Pozostaje mi się tylko zgodzić z tym, co napisałeś powyżej. :)
Odnośnie szkieł, trochę żałuję, że nie miałem 9-18mm, garderoby i inne pomieszczenia za kulisami to były maciupkie pokoiki... A i przyznam, że w nielicznych sytuacjach pewnie i rybie oko by się przydało. ;)

