W jpg-ach...
Wersja do druku
Nie wszystkie wywoływarki RAW widzą tę korekcję, ale zdaje się, że taki zoner korzysta z tych informacji.
Mogę się mylić ale wydaje mi się, że niedoskonałości obiektywu takie jak: aberracjia chromatyczna, dystorsja, winietowanie, poprawiane są programowo także w RAW-ie. Oczywiście puszka i obiektyw musi być od jednego producenta. Taki chyba jest trend obecnie...
Też mi się tak wydaje:)
A mi się wydaje, że tak nie jest :grin:
No to się zakręciłem ;) To jak w końcu jest? Czy olek ze szkłem Panasa byłby mniej użyteczny?
Używam Olków, Panasów i wszystkie są dla mnie równie użyteczne. Tak po wkrótce to i jakie korekcje będą zrobione z automatu zależy od softu i niekoniecznie Olek musi być z Olkim aby np.dystorsja czy winietowanie zostały skorygowane a i można tak wywołać aby żadne z tych korekcji nie doszły do skutku - tak ją to widzę.
W przypadku RAW zależy wyłącznie od softu i profili korekcji obiektywu z których on korzysta. Producent aparatu nie ma znaczenia bo to jest korekta wad obiektywu.
W przypadku Darktable:
Przykładowy profil 45/1.8:
W innych programach może to być automatyczne bez żadnych okienek z możliwością wyłączenia lub zmiany parametrów korekcji czyli użytkownik może być zupełnie nieświadomy automatycznie przeprowadzanych korekcji.Kod:<lens>
<maker>Olympus</maker>
<model>Olympus M.Zuiko Digital 45mm f/1.8</model>
<focal value="45" />
<aperture min="1.8" max="22" />
<mount>Micro 4/3 System</mount>
<cropfactor>2.0</cropfactor>
<calibration>
<distortion model="ptlens" focal="45" a="0.00149954" b="-0.0023693" c="0.00382496" />
<tca model="poly3" focal="45" br="-0.0000129" vr="1.0001904" bb="0.0000108" vb="0.9999203" />
<tca model="poly3" focal="45" br="-0.0000440" vr="1.0002771" bb="0.0000282" vb="0.9998497" />
<tca model="poly3" focal="45" br="-0.0000484" vr="1.0001937" bb="0.0000056" vb="0.9999340" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="1.8" distance="0.5" k1="-0.1316" k2="-0.3770" k3="0.2472" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="1.8" distance="1" k1="-0.2255" k2="-0.1345" k3="0.0659" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="1.8" distance="3" k1="-0.2785" k2="-0.0510" k3="0.0102" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="1.8" distance="1000" k1="-0.3385" k2="0.0596" k3="-0.0582" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="2" distance="0.5" k1="-0.1464" k2="-0.0489" k3="0.0091" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="2" distance="1" k1="-0.1200" k2="0.0168" k3="-0.1094" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="2" distance="3" k1="-0.0571" k2="-0.1512" k3="-0.0265" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="2" distance="1000" k1="-0.0080" k2="-0.3083" k3="0.0663" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="2.8" distance="0.5" k1="-0.1506" k2="-0.0366" k3="0.0414" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="2.8" distance="1" k1="-0.1214" k2="-0.0310" k3="0.0366" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="2.8" distance="3" k1="-0.1069" k2="-0.0244" k3="0.0285" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="2.8" distance="1000" k1="-0.1093" k2="0.0134" k3="-0.0044" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="4" distance="0.5" k1="-0.1576" k2="-0.0189" k3="0.0303" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="4" distance="1" k1="-0.1232" k2="-0.0232" k3="0.0293" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="4" distance="3" k1="-0.1091" k2="-0.0196" k3="0.0259" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="4" distance="1000" k1="-0.1000" k2="-0.0296" k3="0.0347" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="22" distance="0.5" k1="-0.1730" k2="0.0117" k3="0.0109" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="22" distance="1" k1="-0.1578" k2="0.0464" k3="-0.0149" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="22" distance="3" k1="-0.1341" k2="0.0328" k3="-0.0102" />
<vignetting model="pa" focal="45" aperture="22" distance="1000" k1="-0.1288" k2="0.0174" k3="0.0038" />
</calibration>
</lens>
no to mój mZD 12-40 po 3 tygodniach użytkowania odwiedzi chyba serwis, wysiadł AF :( ostrzy tylko na manualu.
