Dzięki za wyjaśnienie, już wiem "co artysta miał na myśli" :) (może on też już wie ;)).
PS
Moim zdaniem zdjęcie jest tak samo przejmujące, jak tysiące innych zdjęć zwierząt w ogrodach zoologicznych. Trudno sobie wyobrazić szczęśliwe zwierzę, które w naturze potrzebuje do życia wielkich przestrzeni, musi żyć zamknięte w klatce. Dalej jednak nie rozumiem tego przechylenia kadru.

