Oczka nacieszyłem pięknymi widokami :) , to 456 takie trochę dziwne...
Wersja do druku
Oczka nacieszyłem pięknymi widokami :) , to 456 takie trochę dziwne...
Super góry i doliny, brak tylko jakiejś, na nartach, dziewczyny. :mrgreen:
Dziewczyny grubo poubierane i zakaskowane :cry:, w spódniczkach tylko faceci jeździli :shock:.
Załącznik 144210
jedną misiu zeżarł
Załącznik 144208
pozostałe nad facetami się znęcały :shock:
Załącznik 144209
Grubo ubrane, pożerane i jeszcze znęcające się, nie jadę tam, wolę na twoich fotach pooglądać. :cry:
Bezpieczeństwo przede wszystkim. :mrgreen:
Ale fajne, radosne zdjęcia :)
mleczne jeziora z chmur zapierają dech. fajne miejsce
gość w kasku ma wzięcie:grin:
Miały być robale dla Saboora, ale nie dopisały niestety. W zamian porządna porcja żabich udek :mrgreen::
464.
Załącznik 144794
465. Zaczęło się niewinnie, od jednej ropuchy w trawie i większej ilości wyschniętych, rozjechanych na drodze
Załącznik 144786
Potem to już była istna plaga, trzeba było uważać gdzie nogę się stawia a woda się kotłowała.
466.
Załącznik 144788
467. Zawsze można konkurenta ugryźć w d...
Załącznik 144787
468. Najciekawsze były niebieskie żaby moczarowe, można je spotkać tylko o tej porze roku (pierwszy raz widziałem). Niestety za bardzo nie chciały pozować i chowały się pod powierzchnią wody, kilka udało się jednak ustrzelić.
Załącznik 144790
469.
Załącznik 144792
470.
Załącznik 144793
471.
Załącznik 144789
473.
Załącznik 144791
widać, że chciały pozować :) moczarowe super ! kiedyś się kilka razy czaiłem na nie, ale energiczna osobowość nie pozwoliła na dłuższe zasiadki :) Ropuchy widzę, że też eldorado mają :) pozdr
Niebieskie żabcie interesujące. Jeszcze mi się nie udało takich spotkać. Kto wie, może to kwestia pory roku jak pisałeś albo w mojej okolicy po prostu ich nie ma, bo takie zwykłe, to czasem na kila można zbierać :)
473 - można dodać do wątku o odbiciach ;)
Niebieska żaba extra.
Zazdroszczę moczarowych :)
Nie specjalnie znam się na żabach ale jest wielce prawdopodobne, że ten kolor przybierają one w okresie godowym. Kilka ładnych lat temu niedaleko mojego domu były płytkie bajorka pełne żab. Chyba w maju bajorka robiły się wprost błękitne od żab, które zmieniły kolor na niebieski. Ten dziw natury pokazali nawet (pewnego roku) w Teleekspresie.
Zabie udka-kuchnia sie zapowiada.
Smakowite zdjęcia :grin:
Niebieskie fajne :)
Zgadza się, a rozwijając to jest to odruch bezwarunkowy, będący reakcją na podrażnienie określonych powierzchni brzucha. Potrafią utopić nie tylko samicę ale nawet rybę :shock: - można tu poczytać: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ampleksus
---------- Post dodany o 20:35 ---------- Poprzedni post był o 20:33 ----------
Ciekawe ile się utopiło tych z 466-tej foty :roll:
fffffajne te żabki:)
Piękne te żabki moczarowe. Ten ich kolor.
Dzisiaj postanowiłem na dobre rozpocząć sezon makro.
Wybrałem się rano nad panewnickie stawy (Katowice) spodziewając się spotkać podobnie jak rok temu roje ważek i innych oblechów. Roje były, much i komarów, ważka jedna i to zdechła :roll:.
Poszedłem nad kolejne pobliskie stawy a tam to samo, poszedłem do lasu, niewiele lepiej :evil:.
474.
Załącznik 146976
475.
Załącznik 146977
476.
Załącznik 146978
W drodze powrotnej, już przed południem, miałem nadzieję, że w końcu jakieś roje ważek wylezą ale tylko jedną spotkałem:
477.
Załącznik 146979
478. Zaroiło się natomiast od węży polujących na żaby
Załącznik 146982
479.
Załącznik 146983
480.
Załącznik 146981
481.
Załącznik 146980
Zaskronce bardzo fajne. Szkoda, ze na wazce nieostro bo fajny kadr. Motylek cacy, chrzaszcz tez szkoda, ze mydelkowaty bo bylby moim faworytem w tej wstawce :)
Gratuluje rozpoczecia sezonu, teraz bedzie juz tylko lepiej :)
pozdro
I Ty jeszcze narzekasz... Tyle stworów... Z przyjemnością oglądam.
Piękne te oblechy. :mrgreen:
Sezon makro otworzyłeś na dobre :) Fajne zdjęcia.
Węzielce parami no no no :mrgreen:
476 idealnie, a i pozostałe też sie podobaja.
Dzięki :grin:
Chrząszcze strasznie szybko zapierniczały i ciężko było je złapać, spróbuję jeszcze na nie zapolować. Jeśli chodzi o ważki to trochę trzęsło i miejsce takie że trzeba było focić z akrobatycznej pozycji. W sumie trafiłem na 3 ważki i niestety nie było z czego wybierać.
Wracałem już do samochodu gdy trafiłem na tą ważkę oraz zaskrońce. Zachęciły mnie one do zrobienia jeszcze jednej rundy wokół stawy i okazało się że warto było.
Druga z ważek (świeżo przeobrażona, ale już latająca):
482.
Załącznik 147026
483.
Załącznik 147028
484.
Załącznik 147027
Trzecią, w trakcie przeobrażania, wrzucę później. Muszę przyłożyć się do zdjęć bo robione niestety pod słońce w akrobatycznych pozycjach (o statywie można było zapomnieć).
Odczytałem sobie obiektyw. Zacne szkło :) Czy zakładałeś coś na obiektyw ?
A robale, to przepiękny obiad dla Saboora :mrgreen:
Takie rozpoczęcie sezonu dobrze wróży - będzie co oglądać. Helikopterki i dżdżownice kapitalne.
Ostry start:mrgreen::grin: , zostaw choć trochę do focenia innym bo nie będzie po co w plener wychodzić :)
Oj ładniutkie te: 476; 479; 480 i 484 (mbsz).
Pozdrawiam.