No właśnie, to jak to właściwie jest bo ze strony photozone.de na podstawie MTFow możemy wysnuć inne wnioski (porównanie zooma na 35mm ze stałką 35 na f5,6):
zoom 2998 (centrum) 2333 (brzeg)
stałka 2958 (centrum) 2328 (brzeg)
Wersja do druku
Kontrast można poprawić przy obróbce, a jak nie ma detalu to go nie ma. Jasne, lepiej mieć lepszy obiektyw, ale dla mnie istotne jest co ja osiągnę po obróbce, a nie co portale testowe pokazują.
Każdy obiektyw wymaga innego traktowania podczas obróbki i warto o tym pamiętać. Dlatego też mimo, że niby naleśnik 20/1.7 jest lepszy niż 14-45 to jak nie potrzebuję światła to nie zmianiam kita na naleśnika, bo finalny efekt jest praktycznie taki sam.
Nie znam warsztatu optycznych ani photozone więc trudno mi się do tego odnieść.
Moje spostrzeżenia są jednak bliższe tego co pokazało photozone. Nie widzę różnicy w ostrości pomiędzy tymi obiektywami, a główna przewaga stałki to jej jasność i jeszcze to, że jest odrobine bardziej poręczna (rozmiar, waga). Jak ktoś kupi stałke dla lepszej ostrości to się moim zdaniem zawiedzie - choć psychologia czyni cuda i często widzimy to co chcemy widzieć ;-)
Jeśli chodzi o 18-55 to zaskoczył mnie jakością samego siebie jaki i generowanych zdjęć.
Dotyczy, to również brzegu kadru, ale oceniam produkt finalny czyli zdjęcia.
Co do 23/1,4 - piękna bestia.
To ja może coś tam wkleję jeszcze z tego kita 18-55, póki mi zdjęcia jakieś robi. :-P
i na deser "rybkę" ośmiomilimetrową od koreańca kupioną. ;)
(blogspot masakruje zdjęcia aż miło, k..... :evil: )