hmm, pewnie zaraz i tak ktoś to napisze - nie masz przesuniętego pierścienia ostrości na manual focus?
ale ze mnie gapa, wróciłem wczoraj dość póżno i z tego stresa że nie działa nie zauważyłem że pierścień mi się przestawił, na ogół go nie używam, bo mam do tego zaprogramowany przycisk, dzięki za przypomnienie :lol:
Jestem na świeżo po powrocie z Malty gdzie upewnilem się już w kolejnym systemie, że stałki są wyłącznie do stworzone do konkretnych, specjalistycznych zadań...a ich przepinanie w podróżach jest dla mnie nie do przełknięcia- tracę dobre kadry i dobry humor;) Zoomowanie nogami jest często niemożliwe poprzez różnego rodzaju blokady środowiskowe.
Obecnie mam tylko stałki:
- Samyanga 7,5
- Panasa 20 1.7
- Olka 45 1.8
I do tego M10 I.
Fishka na 200% zostaje bo często używam, daje ogromny fun, przydaje się do ultra szerokości czy też odjechanych kadrów.
Natomiast 20 i 45 chciałbym sprzedać, dołożyć i zastąpić zoomem...dodatkowo uzupelnie sobie tym wymarzone ogniskowe 12mm i 17mm.
Oczywiście wizja zmiany wielkości noszonego szkła nie do końca mi odpowiada ale cóż...takie życie;) Stałki też trzeba że sobą stale nosić a przecież też nie są bez wagi;)
I tutaj pytanie do Was- czy są wśród Was użytkownicy, którzy postąpili podobnie i są zadowoleni/niezadowoleni z wymiany na zooma? Czy całkowicie "żyjecie" z zoomem bez jasnych stalek?
Chciałbym dowiedzieć się o Waszych doświadczeniach.
O ile w przypadku zastąpienia Panasa 20 nie ma u mnie żadnych "ale"(nie jest to dla mnie uniwersalna ogniskowa- brakuje zawsze szerokości) o tyle nie wiem czy będzie mocno odczuwalna różnica in minus przy portretach w kontekście porównania z 45-ka. 1.8 vs 2.8 to nie jest ogromna różnica a jeżeli trzeba będzie niwelować straty w czasie naświetlania to w końcu zacznę korzystać z Iso 400-800;)
Dodam, że do pomieszczeń mam też lampę Nissina i40 więc słabego światła w środku aż nadto się nie boję.
Gripa w razie czego do M10 też posiadam.
Cytowanie działa dziś nadzwyczajnie....
"I tutaj pytanie do Was- czy są wśród Was użytkownicy, którzy postąpili podobnie i są zadowoleni/niezadowoleni z wymiany na zooma? Czy całkowicie "żyjecie" z zoomem bez jasnych stalek?"
Miałem i mam stałki i niektórych z nich nie zamierzam się pozbywać, chyba, że z całym systemem.
I nie bardzo widzę zooma ktory mógłby mi zastąpić 15/1,7, moje ulubione na dzisiaj szkiełko w m43.
Ja sprzedałem swoje klamoty i kupiłem 12-40. Jestem mega zadowolony, przydaje się w różnych sytuacjach, ale niestety jest duży i ciężki jak na m43. Dodatkowo mam 20 i 45. Doceniam kompaktowosc i najczęściej używam 20. Jednak, jak jadę na kajaki czy w gory, to 12-40 załatwia mi sprawę. Podsumowując... zbieraj na 12-40, ale 20 sobie zostaw :)
Ale pytanie czy masz u uzywasz również zooma czy tylko stałki?Cytat:
Miałem i mam stałki i niektórych z nich nie zamierzam się pozbywać, chyba, że z całym systemem.
I nie bardzo widzę zooma ktory mógłby mi zastąpić 15/1,7, moje ulubione na dzisiaj szkiełko w m43.
O 15 1.7 myślałem mocno jako o alternatywnym rozwiązaniu- zamieniam 20mm na 15mm zyskując dużo na szerokości(17 chyba dalej byłaby dla nie zbyt wąska).
Jednak 15-ka w dalszym ciągu jest stałką i tracę chęć/możliwość na robienie portretów w podróży czy przy krajobrazowym ujęciu muszę zmieniać szkło.
