-
O Sigmie 30 1.4 naczytałem się tylu sprzecznych opinii że po odbiór pojechałem osobiście. Podpiąłem i od razu śmigała jak należy. Dla pewności zrobiłem kilka JPEG'ów i sprawdziłem na kompie w sklepie.
Ostrzy w punkt (byleby był kontrastowy) i robi to szybko. Przetestowałem też ostrzenie na odległości powyżej 20 metrów i wydaje się ok, ale to tylko z ciekawości bo taki obiektyw służy do innych celów. W komplecie warto wyrwać jakiś filtr ND, bo w jasny dzień 1/4000s to za mało dla otwartej dziury...
Warto poobcować z tym obiektywem, bo obrazuje to co tracimy w 4/3 nie mając ultra jasnych stałek w przystępnej cenie. W wielu systemach ludzie wciągają tą Sigmę i żyją.
-
Ludzie będą narzekać ale i tak kupią to na co ich stać
-
powiem tak:
Albo cena zabija i jest miód (vide Leica 25/1.4)
Albo jest tanio i różnie (vide Sigma 30/1.4)
Nikt nam za darmo nie da full wypasu.
-
Ja wiem czy ta PanaLeica taka cudowna? Optycznie pewnie tak, ale fizycznie to wielkie bydlę. Widziałem porównania wielkości i analogiczne szkła pod FF są gabarytowo mniejsze... Wielu gości zrezygnowało z zakupu tego obiektywu właśnie ze względu na rozmiary i wagę.
Cenę pozostaje przemilczeć bo co tu komentować.
-
A może Sigma idzie ta sama drogą co tani producenci sprzętu komputerowego? Nie stosują kontroli jakości, bo to kosztuje, trzeba zatrudniać ludzi by sprawdzali sprzęt i wszystko puszczają na rynek, a potem wypadku wad produktu wymieniają go po prostu na nowy. Dzięki termu są tani, ale mają zła opinie.
-
ależ kontrola jest
wspomniane 24/1.8 jest tak ciężkie do trafienia, właśnie przez kontrolę jakości, która podobno nie puszcza szkieł z jakąkolwiek wadą.