Masz gdzies porównanie? Czy tak sobie tylko gdybasz?
Wersja do druku
Ja miałem oba aparaty w ręku i Panas jest IMHO zdecydowanie szybszy. Tzn. wystarczająco szybki (nie, że jakiś demon szybkości od razu). Ale Olek jest muł. Nie nadaje się IMHO do reporterki.
Olek wygrywa z Panasem bajeranckim wyglądem. Wszystko inne (lub prawie wszystko) Panas ma lepsiejsze. Gdybym chciał teraz kupić puszkę mikro 4/3 to bez wahania wybrałbym Panasa.
Jest jeszcze kwestia stabilizacji w puszce. Ważne, gdy się używa innych obiektywów niż Panasowe.
E-P1 ma AF jak w kompakcie, a G1 jak w lustrzance (pod względem szybkości). Te całe µ4/3 w ogóle mi nie wygląda na system do reporterki, tylko do zastosowań spacerowo-turystyczno-mydłopowidłowych.
Ja z G1 z dużą dozą radości i efektu używam ZD9-18 i ZD70-300,o ile przy 9-18 brak stabilizacji nie przeszkadza, to przy 70-300 niekiedy by się przydała, ale daję radę i jestem zadowolony, miałem 45-200 ze stabilizacją ale ale jakość zdjęć i zakres 70-300 dużo lepszy i ten się ostał.
I naprawdę w 99% sytuacji brak stabilizacji nie jest problemem, a jakość zdjęć zyskuję - przecież stabilzacja wprowadza "mikroporuszenia"-więc najlepiej wyrabiać rękę .
Jeszcze dodam , że jeśli nie patrzeć na wielkość, co przy długim tele, nie jest priorytetem to całkiem fajnie się to trzyma.
Ważne przy obiektywach manualnych. AF wtedy niepotrzebny, więc E-P1 chyba dla nich jest lepszym wyborem niż Panas. W innych przypadkach, tak jak piszesz - Panas wygrywa na każdym polu. :)
Niestety Olkowy kit po rozłożeniu jest podobny a nawet nieco większ niż Panas- u mnie oba leżały obok siebie-i wcale zapięty do Panasa, nie jest tak ostry jak w Olku(pewnie wpływ słabszego filtru i softu)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Panas naprwdę wygrywa na każdym polu - manualne obiektywy w wizjerze mają fantastyczne powiększenie dla lepszego ustawienia ostrości odbywa się to bardzo płynnie.
zobaczymy co będzie mógł, zapowiedziany w roomorsach na 2010r, hi endowy Olek - taki odpowiednik uszczelnionego E-3 dla u4/3
http://translate.google.com/translat...hl=en&ie=UTF-8
brak osobnego linka - trzeba przejść na drugą stronę i w tej chwili druga wiad. z góry na drugiej stronie.
Wiadomość z 10.09.09r.
fakt...
link -> odpowiednik e-3 w m4/3 od olympusa
link2 -> kiedy nowy m4/3 ?
... czyli być może Photokina 2010 (21.9. - 26.9.2010) przyniesie konkurenta dla panasonica.
To temat na osobna dyskusje, osobny watek. Wszystko zalezy co kto rozumie przez reporterke, czego wymaga, itd. Nieraz kompakt okaze sie najpraktyczniejszy...
I nie to, zebym negowal zastosowania spacerowo-turystyczno-mydłopowidłowe!
Nikt nie twierdzi, ze u43 zastapi np. Ds'y Canona. Nie po to zostalo stworzone.
Jak ktos ma czas i ochote, moze poczytac watek na DPReview na temat czy E-P1 mozna robic rozne zdjecia, czy jedynie nadaje sie do pocztowek, krajobrazow, czy portretow...
http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=32939283
http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=33022975
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
DXO Mark:
http://www.dxomark.com/index.php/eng...lympus/PEN-EP1
Mozna porownac z G1 i zajrzec na wykres ISO Sensivity:
http://www.dxomark.com/index.php/eng...nd2)/Panasonic
Obydwa pokazują, że czas wrócić do ręcznego ostrzenia, a szczególnie przy e-p1. No i własnie to są zastosowania wycieczkowe, tudzież hobbistyczne. Da się zrobić przepiękne foty, ale większość potrzebuje dobrego AF i nie ma bata, tu pen jest słaby. Ale co ja tam wiem.
