Fajne foto.
Pozdrawiam.
Wersja do druku
Roztoczol jak na to co opisałeś, te zdjęcia są naprawdę bardzo dobre. Jaką Ty masz tą 600tkę?
Dopisuję się do powyższego pytania. Fajne są te zdjęcia, tylko to chyba sporo dźwigania ?
Pisal o tym wiele razy czym i jak to zrobil, pogrzebac li tylko trza:)
Podpowiem E-520 + skywatcher 80ED
pozdro
Eeeeeeeee, Kowal - gęś wypas :-)
Kasprzyk > po co do dzików włazić? Sypnij kukurydzę same wyjdą :-) Tylko najpierw budę postaw. Na ziarno jeszcze może Ci coś przyleci albo jakiś kurak podejdzie - dorzuć ciut żwiru na lepsze trawienie :-) Poidełka są najskuteczniejsze jak wokół woda wyschnie.
Uwaga ! Wielki Brat czuwa !!!
A mnie wczoraj w okolicach Klemensowa, nad maleńką rzeczką - udało się spotkać to "cudeńko". (daleko była - niestety i wysoko)
Pozdrawiam.
Kowal73: Ciekawe miejsce - widać, że sporo się tam dzieje. Na pewno warto tam zaglądać. Fotki fajne.
Witia1: Czyżby wilga? Jeżeli tak, to gratuluję spotkania. Nigdy nie widziałem tego ptaszka w naturze a bardzo bym chciał.
A u mnie w garażu w takim wywietrzniku nad drzwiami ptaszki gniazdko uwiły. Wczoraj auto myję, patrze a mamuśka z robalami lata koło mnie bliziutko i nic się nie boi :)
Za chwilkę fruuu nad drzwi i do kratki. To patrzę a tam maluchy dzioby mają otwarte.
A że dobry człek jestem, to glizdę dużą wykopałem i rzuciłem pod drzwi. Mamuśka potargała to na kawałki i do gniazda.
No i kurcze teraz muszę dokarmiać :P
Nawet nie wiem co to za ptaszek - mniejszy od wróbla, brązowawy, podbrzusze rudawo-pomarańczowe. Lata, a właściwie polatuje tak jak wykres sinusoidy. Ogonek jej drga cały czas tak jak u pliszki.
I powiem Wam, że miejsce wybrała świetne, już nie mówię że u mnie :-P - ale przez tę kratkę to żadna sroka się nie dostanie.
No, znowu o gniazdach było :)
Bodzip z twojego opisu wnioskuje że to samica Pleszki lub Kopciuszka(są bardzo podobne) .
Lisek, jeszcze zimowego futerka nie "zgubił"
Stawiałbym na kopciuszka, mam ich w tym roku zatrzęsienie, nawet w pracy na hali mam 3 parki pod sufitem ;). A za oknem właśnie słychać sówkę, nietoperze już latają (w tym roku parka, a nie jeden jak zwykle), bażantów urodzaj... Cytując ulubioną bajkę mojej córci - "Natura napadła na mnie!".
Popatrzyłem na zdjęcia w Wijipedii i bardziej skłaniam się do kopciuszka. Cho te wymiary tam podaane ... :roll: - no chyba że z ogonem.
Wezmę do garażu duży aparat i jak sobie siądzie to "zastrzelę" :grin:
Dzięki wszystkim
Raczej kopciuszki na 100% bardzo lubią gniazdować w okolicy ludzkich domostw i wykorzystują do tego wszelkie skrytki stworzone przez człowieka.Mam w okolicy parę gniazd, w okresie karmienia można strzelić fajne fotki trzeba tylko wyniuchać gdzie maja gniazdo i gdzie przysiada ptaszek przed wlotem do gniazda :)
Kopciuszek
Sympatyczne ptaki. Dwa lata temu przywieźli mi trzy ledwo wyklute na wychów. Co 20 minut żarcia do oporu i tak od 5tej do 20tej :-) Jeszcze dwa tygodnie po wylocie wracały na dokarmianie.
kowal73
witia1
piasbog
roztoczol gratuluję zdjęć i ciekawych modeli
heniobe - co to Alf ? ;)
moose - dziękuję za podpowiedź, jak znajdę czas, być może spróbuję.
pozdrawiam
zupełnie tak przy okazji
pozdrawiam
BP
Przypomina mi się tekst z Piwnicy pod Baranami o obojnaczej miłości winniczków...:wink:
Dzisiaj cierniówka- myślę, że chropowate otoczenie uschniętej gruszy pasuje do nazwy ptaszyny, bo większość widzianych w Interniecie była w słodkawych zieleniach.
Z ręki 1/1000s ISO 200
kasprzyk
heniobe - co to Alf ? ;)
nieeeeeeeee to Pani Sójka siedziała w gęstych krzakach w ogrodzie botanicznym w Krakowie
pozdrawiam hb
Jak widać nie przeszkadzają sobie, co innego gdyby to był mały koźlak. Był jeszcze żuraw, trochę z boku. Tak przy okazji info dla "przyrodników", maj to najlepszy miesiąc na kozły.
pozdrawiam
Próbowałem swoim sprzętem strzelania do owadów. Wyniki są średnie- w temperaturze 30 stopni już w odległości 7 m drgania powietrza dają znać o sobie. Dość dziwny rodzaj makrofotografii :wink:. Zaletę ma taką, że obiekt fotografowany nie płoszy się wcale. Przy najbliższej okazji dołożę jeszcze 8 cm pierścieni pośrednich i zabawa będzie lepsza.
Jeszcze dobra wiadomość- przyleciały gąsiorki.
Z wazka piekna fotka.
taki tam skromniutki "fotołów"
zuiko 70-300 juz niedlugo powinienem miec, wiec ewentualne kolejne łowy powinny byc lepsze:wink:
Z weekendowej przejażdżki rowerowej a dokładniej z "przystanku" nad zalewem.
Żaby już mocno hałasują w zaroślach, kacza rodzina podrasta choć niestety o jedno maleństwo mniej niż przed tygodniem :(
A dorosłe kaczki wypoczywają na "jachcie" ;)
Piękne fotki , Roztoczol ładnie ważkę złapałeś .
Cierniowka swietna.
A łajba z kaczkami jest kapitalna. Tak patrzę i gęba mi się śmieje :)
Dalej eksploruje Dolinę Głuszyny. Widziałem wyleżane miejsca w trawie łani lub saren i mam nadzieje żę będzie fajna miejscówka na jelenie.
znajomy bocian (pięknie pozował, pod względem jakości zdjęcia bardzo jestem zadowolony, z modela mniej :D )
złota kaczka - wątek założony był z myślą o mniej udanych zdjęciach
poglądowo sarna, niestety po zachodzie obiektyw traci dużo ze swojej jakości.
Widzę, że zacne miejsce znalazłeś. Powinieneś je godnie wykorzystać.
no na 3ciej fotce ładny landszafcik ;-)
Chwila przed startem, a droga daleka :)