Zamieszczone przez
jungli
I Michu sie znalazl.... czy tez zagubil...
Ode mnie jak kto chce sluchac, starego Pentaxianina slow kilka o K7:
maly, lezy w miare, chyba, ze sie ma bochenki albo dlugie paluchy, to zapomnijcie o K7,
matryce pomijam, udalo mi sie z niej ladne neutralne kolorki wyciagnac wiec nie ma co narzekac, nie to co zolto zielony Najkon,
szumy zostawiam szumofobom dla mnie rozmowa kompletnie bez sensu,
egronomia jak to w P na poziomie, cieszy,
AF.... P sie chwali, ze dogonili D300, dla mnie to taki zart i to nie na miejscu, nadal jest gorzej, a D300, to korpus juz wiekowy, wiec i chwalic sie w przypadku dogonienia N nie ma czym,
mniej wpieniajacych kroczkow AFa w trybie low light, tzw doostrzania, ktore w k10i k20 doprowadzaly mnie do szalu,
Ogolnie udana puszka ale nie kupie, dlaczego? kupuje sie system, a tu jest bieda i chore ceny.
Przypomina mi sie rozmowa z kolega Pentaxiarzem, ktoremu oddalem swoje 5D i po 2 dniach uzytkowania, wczesniej cala paleta stajni P powiedzial:
Jak Pentax moze tak karac uzytkownikow swoim AF...
wszystko w temacie, wroce do P jak wyjdzie FF, wtedy 31ltd i 77ltd i nic wiecej mi nie potrzeba i zaden system mnie nie interesuje...
pozdroofka