Gratulacje autorowi zdjęcia samolotu! fajne zdjęcie/panoramowanie!
Panoramowanie panoramowaniem, mi się też podobało to na deskorolce - fajne swiatło, ruch, kadr, zaś zdjęcie na huśtawce też ciekawe, ale łańcuch na twarzy - szkoda...
pozdrawiam,
Wersja do druku
Gratulacje autorowi zdjęcia samolotu! fajne zdjęcie/panoramowanie!
Panoramowanie panoramowaniem, mi się też podobało to na deskorolce - fajne swiatło, ruch, kadr, zaś zdjęcie na huśtawce też ciekawe, ale łańcuch na twarzy - szkoda...
pozdrawiam,
Chodzi mi o to, że moim zdaniem można trzymając się definicji linkowanej przez Mirka podążać za obiektem teoretycznie nawet gdy porusza się on z minimalną prędkością. W Twoim przykładzie samochodowym, jeśli auto będzie się toczyło z prędkością 1,5 km/godz wciąż można teoretycznie śledzić obiekt (panoramować). Przez analogię, jeśli różnica prędkości między krzesełkami na karuzeli jest różna od zera, podążanie aparatem za krzesełkiem można podciągnąć pod panoramowanie.Cytat:
Zamieszczone przez andtor2;1130089Tego pytania zbyt nie rozumiem.
Panoramowanie rozumiem jako ruch aparatem ([U
Wiesz, to takie akademickie teoretyzowanie, żeby zbyt łatwo sięnie poddać ;)
Pozdr
---------- Post dodany o 11:53 ---------- Poprzedni post był o 11:52 ----------
Panie - toż to "longboard" a nie deskorolka :shock::mrgreen:
Rozumiem o co Ci chodzi. Tylko prędkość 1,5 km/h to jest wolny spacerek człowieka. Nie wyobrażam sobie zrobić panoramowania przy takiej prędkości:smile: Możesz spróbować. Aparat śledzący taki ruch będzie prawie nieruchomy i w związku z tym efekt panoramowania (rozmycia tła aby pokazać ruch, prędkość) praktycznie nie wystąpi. Poza tym dalej będę się upierał, ze w tym dyskusyjnym zdjęciu aparat był trzymany nieruchomo.
Moim zdaniem nie trzeba było w tym konkretnym przypadku podążać aparatem za krzesełkiem (co uzasadniłem wcześniej). Bo niby w jaki sposób, obracać aparat w lewo , prawo, góra, dół, przybliżać, oddalać. Tu było odwrotnie. To krzesełko podążało (czy tam sie oddalało) za trzymanym nieruchomo aparatem. Aparat był tylko skierowany na sąsiednie krzesełko i było zrobione zdjęcie. Stosunkowa duża prędkość karuzeli przy dość długim czasie otwarcia migawki spowodowała rozmycie tła. Nie było to jednak na skutek ruchu aparatem (panoramowania). To panoramowanie wykonała karuzela, a nie fotografujący.
Na tym kończę tą dysputę bo chyba się nie przekonamy do swoich racji:smile:
Pozdr.
:oops: w rzeczy samej to - wszak długa deska z rolkami, ach, jaki wstyd teraz na dzielni! :roll:
:-P
Tu bym się z kolegą nie zgodził. Można nawet ślimaka panoramować. Ustawiam czas 30 sek i podążam aparatem za poruszającym się ślimakiem. Jak wykonam to prawidłowo (co jest wielką sztuką) to ślimak będzie ostry jak żyletka a tło rozmyte. Tylko jak to zrobić trzymając w ręku aparat by nie poruszyć w górę lub w dół tylko za ślimakiem. Potrzebny statyw.:wink: