Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Z tej samej sesji co poprzednie, z dedykacją dla Saboora ;)
82.
Dziękować Panie Eddie, cóż.. rzec jak Rzecki, czy zmilczeć jak Milczek..
Będę sobie wracał po zerkać, piękne oczy. :-D
A co do Rafałowego plastiku(też go nie lubię), przy takich fotach tak ma być, nie?
Odp: Eddie - moje zdjecia
Bardzo dziękuję za odwiedziny w moich skromnych progach.
Tadeusz, osiągasz w swoich komentarzach merytoryczne szczyty, dlatego zawsze się cieszę widząc Cię u siebie.
Saboor, ano był sobie kiedyś taki wątek o tym, gdzieś tam sobie zaginął. Czy tak ma być przy takich zdjęciach? Ma być przede wszystkim ładnie, pięknie wręcz. Jeśli jest, to to jest najważniejsze.
W przypadku tych dwóch zdjęć absolutnie wystarczająca była obróbka w LR, przy tym rozmiarze obrazka i tak by było gładko. Osobiście jednak przy tego typu zdjęciach lubię, gdy jest wszystko wymuskane. Czy doszło tu do przesady? To chyba kwestia indywidualnego odbioru, dlatego każda opinia cieszy.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
/.../
Saboor, ano był sobie kiedyś taki wątek o tym, gdzieś tam sobie zaginął. Czy tak ma być przy takich zdjęciach? Ma być przede wszystkim ładnie, pięknie wręcz. Jeśli jest, to to jest najważniejsze.
W przypadku tych dwóch zdjęć absolutnie wystarczająca była obróbka w LR, przy tym rozmiarze obrazka i tak by było gładko. Osobiście jednak przy tego typu zdjęciach lubię, gdy jest wszystko wymuskane. Czy doszło tu do przesady? To chyba kwestia indywidualnego odbioru, dlatego każda opinia cieszy.
Ano był Portret: Plastik a skóra i gdzie jest granica? można odświeżyć, wysmarowałbyś parę słów w oparciu o.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Ja tam chyba już powiedziałem co mądrego mogłem mieć do powiedzenia. Szczerze mówiąc, więcej do głowy mi nie przychodzi. Chyba, że jakiegoś olśnienia doznam :)
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Ja tam chyba już powiedziałem co mądrego mogłem mieć do powiedzenia. Szczerze mówiąc, więcej do głowy mi nie przychodzi. Chyba, że jakiegoś olśnienia doznam :)
No, film nawet taki był: O! Lśnienie.. :-)
Co do tych mądrości: teechnika Panie teechnika by się przydała opisana.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
No, film nawet taki był: O! Lśnienie.. :-)
Co do tych mądrości: teechnika Panie teechnika by się przydała opisana.
Każdy ma inną, nie jesteś w stanie określić tej jedynej właściwej. Zresztą, co opisać - jak uzyskać plastik czy jak obrabiać, żeby był, ale tak jakby go nie było? Wszystko zależy od zdjęcia, jego przeznaczenia, intencji autora (chyba, że takowych jeszcze nie posiada).
Inna sprawa, że publikacji dotyczących obróbki zdjęć jest ogrom a dyskusja w wątku dotyczy "Czy i w jakim stopniu, jeśli już", prawda?
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Każdy ma inną, nie jesteś w stanie określić tej jedynej właściwej. Zresztą, co opisać - jak uzyskać plastik czy jak obrabiać, żeby był, ale tak jakby go nie było? Wszystko zależy od zdjęcia, jego przeznaczenia, intencji autora (chyba, że takowych jeszcze nie posiada).
Inna sprawa, że publikacji dotyczących obróbki zdjęć jest ogrom a dyskusja w wątku dotyczy "Czy i w jakim stopniu, jeśli już", prawda?
Prawda.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Każdy ma inną, nie jesteś w stanie określić tej jedynej właściwej. Zresztą, co opisać - jak uzyskać plastik czy jak obrabiać, żeby był, ale tak jakby go nie było? Wszystko zależy od zdjęcia, jego przeznaczenia, intencji autora (chyba, że takowych jeszcze nie posiada).
Inna sprawa, że publikacji dotyczących obróbki zdjęć jest ogrom a dyskusja w wątku dotyczy "Czy i w jakim stopniu, jeśli już", prawda?
Ależ, zawsze przyjemnie poczytać praktyka i do tego mądrzejszego. W końcu to jest forum fotograficzne, nie o koniach wychodkach i ptakach...
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Ależ, zawsze przyjemnie poczytać praktyka i do tego mądrzejszego. W końcu to jest forum fotograficzne, nie o koniach wychodkach i ptakach...
No tak, tylko pozostaje pytanie zasadnicze - mądrzejszego od kogo? :) Czy nie jest prawdopodobnym, że ktokolwiek z czytających może posiadać większą wiedzę, choć jej nie ujawnia? :)
A co do ptaków, akurat w tym temacie coś tu było... chodziło o pokazywanie chyba ;)