Gdybym podróżował sam- nie ma problemu. Ale tak nie jest:)
:smile:Cytat:
Ja sprzedałem swoje klamoty i kupiłem 12-40. Jestem mega zadowolony, przydaje się w różnych sytuacjach, ale niestety jest duży i ciężki jak na m43. Dodatkowo mam 20 i 45. Doceniam kompaktowosc i najczęściej używam 20. Jednak, jak jadę na kajaki czy w gory, to 12-40 załatwia mi sprawę. Podsumowując... zbieraj na 12-40, ale 20 sobie zostaw
20-ka będzie sprzedana tak czy inaczej...już kilka razy próbowałem się przekonać do tego szkła. Ogólnie rzecz biorąc, może poza średnio szybkim AF jest świetne. Niestety ogniskowa zupełnie mi nie leży- ani dobra do krajobrazów, w mieście również bardzo często za wąska(szczególnie w miastach z gęstą zabudową), do detali i portretów jednak trochę często przy szeroka:)
Moje zdanie znasz (przeczytaj priv).
Ja akurat uciekłem od 12-40 na rzecz stałek i do tej pory nie żałuje, jakoś obrazek z 12-40 mnie nie przekonał natomiast najcześciej używane przeze mnie jest aktualnie 25mm Olka, do kompletu podpinam 12 jak potrzebuję szerokości, a krótkie tele w postaci 45 i 75 jest używane bardzo sporadycznie, dlatego myślę aby dwa ostatnie zamienić na jakiegoś tele zooma, bo jednak przy dłuższych ogniskowych prawie zawsze brakuje mi możliwości szybkiej zmiany bądź większego przybliżenia.
Możesz jeszcze chwile poczekać i sprawdzić jak wypadnie nowe 12-100 F/4 Olka którego zdjęcia dziś wyciekły ;)
http://www.43rumors.com/ft5-leaked-f...lympus-lenses/
Mam i uwielbiam 2,8/12-40. To moje podstawowe szkło. 1.8/45 czasem wyjmę, ale to są wręcz gościnne występy - choć obiektyw zacny wielce, 1,4/25 jest super, ale staram się używać go świadomie i nie zawsze jest to to szkło które jest potrzebne. Natomiast na wyjazdy i wakacje zawsze 12-40 to jest wspaniały obiektyw, i choć faktycznie jest duży jak na m43 to jednak jego uniwersalność w pełni rekompensuje gabaryty. Chyba jednak jestem zwolennikiem zooma, bo to dla takiego wycieczkowego pstrykacza jak ja chyba jednak lepsze rozwiązanie.
Moim zdaniem must have, choć teraz wstrzymałbym się z decyzją do czasu aż wyjdzie 4/12-100, bo choć światło gorsze to jednak zakres świetny. Wszystko zależy od potrzeb.
Super zakres i światło!Cytat:
Możesz jeszcze chwile poczekać i sprawdzić jak wypadnie nowe 12-100 F/4 Olka którego zdjęcia dziś wyciekły
Ale chcę wydać max 3000.
POLSKICH ZŁOTYCH:D
Dzięki za opinię. Dla mnie niestety największą wadą jest przepinanie. Dlaczego? Trzy powody za tym żeby nie przepinać(nawet kosztem niewielkiej utraty jakości):Cytat:
jakoś obrazek z 12-40 mnie nie przekonał natomiast najcześciej używane przeze mnie jest aktualnie 25mm Olka, do kompletu podpinam 12 jak potrzebuję szerokości, a krótkie tele w postaci 45 i 75
1. Tracę kadry bo gdy chcę coś fajnego uchwycić to często jest na to za późno.
2. Zmiana jest strasznie niewygodna. Wyciąganie szkieł z torby, przepinanie, dekielki. Wszystko zależy od fotografowanego środowiska ale np. przy gęstej zabudowie Malty- dostawałem w głębi duszy szału. Zmieniłem na 45- przydałaby sie 12. Focę szerokim- przydałby się 45. I tak w kółko. Dwóch aparatów nie chcę nosić bo to również średnio wygodne i jednak ciężkie.
3. Podróżuję z dziewczyną, która aparatu nie nosi, rozumie jednak w pełni moją pasją a ja potrafię zrozumieć czasem jej negatywne nastawienie gdy staję i "przepinam".
Poza tym...klasycznie- to nadal nie jest jeszcze ten moment żeby to sprzęt mnie ograniczał.
Osobiście doradzę przewrotnie... zamiast wydawać 3k na 12-40 dokup... następne body.
Na jednym fiszka, a na drugim (w zależności od potrzeb) 20 lub 45. Nie tracisz nic na świetle a kompaktowość pozostaje.
