czytałem z wypiekami na twarzy ostatnie strony wątku oczekując ostatecznej odpowiedzi, który system jest ok, który nie...
a tu taki zaskakujący zwrot akcji w wykonaniu R. Czarnego ;)
dzięki za poprawienie humoru przed snem :)
Wersja do druku
czytałem z wypiekami na twarzy ostatnie strony wątku oczekując ostatecznej odpowiedzi, który system jest ok, który nie...
a tu taki zaskakujący zwrot akcji w wykonaniu R. Czarnego ;)
dzięki za poprawienie humoru przed snem :)
Witaj !
Na priva Ci moge wyslac jakies zdjecia a publicznie nie chce ich
pokazywac z uwagi na to, ze musialbym miec zgode na umieszczanie
prywatnych zdjec ze Slubu na tym forum.
Co do znania sie czy nie znania trudno mi powiedziec.
Staram sie wykonywac porzadnie prace ale przeciez
zadnym specem czy ekspertem od Slubow to nie jestem.
Moge raz cos dobrze ujac a raz fatalnie... Czasem
tez od przypadku i danej chwili wiele zalezy bo na Slubie
nie da sie w 100% przewidziec wszystkiego.
Pozdrawiam
O matko, się rozgadali.
Stając wobec argumentów z 27 stron powinienem siąść i rzewnie łzami się zalać nad moim smutnym losem E-systemowca. Gwoździem do trumny powinien być fakt, że w ciągu ostatniego czasu przewaliło mi się przed oczyma jak i przez ręce wszystko co można sobie zamarzyć: MkIV, D3, 5DMkII, 40D, 50D, 7D, wraz z tymi strasznymi 300/2.8 , 600/4, 500/4, 100-400/4.5- 5.6 ......
Tylko czemu Ci wszyscy wypasieni zadają ciągle tyle pytań: a gdzie na krętogłowa, dudka, dubelty, rycyki, bekasy, kosaćce, łosie itd itp... Co im po sprzęcie skoro go nie wystarczy mieć bo sam nic nie zrobi?
Moja metoda E-systemowca jest prosta. Może i z wysokim ISO nie powalczę, a AF jest wolniejszy, ale takich dubeltów jak ja mam nikt jeszcze nie zrobił, karmiącej klępy też nikt w Polsce nie ma, białego łosia tylko Kłosowski Grzegorz pstryknął ale nie tak czysto.
W przyrodzie nie ma zmiłuj. Jak porządnie się temat ugryzie to, jakim systemem, schodzi na dalszy plan.
Do anonimowego minusiarza:
"Z czegoś to wynika:wink:"
Ja zaczynam być blisko zmiany systemu -po kilkugodzinnym szwendaniu z torbą zawierającą E30 + 12-60 +70-300 po płaskim Fromborku mam ochotę opylić wszystko i kupić ..cokolwiek małego i lekkiego.
Jak dobrze, ze to kolejne forum na ktorym przestalem pisac....
Jak sie czyta takie watki, to ma sie przeswiadczenie, ze fotografia juz dawno umarla, zostalo pokolenie gadzeciarzy.
To TY wybierasz co chcesz, to TY musisz wiedziec czego chcesz, to TY bedziesz tym robil zdjecia.
System Olka jest swietny, ma mnostwo zalet, tak jak Canon, NIkon i cala reszta ale to tylko narzedzia. Narzedzia do spelniania wlasnych wizji...
kiedys nie bylo autofokusa, iso pierdyliard i miliardow guziczkow, obudzcie sie, wypalacie sie wewnetrznie, zaloze sie, ze wiekszosc z Was nie zrobila dobrego zdjecia w Waszym mniemaniu juz od dawna, BA! w ogole macie takie zdjecie?
Za Rafalem Czarnym, najlepiej robi sie zdjecia 1 aparatem, w moim przypadku swiadomym byl Zenit i z kilku zdjec bylem wtedy zadowolony, teraz jest coraz gorzej, na h.. Wam ten caly szpej jak i tak zdjec nie umiecie robic?
Fotografia rodzi sie w glowie i przelewa na medium, czym to uwiecznicie czy to bedzie Canon Ds czy denko od butelki po prostu NIE MA ZNACZENIA!
zycze Wam z calego serca byscie sie ockneli.
jungli
Ja Wam wszystkim powiem tak
Mam starego Olka C4000 od 7 lat teraz szukam jakiegoś lustra i tak prawde mówiąc nie wiem co kupić a to dlatego że żadne zdjęcia testowe mi sie nie podobają Zwróciłem jedynie uwagę na E-3 ale jaka cena? do tego obiektyw też jaka cena? Zwróciłem uwagę na Nikona D300 + obiektyw (profesjonalny) to również bije w cene
Jestem amatorem ale robię trochę zdjęć dla siebie a mianowicie wnętrz kościołów i muzea Niestety na olku c4000 to wychodza tylko te których wnętrza są jasne próbowałem na kolegi 510 jest nieco lepiej ale to nie jest to! wypadało by dać dobry jasny obiekty w o dużej rozdzielczości a to znowóż bije w cene np olek520 + dobry obiektyw za 3500zł to już powala z nóg Więc zrobiłem próby w kościele mój stary olek na statywie ISO 200 we wnetrzu kościoła dosyć ciemno i zdjęcia extra, ale teraz nie zawsze wejdę do kościoła ze statywem bo obciach ale z drugiej strony to wyłożyć 5-8 a nawet 9 koła na sprzęt robiąc amatorsko to też nie tak Moja sugestia jest taka że producenci robią corac gorszy sprzęt Prawdziwa półka to się zaczyna gróbo ponad 5 tysięcy i to zarówno olympusa nikona czy canona Ale czy to warto dla amatora?
Chcialem sie was tutaj wszystkich zebranych zapytac o kilka nie jasnych dla mnie szczegulow dotyczacych sprzetu, lecz:
Po przeczytaniu CALEGO WATKU z zamiarem znalezienia choc szczypty informacji ktore pomogly by mi zdecydowac co dalej w sprawie sprzetu uznaje ze rozpetalbym tylko kolejna dyskusje gdzie byly by 3 grupy:
1-Namawiajacy do zmiany systemu na jakikolwiek byle nie zostac w Oly
2-Przeciwienstwo powyzszej
3-Neutralni uzytkownicy starajacy zachowac lad i spokoj na forum (niestety nieliczni)
No i zostaly niedobitki ktorzy niewinnie sie wlacza w dyskusje w ktorej beda chcieli tylko pomoc, doradzic, a zostana zbesztani i wysmiani.
Szkoda ze ten watek tak sie zepsul... Moze tak go troche oczyscic???