Od tego są zdjęcia aby łatwiej było takie rzeczy i inne dostrzegać. To takie stop klatki z naszego życia, które zawsze możemy przywołać, przyrównać i powspominać :)
Wersja do druku
Wcześniejsza (ta poprzednia) wrzutka zdjęć sporo lepsza moim zdaniem.
Nie wszystko warto oceniać jedynie z kontekstu warsztatu. Lubie takie zdjęcia jak pokazała Bufetowa bo pokazują zmienność, która na co dzień gdzieś nam umyka. Ja mam od pewnego czasu taką zabawę, że foce sobie różne rzeczy z mojego balkonu czy okna bo zauważyłem ile nowych rzeczy za każdym razem można dostrzec i jak wszystko może się zmieniać w niby codziennym monotonnym widoku (taka moja fanaberia) :)
Na tych fajniejsze wydało mi się światło.
Może brakować czegoś konkretnego, motywu głównego.
widzę że sobie ładne zaległości w jednym z lepszych wątków poczyniłam
idąc nieco wgłąb wątku parę słów wypowiem coby nie przejść obojętnie obok ciekawych prac :)
uciekająca panna młoda i fotograf fujara 1 klasa --> to do wpisu nr #2722
seria z bezsennością też mega
podobnie jak gdańskie #2793
bardzo lubię tego typu poczynania https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1355690343
Wiślane superaśne zwłąszcza z tej ostatniej wrzuty
a fota
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1356558093
po prostu jak zrobiona z kilkunastu kilometrów z góry
kapitalny efekt
Lubie takie klimaty i zmiany. Fajnie jakby jeszcze bylaby zeglowna.
Dotyczy ostatnich wiślanych.
Jeżeli celem Autorki było pokazanie zmienności to cel został osiągnięty. Być może brakuje w fotografiach jakiegoś punktu gdzie oko dłużej się zatrzymuje ale ukazanie serii zdjęć niweluje ten ewentualny zarzut. Światło dobrze wykorzystane i zdecydowanie "podpiera" prezentowane zdjęcia :)