P.S.
Czy mnie taki stan rzeczy odpowiada? Pewnie tak, bo ostatnio używając swojego e-500 robie zdjęcia głównie orestorem 135mm F2.8 i heliosem, obydwa nie mają automatyki. Zaznaczę jednak że robię to nie dlatego, że lubię ostrzyć ręcznie, ale dlatego, że jeszcze nie uzbierałem na jasne automatyczne tele (i pewnie nigdy nie uzbieram, bo ten orestor okazał się wystarczający), a kit olkowy jest ciemny. Da się z tym żyć, ale zawsze może być lepiej.
P.P.S
Jakikolwiek jest AF w E-P1 i tak chciałbym go mieć. Ale rozsądek podpowiada mi, że moje e-500, jeszcze jakiś czas będzie przewyższał moje możliwości artystyczne, a E-P1 ze stałką moje możliwości finansowe :mrgreen:
Kateb,
jak wyjdzie E-P2 - na pewno E-P1 stanieje ;-)
Wracajac do tematu, jak ktos np. potrzebuje cos malego, nie rzucajacego sie w oczy do streeta, pewnie na ta chwile wybierze nalesnik plus GF1, nie E-P1...
PS: Moze mala poprawka, bo jak nie, to mnie Epicure poprawi - ktos = ktos kto rozwaza u43 :cool:
Nie wiem czemu, ale mi się strasznie E-P1 podoba, jako drugi aparat, obok mojej lustrzanki. Jako wsparcie, oraz tam gdzie nie chce mi się dźwigać mojego głównego aparatu. Do niego potem dokupić 20/1.7 i gitara gra.
kolejne porównanie AF: E-P1 (po upgrade AF) vs GH-1:
http://www.youtube.com/watch?v=2lsK-...layer_embedded
Wyraźnie widać, że Panas ma jakieś lepsze algorytmy rozpoznające, czy obiekt jest ostry. W EP-1 niepotrzebnie krąży, kilka razy mija punkt ostrości zanim uzna go za ostry.
Ręczne ostrzenie? Jeśli to oiektyw z af to bez sensu - wolniej i mniej precyzyjnie. Pen ostrzy trochę jak kompakt, ale bardzo precyzyjnie w porównaniu do lustrzanki. Nie dostałem ani jednego zdjęcia nietrafionego. Jak już nie może to nie udaje (praktycznie w ciemnych pomieszczeniach tylko), że jest okej jak lustro.
Co innego z manualkami, da się ostrzyć ręcznie tylko dłużej trochę niż klasycznie (wizjer z klinem), bo przy x7 wszystko lata (a jak przypniesz tele to w ogóle...)
Do strita z szeroką stałką wystarczy hiperfokalna więc af nie ma znaczenia.
Uwazajcie na ostatnia wersje LR\ACR obslugujaca E-P1.
Wiele osob ma dziwne objawy, zgloszono do Adobe.
Dziwne objawy? Możesz rozwinąć?
Macalem tez ten sprzęcik przy okazji, wykonany fajnie, zoom kit pasuje jak pieść do nosa - tylko naleśnik ma sens.
Największy zjazd entuzjazmu zanotowałem po włączeniu i doświadczeniu low-res ekranika (a w sumie to jedyna metoda obserwowania obrazu podczas pstrykania).
Zamówiłem sobie E-P1 mam nadzieję, że niedługo do mnie przyjdzie :)
Pewnie odgrzewany kotlet,ale mozna updatowac ACR zeby rawy z EP-1 otwierac http://www.adobe.com/de/downloads/updates/
Mam do was pytanie, posiadam w swoim arsenale kilka szkieł w systemie Nikona, między innymi Tamrona 90 Macro, czy jest sens kupienie przejściówki do Pena? aby go wykorzystać?
Zdecydowanie warto - przy manualach można kupić adaptery bez styków- na Allegro nick :ciecio79 mam 4 adaptery od tego Pana i wszystku OK
ew służe na pw nr tel.