Piękny okaz:-) Chyba na palcach jednej ręki można policzyć jeszcze latające egzemplarze.
Wersja do druku
Piękny okaz:-) Chyba na palcach jednej ręki można policzyć jeszcze latające egzemplarze.
Uwielbiam Lancastery, to dla mnie jeden z najlepszych ciężkich bombowców IIWŚ.
Dawno, dawno temu miałem "Tygryska" (co starsi jeszcze pewnie wiedzą co to) o nalocie na tamy/zapory w zagłębiu Ruhry, był świetnie napisany czytało się go "jednych tchem".
Jeśli wierzyć angielskiej wersji Wikipedii, to jeden z dwóch na świecie.
Boeing B-17G Flying Fortress
Załącznik 249608
Też piękny okaz, ale jednak chyba pospolitszy od Lancastera.
Pospolitszy bez dwóch zdań. W kilku krajach, zachowało się ich kilkadziesiąt sztuk.
Republic P-47D Thunderbolt
Załącznik 249659
North American P-51D Mustang
Załącznik 249712
Supermarine Spitfire Mk XVIe
Załącznik 249770
Piper L-4H Grasshopper
Załącznik 249810
Piper PA-18 Super Cub
Załącznik 249869
Reims FR172H ucharakteryzowany na Cessnę T-41B Mescalero.
Załącznik 249909