Dobre zdjęcie.
Szkoda, ze nie reportaż bo od razu zastanawiam się, jak doszło do tej sytuacji i co było dalej.
Wersja do druku
Dobre zdjęcie.
Szkoda, ze nie reportaż bo od razu zastanawiam się, jak doszło do tej sytuacji i co było dalej.
Mocna fota.
Bardzo mocna, a jednak optymistyczna praca - są jeszcze ludzie na świecie, którzy są nastawieni na drugiego człowieka.
R.E.C.Y.C.L.E.R - jak widać rzeczywistość przerasta często najbardziej fantastyczną fantastykę.
nie bede sie wtracal w twoja higiene :)
- jak spiewal Tymon Tymanski z Kurami:
"Nie odtrącaj mnie tylko dlatego, że śmierdzi, ach, śmierdzi mi z ust.
Nie emabluj mojego kolegi, choć dramatycznie capi mi z ust.
Nie dyskredytuj mojej miłości, choć faktycznie cuchnie mi z ust.
Bo może zaznasz ze mną błogości, kiedy zaakceptujesz ten wstrętny smród."
343. - PKP wroc, to dobre miejsce na "polowania", czego przykladem jest to zdjecie.
"tylko kwadrat", mocne kontrasty, perspektywa obserwatora. ciekawe jak by wyszlo, gdybys kucnal. brakuje mi kogos na zdjeciu, kto patrzylby w obiektyw, ale sie podoba.
Oglądając buduje fakt, że choć jedna osoba zainteresowała sie leżącym człowiekiem, przygnąbia jednak większa liczba osób obojętnych.
Tak, świetna fota!
daleko na marginesie - troszkę bym wyprostował, ale to drobnostka
pzdr
Takich czasów dożyliśmy,że widok leżącego człowieka,nie robi już na nas żadnego wrażenia.Żyjemy w świecie konsumpcjonizmu,hedonizmu ograniczonego do własnego ja,gdzie ja to pępek świata a słowo - 'bliźni' to anachronizm językowy,który zastąpiliśmy nowym słowem - klient,któremu można coś sprzedac albo kupic z zyskiem.
Takie zdjęcie jak to,które zrobił Kaz,ma w sobie bardzo mocno mówiące przesłanie;że w całym tym dzisiejszym,dziwnym świecie są tacy,dla których człowiek jest ciągle człowiekiem.
Na zakończenie,zacytuję mój ulubiony fragment ze znakomitej piosenki Cz.Niemena pt.'Dziwny jest ten świat' :
'Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
i mocno wierzę w to,
że ten świat
nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie! '
Pozdrawiam.
O ten błogi sen właśnie mi chodziło którego nic nie zakłóci nawet leżący na ziemi człowiek.
Wielkie dzięki za odwiedziny. Odnośnie ostatniej fotki to ta plama obok leżącego to krew, leżał w silnym szoku zapewne, bo wyrżnąć głową o glebę to żadna przyjemność. W pobliżu był policjant i ta kobieta, która żywo zainteresowała się koleją wydarzeń. To było już długo po dobranocce, więc sennie już zaczynało się robić na dworcu. Dla tych siedzących na ławkach to nie pierwszyzna, i nic nie mogło zmącić ich sennego błogostanu czy kontynuacji ciekawej rozmowy. Fotkę mółbym jeszcze wyprostować ale uciąłbym dolną część kuli, a to by była duża strata dla całości przekazu. I tak sporo równałem do pionu.
Poniżej kolejne fotki z cyklu "be like orwocolor" ;-)
344.
345.
Kazek , powtórzę się, Kuba twoimi oczętami bardzo mi się. Obróbka bardzo pasuje. Zazdroszczę , i wyjazdu i fot.
robione rikosiem ? Pytam, bo jakoś tak szeroko mi się wydaje.
344- w pierwszym momencie pominąłem ale ten prowadzący za ramię gest kobiety która myślami jest zupełnie gdzie indziej jakby kubańska opieka po szpitalu przyprowadziła pacjentkę do domu lub coś w tym stylu. 345- zwózka surowców wtórnych czynność taka jak wszędzie na świecie a tu z kubańskim klimatem. Poza tym obróbka bardzo przyjemna.