12-100 /f4????
zoom cyfrowy?
Hmm ... ;) ;) ;)
Ten wariant również był rozważany- nie skorzystam. Zamiast jednego body i sporego obiektywu będą mi się plątały 2 body z dwoma obiektywami. No i dodatkowo zmiany obiektywów, których tak nie uniknę. Bardziej będę się koncentrował na tym jakiego sprzętu użyć/włączyć niż na samym temacie fotografii do którego przy 1 szkle mam szybki i wygodny dostęp. Radość z fotografowania znikoma. No chyba, że ktoś jara się obcowaniem ze sprzętem a nie robieniem fotek.Cytat:
Osobiście doradzę przewrotnie... zamiast wydawać 3k na 12-40 dokup... następne body.
Na jednym fiszka, a na drugim (w zależności od potrzeb) 20 lub 45. Nie tracisz nic na świetle a kompaktowość pozostaje.
Przeglądając zasoby flickra- 12-40 jakościowo wystarczy i zapewnia ogromne możliwości nie tylko amatorowi.
m4/3 posiadam dla jego możliwości foto w stosunku do niewielkiego rozmiaru(nawet z 12-40). APS-C i FF już przerabiałem- tylko do PRO i konkretnych zastosowań.
W kontekście ultra-kompaktowości mam dobry aparat w telefonie- noszę zawsze przy sobie. Jakość zadowala.
Główna zaleta aparatów z wymienna optyką jest... możliwość zmieniania obiektywów :) Jeśli dla Ciebie jest to wada, to rozejrzyj się za jakimś fajnym kompaktem.
Ja od kiedy posiadam 12-40 jedyną zaletę stałek widzę w rozmiarach i świetle, argumentem może być lepsza praca pod światło? od kiedy zmieniłem 12-50 na 12-40 polubiłem z powrotem zooma:)
Jasne- świadomie odkonałęm takiego wyboru.Cytat:
Główna zaleta aparatów z wymienna optyką jest... możliwość zmieniania obiektywów :smile: Jeśli dla Ciebie jest to wada, to rozejrzyj się za jakimś fajnym kompaktem.
Nie mogę opuścić zmiennej optyki na poczet np. LX100 bo:
- nie chcę rozstawać się z genialną fishą Samyanga
- w przyszłości gdy np. pojawi się potomek lub wyniknie konkretna potrzeba- kupię określoną stałkę np. portretówkę z jasnym światłem
W foto podróżniczej natomiast nie czuję potrzeby żonglowania szkłami- standardowy zakres ogniskowych+uzupełnianie sporadyczne fishem wydaje się na tą chwilę najbardziej optymalnym wyborem. Nie powinno zbyt często brakować ogniskowych a kadry staną się bardziej zróżnicowane.
W gruncie rzeczy na ostatnim tripie dość mocno przyglądałem się ludziom czym fotografują...stałek praktycznie nie widziałem- chyba, że w katedrach i katakumbach się pochowali;) Królują małe bezlusterkowce z KIT-ami i tanie APS-C Nikona/Canona z tanimi zoomami.
Jasne stałki do katakumb jak najbardziej pasują ;)
Właśnie mnie jeszcze przed przesiadką na zooma kusi sprawdzenie 15-ki, nad którą wcześniej myślałem...
20-ka jak genialna optycznie by nie była to u mnie już miała dużo czasu na wykazanie się. Sporo dobrych zdjęć zrobiła jednak więcej mi nerwów popsuła przez swoją (dla mnie przynajmniej) zbyt wąska ogniskową.
Ze stalka na mieście mam taki problem, że często bez problemu mogę zrobić zoom in nogami ale zoom out jest z reguły niemożliwy.
Jeżeli 15 wystarczy mi do krajobrazów terenowych i miejskich, architektury oraz dalszych portretów to...why not?
Sprzedaję 20-ke (nie będę za nią jakoś strasznie płakał przez ogniskową) i zdecyduje czy zoom 12-40 czy jeszcze próba w 15 uzupełniana przez 7,5 oraz 45...
Właśnie do ciemnicy mam stałki, tu bezwzględnie wygrywają, choć akurat Vojtka nie mam bo raz, że manual, dwa, że cena kosmiczna. A i przy ognisku fot nie robię ;)
Nie porównam z 20 1.7 bo to szkło odpadło u mnie przez szybkość af, mam 17 1.8 i 25 1.8 i na 12-40 nie narzekam, 45 1.8 ostrzejsza.