Tylko oryginalnej od OM-D nie dostanę w zadnym sklepie a np Nikonowską kupie za 5 zł np w AB Foto.
Wersja do druku
Tylko oryginalnej od OM-D nie dostanę w zadnym sklepie a np Nikonowską kupie za 5 zł np w AB Foto.
No właśnie, gdyby podłączenie lampy polegało po prostu na jej wyjęciu i wsunięciu w sanki, to bym nie marudził.
Zaślepkę z sanek też schowałem do szuflady, tę z lampy podobnie, ale już ta od gniazda w body siedzi na miejscu, bo gołe gniazdo jakoś tak mało kurzo- i deszczoodpornie wygląda. Mogli coś wykombinować z zasilaniem i komunikacją z lampką tylko przez styki w stopce, nawet jakiś dodać w razie potrzeby :)
Czekaj bo się pogubiłem. Jak mam w etui lampę to mam tylko lampę bo zaślepki są tam gdzie zaślepiają. Więc jak wyciągam lampę to nic mi nie wypada, no chyba że lampa się wyśliźnie z ręki ;) Chyba że znowu nie rozumiem idei tego etui i wszystko pomieszałem cholefcia no....
Jak dla mnie to taka doczepiana lampka w etui też nie jest najlepszym wyjściem. Już kiedyś o mało jej nie zgubiłem a przynajmniej tak myślałem. Od tego czasu albo noszę ją na body albo leży w domu schowana bo się boję , że gdzieś ją posieję a nie raz nie dwa by się przydała :-(.
Wbudowaną lampkę miały wszystkie lustrzanki E-Systemu, nie pamiętam żeby ktoś się o tych lampkach pozytywnie wyrażał. Polecano na ogół zastosowanie zewnętrznej lampy jeżeli miała być używana. W E-M5 nie wbudowano jej w ogóle. Gdyby wbudowano narzekania były by takie jak przy lustrzankach - że jest słaba, że nie da się odchylić do góry. A tak narzekania są że jest doczepiana :D Grunt żeby narzekać. Tak trzymać.
Jejku, ja tam mialem i wbudowane w korpus lampy i ich brak. Nie jest to dla mnie problem. Trafiaja sie zawodowe korpusy z wbudowana lampa (Nikon D700, Minolta Dynax 9) i wiele bez. Wszystko ma swoje zalety i wady. Fajnie, ze do OMD w ogole dali zewnetrzna lampke, ktora w dodatku dziala jako sterownik bezprzewodowy zewnetrznych lamp, mogli to zrobic zawsze jako dodatkowa, platna opcje ;-)
Mi lampa doczepiana nie przeszkadza i tak praktycznie nigdy nie korzystam z lamp wbudowanych.
Chyba, że właśnie do wyzwolenia lampy zewnętrznej.
Zaślepki na sankach lampy raczej nie trzymam, bo gniazdo często używam i zdejmowanie, zakładanie byłoby po prostu niewygodne.
Poza tym jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się uszkodzić stopki lampy (odpukać w niemalowane).