Zalezy co glownie fotografujesz.Jesli wszystko,to ja na Twoim miejscu Zakrecil bym SKY filter ten lagodniejszy.Chyba oznaczany 1A nie pamietam dokladnie,ale jak pogoglujesz to dowiesz sie wiecej
Wersja do druku
Czy filtr jest potrzebny można przeczytać tutaj:
http://www.dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=47
a każdy zrobi jak uważa
...co fotografuje?,na pewno nie artystycznie:wink: , ale też nawet starym C-720UZ był tylko tryb manual (zostało mi to po zenicie chyba:grin:)tak jest też tutaj,a fotki robię dla domowego archiwum tam gdzie jestem (amator w dosłownym słowa znaczeniu)
z mej strony wszystkim serdecznie dziękuję za wskazówki
pozdrawiam
Rozumiem, że piszemy o filtrach Skylight? Mają one działanie ocieplające, a więc dają, zależnie od rodzaju, lekką bladoróżową dominantę...
Z tym, że jeżeli aparat cyfrowy mierzy temperaturę barwową światła wpadającego przez obiektyw, automat dba, żeby białe było białe i teoretycznie - przy sprawnej automatyce WB - zdjęcie z filtrem Skylight nie będzie się różnić od tego bez filtra, w każdym razie aparat będzie "walczył" z efektem działania filtra. Pomijam akademickie sytuacje zastosowania tego filtra przy pomiarze temperatury barwowej jakimś zewnętrznym światłomierzem. Tu Skylight będzie widać, ale i tak przy fotografowaniu cyfrą są znacznie precyzyjniejsze metody korekcji temperatury światła niż nakręcane na obiektyw kolorowe szkiełko...
Skoro polecałeś filtr Skylight zapytałem jakie korzyści może on wnieść w czasach cyfrowej fotografii..., ponad to, że chroni tak jak i UVka...
Marumi Protection jest sporo tańsze od UVki i przynajmniej nazywa rzeczy po imieniu.
Tak,ociepla obraz, i nawet przy automatycznam ustawieniu bedzie roznica a bialy pozostanie bialym.Ponadto przy fotografowaniu pejzazy,nad morzem,w gorach "wyczysci" nam obraz i wiecej szczegolow na nim zobaczymy.Zlikwiduje nam tzw "mydelko w kadrze.Snieg pod slonce zaiskrzy nam bardziej,faktura jego ne bedzie jedna biala plama,co czesto widzimy.Ja osobiscie wole sky jak uv do ochrony,bo wiecej przyniesie mi korzysci.
Napewno mozna elaboraty pisac o plusach i minusach,jednak wiecej daje zobaczenie dwoch tych samych kadrow z filtrem i bez.Kazdy wtedy oceni patrzac w obraz a nie na tabelki i wykresy.
Ps-mam tylko kity i nie zakrecam zadnych filtrow.Do mojego zakresu niepotrzebne,reszte zrobie w programie do obrobki.
Mam Skylighty zarówno w wersji 1A jaki i 1B. Kiedyś zrobiłem nawet taki test, chociaż to za duże słowo, ot. kilkadziesiąt porównawczych zdjęć. Problem w tym - pomijając teoretyczne rozważania, że nie widzę, żadnej różnicy jeżeli użyję ich razem z automatyką WB. Rożnica - z filtrem/bez filtra jest widoczna przy użyciu jakiegoś zdefiniowanego ustawienia WB, szczególnie z filtrem 1B, co jest oczywiste bo jest "mocniejszy".
Walorów typu - Skylight likwiduje mydełko, daje czystszy obraz, więcej szczegółów, nie przyjmuję na wiarę, bo wydaje mi się, że obracamy się bardziej w kręgu mitów z czasów analogowych (wówczas takie stwierdzenia jak najbardziej miały sens). Nie upieram się przy swoim, chętnie zmienię pogląd jak mi ktoś pokaże na zdjęciach owe zalety filtra Skylight zastosowanego z aparatem cyfrowym. Tylko proszę o jakieś sensowne zdjęcia, a nie takie pokazywane przez sprzedawców filtrów...
kolega pyteł UV a z tego zrobiła się dyskusja o filtrach
do cyfrówi starczą :
UV do ochrony szkła,
polar do niwelowania odblasków,
połówkowe szare do wyrównania kontrastów
inne filtry można za symulować w programach graficznych