Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Widzisz.Ja nadal czekam zebys odniosl sie do tego zaznaczenia na czerwono na Twoim obrazku.Wyraznie tam zaznaczylem roznice w widzeniu jednego obiektywu nad drugim.
A możesz wyjaśnić, co takiego zaznaczyłeś na tymże obrazku? Pierwszy plan, który z racji użycia szerokiego kąta jest widoczny w ogólnej scenerii?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Kulturalnie pomineles milczeniem tekst i przyklad ,ktory obala Twoj sposob myslenia.Gdy natomiast pierdlem o grochowce to prawie elaborat napisales na jej temat.
Tak Mirku, z tym obalaniem to teraz trochę pojechałeś.
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Napisze Ci konkretnie jak w szkole.Tele inaczej widzi niz szeroki ten sam wycinek kadru.Elementy obrazu przesuwa,przybliza,powieksza tak jak mu to odpowiada.
Nie wiem jakich Ty obiektywów używasz, ale z Twoich słów wnioskuję, że mają jakieś życie wewnętrzne.
Co do reszty... to nie są moje przykłady. Źródło masz tutaj: http://www.luminous-landscape.com/co...sition-3.shtml
W szczególności polecam taki fragment:
...Telephoto lenses do not compress distant scenery any more than wide-angle lenses distort scenery (except for fish-eye lenses). The perspective created by a telephoto lens is the same as that of a wide angle lens, except that only a fraction of the wide angle photograph is visible in a telephoto view. Distant objects are naturally “compressed” because as objects recede in the distance (get further away from us) they appear to be closer and closer together. This effect is caused by perspective, not by lenses...
I wiesz co... jakoś wolę oprzeć się na informacji z tych miejsc niż "tymczasowych teoriach względnych perspektyw" jakie tu z kolegą propagujecie.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
yendash
A możesz wyjaśnić, co takiego zaznaczyłeś na tymże obrazku?
Popatrz ,przemysl,mi juz slow brakuje.Załącznik 57821Dlaczego na prawym obrazku brakuje czegos w zielonym obszarze a na lewym jest(czerwony)Skoro nie rysuje inaczej to powinna byc ta gora na kazdy,moze sie w Go nie zmiescic,byc mocno rozmyta,ale nie powinna zniknac.
Ja odpadam,nie umiem inaczej,prosciej sie nie da na odleglosc.
2 załącznik(ów)
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Mirku, nie poddawaj się. Ostatecznie do Szczecina masz 3,5 h jazdy: wink:
Skoro słów Tobie brakuje to pozwól, że opowiem małą historię.
Dawno, dawno temu.... kupiłem, a właściwie dostałem za grosze, obiektyw który miał nieszczęście dostać w pysk od poprzedniego właściciela. W efekcie przednia soczewka była rozwarstwiona na znacznej powierzchni, w części brakowało kawałka soczewki, więc było spore wgłębienie do następnej warstwy a pozostała część pokryta była siateczką pęknięć. Nie skłamię, jeśli napiszę, że nie było na tym szkle kilku cm wolnej, nieuszkodzonej powierzchni. Szkło to nie żaden majstersztyk optyczny, ot jakiś canon 28-105 o ile pamiętam. I co było najbardziej zabawne... że sporo zdjęć tym zrobiłem tytułem zabawy i nie były to abstrakcyjne obrazy (swoją drogą, nikt wtedy nie robił fotek).
Zakładam, że zjawisko może nie być znane wszystkim więc pozwalam sobie zamieścić drobną ilustrację. Nie jest idealna, bo matryca mała. Przykład, do którego zostałeś odesłany, wykonano kamerą wielkoformatową.
A wygląda jak na załączniku. Im większa matryca, tym efekt staje się istotnie lepszy, zwłaszcza jak ostrzysz na dalekie plany.
p.s.Czary Panie, czary jako nic... a perspektywa? Idzie dzisiaj ze mną na spacer.