Wiejo- kobieta chwyciła starszą panią za rękaw bo ta weszła na wysoki stopień wejścia do budynku. Odnośnie zwózki kartonu to tam się to jeszcze opłaca, bo u nas już nie (i nikt nie wie dlaczego)!
Poniżej dwie foty, pierwsza ukazuje kwiat Kuby, wyglądają na przyszłe koszykarki/siatkarki/szczypiornistki;-) Druga fota z cyklu "kup Pan książkę", zrobiona w trakcie trwania kiermaszu książki.
346.
347.
"Kwiat Kuby" to na razie pączki ;)
Uliczna księgarka bardzo stylowa :)
...bo to kwiat nowej Kuby, zapomniałem dopisać;-)
rocco- nie poznaję Ciebie, przedostatni avatar - nóżki, ten avatar - nóżki...i co Ty masz na nogach, co ;-)
Fotomajkowi pozazdrosciłem ;)
Mam takich więcej i będą się pojawiac sukcesywnie :cool:
Co do samych nóżek, to poprzednie jeszcze można było od biedy uznać za moje ale te? :roll:
A jakie rocco miał poprzednie nóżki? Kojarzę tylko awatara bez nóg (ino korpus).
Coby nie było że OT - dawaj więcej z kubańskiej ulicy, wiesz, że to towar pożądany :)
Z przyjemnością w Twój wątek wchodzę i coraz więcej poznaję i także uczę się, bo porządne foty przedstawiasz.
Nieprzeciętne te ostatnie foty z Kuby. Klimat pierwsza klasa, również dzięki obróbce. Przyjemnie się na to patrzy.
A co do znieczulicy. Ludzie jakoś tacy teraz nieufni, jak krew zobaczą to tym bardziej. Działa u nich instynkt "po co się w coś wplątywać, jeszcze mnie się stanie". Albo patrzą i mówią "pewnie pijany" i idą dalej. A jak zareagowali na ciebie robiącego zdjęcia?
Ostatnio zauważyłem, że starsi lepiej reagują na obiektyw. Ludzie w okolicach 30-ki, 40-ki, jeżeli nie z wrogością, to ze znaczna podejrzliwością patrzą na fotografowanie. Niezależnie czy mam w łapkach 410kę, czy inny szmelc. Ze osobami starszymi jest zupełnie inaczej. Jak mnie łapią na robieniu fotek (jak już się przełamię), zagajam rozmową, a oni zazwyczaj podejmują temat. Człowiek przy okazji posłucha tego i owego (nie tylko o II Światowej i martyrologi narodu polskiego ;)).
Enyłej. Dobrze się ogląda ten wątek, Kaz. Nawet jeśli "dziadka" zastąpił rikoś ;)
Pozdrawiam
kawał życia w tych zdjęciach...
314 jedno z lepszych [jak dla mnie]
Dzięki!
Heyahero-gdyby sytuacja tego wymagała, pomógłbym w miarę możliwości osobie potrzebującej. W focie, o której mowa, leżący człowiek był pod kontrolą i oczekiwano przybycia lekarza. Staram się aby nie widziano jak robię zdjęcia, bo chcę aby foty były naturalne;-)
"nóżki"- dobre nogi nigdy nie są złe...
Poniżej kilka urlopowych (czy ja w ogóle byłem na urlopie?, zgodnie z info naszej rezydentki, abyśmy nie spieszyli się z wysyłaniem kartek pocztowych, bo średnia dotarcia do Polski wynosi cca 3 miesiące, sprawdza się to, jak dojdą do Świąt Wielkanocnych to będzie dobrze)
Wśród wielu Oryginałów z okolic Placku Katedralnego w Hawanie, spotkać można choćby tych poniżej.
348.
349.
350.
Niezły model na 348 :) Zastanawiam się po co mu dwa cygara? :roll: Dla brata? ;)
Kapitalny model, nawet wart straty paru groszy :)
Masz więcej z tym gościem?
348 super wypaśne ;)
rocco- ma parę fotek z tym oryginałem. Jego postać zdobi ostatni (nr 6) numer z 2008 roku "Travelera NG". Oczywiście fotka nie moja, a zbieg okoliczności przypadkowy.
