podejścia do fotografii nie ma, co zresztą opisują też moi poprzednicy.
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
Ochrona w Galerii Kazimierz to jakaś masakra, osobiście musiałem doświadczyć bardzo przyjemnej wymiany zdań na temat źle zaparkowanego... roweru:cool:
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
Co do "zgnilego kapitalizmu" i kwesti kasy odnioslem sie bardzo ogolnie do tendencji jakie sie panosza w spoleczenstwach kapitalistycznych.
Wszyscy chca zarobic i nie ma co ukrywac, ze to niezgadzanie sie na robienie zdjec idzie w parze z mozliwoscia zarobienia.
Niestety. Mirek tego (z calym szacunkiem) i pewnie Helmut tego nie zrozumieja, bo chyba za dlugo przebywaja w tym "lepszym " swiecie i sa mamieni tylko namiastka wolnosci i przyzwyczaili sie juz do tego, ze sa otoczeni mnostwem regulacji i nie zastanawiaja sie juz czy sa one wlasciwe czy nie. Zaniedlugo nie bedzie mozna pierdnac na terenie galerii bo to bedzie zatruwalo czyste powietrze wlasciciela galerii :twisted:
Dawniej to ludzie z palcami na V lazili, darli morde i strajkowali jak im sie system nie podobal, a teraz siedza grzecznie i cichutko choc sa czasaem nawet bardziej wykorzystywani, ubeznowlasnawialniani i traktowani przedmiotowo.
Zaniedlugo zwykly Kowalski nie bedzie mial gdzi sie podziac bo wszystko bedzie czyjes (ale nie innych Kowalskich tylko tych naprawde bogatych) i nie bedzie mial gdzie isc. Ma siedziec 8 albo 10 godzin w zakladzie pracy i zapierdalac i niech mu ledwo od 1-szego do 1-szego starcza to nie bedzie mial czasu na zbyt duzo myslenia. Ot co! K***a! :evil:
T.
Odp: Galeria Kazimierz-teren prywatny.
Jesli sie bedzie czyjas wlasnosc prywatna szanowac,pilnowac jak swoja to nie bedzie takich sytuacji.
Bodzip.Trzydzieści lat temu taka mala Zośkę(trzy lata miała)klepałem po gołym tyłku.Teraz jak ja spotkam tez se chce poklepać.Jej ochroniarz nie pozwala-niestety.
Pokombinuje z ta dycha w łapę,może się zgodzi i ustąpi.:mrgreen::mrgreen: