po przeczytaniu kilku postów Oli Olgi o stawach milickich postanowiłem sprawdzić co tam w trawie piszczy i przejechałem się, a co tam. przecież mam rzut beretem
rzeczywiście jest to idealne miejsce dla mnie. same pijaki i bumelanty:mrgreen:
fotograficznie było fajnie, choć nie idealnie (jak zawsze). dużym utrudnieniem był brak wody. ptaszki siadały z reguły dość daleko.
kilka kadrów zrobionych w locie:roll:
510
Załącznik 161582
511
Załącznik 161583
512
Załącznik 161584
513
Załącznik 161585