Rzut beretem od Placu Katedralnego jest restauracja "La Bodeguita del Medio", gdzie posilał się m.in. E. Hemingway. Dlatego też miejsce jest wiecznie oblegane. Pech chciał, że to była moja pora na espresso, weszliśmy tam ale tłumy ludzi spowodowały, że równie szybko wyszliśmy. Fota poniżej z tego wnętrza. Robiłem zdjęcie tej pani ale na świetle zastanym i były słabe. Ktoś robił jej zdjęcie z lampą i przypadkiem udało mi się "podłączyć".
351.
Riki poszedł w dobre ręce. Nowy nabytek (Panas LX3) już po pierwszych testach. Więcej, po znalezieniu ciągu dalszego poniższej fotki;-)
352.
cdn...
Pierwsze dziecię z nowego nabytku bardzo interesujące :)
346- te dziewczynki o różnym odcieniu koloru skóry razem smiało idą do przodu. Swietna budująca scena. 347- księgarnia na ulicy bliżej klienta. 348- niezwykle charyzmatyczny przynajmniej z wyglądu model i trudno przejść obok takiego obojetnie. Zresztą czytając wątek to on zna swoją wartość i wie, że będzie ozdobą zdjęcia. 349 i 350 ciekawe obrazy życia ulicy. Patrząc na 351 trudno uwierzyc, że jadał tam Ernest- ciekawe. Z nowego aparatu zapowiada się ciekawie i z niecierpliwością będę obserwował dalej.
Witaj
Fotki z Kuby bardzo fajne ( zazdroszczę ),choć twoje reportaże to rewelka.
352. Bardzo intrygujące. Patrząc na nie, odczuwam nastrój niepewności co za chwile sie wydarzy.
Nowy nabytek w 99% odpowiada moim wcześniejszym wyobrażeniom opisanym w https://forum.olympusclub.pl/showpos...0&postcount=24 Optycznie pasuje mi, do światła f2,0 i użytecznego ISO 800 bardzo łatwo się przyzwyczaić;-) Na ISO 1000 też może być nieźle ale o tym wypowiem się kiedy indziej. Trochę trudniej już przyzwyczaić się do braku rolki (jak w GX100). W miejsce tego mamy mikro- joystick. Nieszczęściem obecnej mody jest przerost wyświetlacza lcd wobec całości i miniaturyzacja przycisków. Mi w zupełności starczyłoby 2/3 obecnego aby polepszyć dostępność do przycisków. Do zdjęć stacjonarnych można to jeszcze przejść, ale przy dynamicznych, często robionych jedną ręką, jest problem (pokrętło funkcji). Sprawdzają się i chętnie korzystam z zewnętrznych nastaw rodzaju AF/macro/MF oraz formatu. Z działania AF jestem zadowolony, fajną jest funkcja zdjęć seryjnych i opcja preAF. Gniazdo gorącej stopki nie posiada firmowej zaślepki, więc dokupiłem zastępczą Nikon BS-1 i pasuje. Z lampą FL-50 świeci w TTL ale przy palniku ustawionym wprost. Producent nie przewidział możliwości współpracy z wężykiem spustowym, co mnie dziwi. Korzystam zatem z czasomierza 2s lub 10s. Panasonic LX3 posiada gniazdo "shit"USB czyli mniejsze niż popularnie stosowane mikroUSB i jest wolniejsze przy przesyłie fotek aparat- PC. Jako badziewiarz korzystam z konwertera szerokokątnego x 0,7 więc w zestawie posiadam tych 17mm, niestety z lekką winietą. Tuleja redukcyjna Panasa jest lepiej wykonana (metal, gwint) i tańsza niż Ricoha (plastik, skomplikowane mocowanie). Generalnie jestem zadowolony z nowego nabytku, a co potrafi, spróbuję pokazać.
c.d. foty 352.
353.
Intrygująca ta postać, już na poprzednim zdjęciu zwróciłam uwagę.
Ostatnie foty świetne!
Dzięki.
Pani krąży wokół Katedry, z tego co mówi ma urwaną prawą rękę....
Kolejne foty, tym razem z cyklu " Jak to ugryżć...?", z architekturą zawsze mam problemy , stąd taki tytuł;-)
354.
355.