Załącznik 57823Załącznik 57822
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Mirek napisał:
„Tele inaczej widzi niz szeroki ten sam wycinek kadru.Elementy obrazu przesuwa,przybliza,powieksza tak jak mu to odpowiada.Robi to inaczej niz szeroki.Inny jest wycinek kadru z tele jak i z szerokiego”
Mówimy o rzucie perspektywicznym, jaki powstaje zarówno w camera obscura jak i w aparacie fotograficznym.
Zakładamy, że rzuty perspektywiczne w aparacie fotograficznym są dla różnych ogniskowych (przy tym samym rozmiarze sensora, czyli koła obrazowego) takie same, bo są perspektywiczne (środkowe), powstają wg tych samych praw optyki, tylko obejmują różne wycinki kątowe przestrzeni.
Pomijamy wszelkie dystorsje, które nawiasom mówiąc nie są znaczące dla problemu rzutu perspektywicznego w aparacie fotograficznym dla zakresów najczęściej spotykanych ogniskowych, np. w popularnych zoomach, z wyjątkiem skrajnych ogniskowych typu rybie oko.
Przyjmując takie założenia, aby być w zgodności z geometrią, należy również przyjąć, że obraz z obiektywu nazwijmy tele jest wycinkiem obrazu z obiektywu wide. (pomijamy skrajności ogniskowe!).
Z tego punktu widzenia wycinając z kadru „krócejogniskowego” prostokąt o takim samym stosunku boków i go powiększając do powiększenia tego macierzystego kadru otrzymujemy obraz taki sam, jak z obiektywu o odpowiednio dłuższej ogniskowej.
Pzdr, TJ
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Popatrz ,przemysl,mi juz slow brakuje.
Załącznik 57821Dlaczego na prawym obrazku brakuje czegos w zielonym obszarze a na lewym jest(czerwony)Skoro nie rysuje inaczej to powinna byc ta gora na kazdy,moze sie w Go nie zmiescic,byc mocno rozmyta,ale nie powinna zniknac.
Ja odpadam,nie umiem inaczej,prosciej sie nie da na odleglosc.
" As we will see later on in the essay on Light, at sunset and sunrise dramatic changes happen within a few minutes."
No, chyba że Mirku twierdzisz, że ogniskowa zmienia perspektywę, ale tylko z prawej strony i o zachodzie słońca ;)
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Popatrz ,przemysl,mi juz slow brakuje...Skoro nie rysuje inaczej to powinna byc ta gora na kazdy,moze sie w Go nie zmiescic,byc mocno rozmyta,ale nie powinna zniknac.
.
No właśnie, odpowiadałem zanim przeczytałem do końca wiadomość. Rozmyta, może w zasadzie być tak, że będzie drobny spadek kontrastu
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Popatrz ,przemysl,mi juz slow brakuje.
Załącznik 57821Dlaczego na prawym obrazku brakuje czegos w zielonym obszarze a na lewym jest(czerwony)Skoro nie rysuje inaczej to powinna byc ta gora na kazdy,moze sie w Go nie zmiescic,byc mocno rozmyta,ale nie powinna zniknac.
Ja odpadam,nie umiem inaczej,prosciej sie nie da na odleglosc.
Bo zdjęcie zostało zrobione o innej porze i z innego miejsca (widać kilka metrów w tą czy w tamtą zrobiło różnicę).
Innego wytłumaczenia nie ma.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Mirku, zlituj się, gołym okiem widać, że b>a (odległość między skałami), czyli, że fotograf zmienił pozycję irobiąc fotkę z 400mm przesunął się w lewo.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Fret -nie niszcz pracy pokoleń internetowych naukowców od perspektywy kadru w kadrze!
Może rzeczywiście stoimy u progu jakiegoś przełomowego odkrycia w tym tamacie?
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
No widzisz, a ja zaczynałem kombinować co by było gdyby jej nie zmienił. Może kilka metrów zrobiło różnicę:)