Przyjedź do Kazika, tu nic nie kręcą ;) Albo lepiej do Janowca na zlot w maju :-D
Dawaj cyne kiedy będziesz. Siak to moje podwórko, tfu... las znaczy się :mrgreen:
Dzisiaj u Geslerowej pokazywali rewolujcje kuchenne w knajpie kubanskiej z Sandomierza.
Wiec dla lasuchow ciekawy punkt programu do odwiedzenia :)
pozdro
Nyny ale był bajzel w tej knajpce. :-) Kelnerzy rulez :-)
Eeeee tam, bajzlu nie widziałeś ;) Co do kelnerów, to racja. Zwłaszcza ten jeden tańczący :-P
Już niedługo tej samowolki, Ojciec Mateo powróci i zrobi porządek, w tej knajpie także... :-D :-D :-D
http://ojciecmateusz.tvp.pl/wideo/ek...tow-18987365/#
Proszę się wyedukować ;-) http://vod.pl/ojciec-mateusz-serial
Jeszcze to jest fajne ale niestety chyba tylko na jednej serii się zakończy: http://vod.pl/sila-wyzsza-serial
Też coś dorzucę w temacie (jeśli jeszcze nie było?):
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,472...BoxLokKrajLink
Kurczaki blade, cały rynek w Sandomierzu obstawiony budami. Mały rynek cały z pamiątkami z Chin a na dużym festiwal serów... Ciężko znaleźć jakiś fajny kadr.
Uśmiałem się wczoraj, poszedłem na nocne zdjęcia. Robiłem jakiś ciemny zaułek, podeszła lekko wlana ekipa. Naświetlalem dość długo i gość się pyta ci robię.
Odpowiedziałem że zdjęcia :-)
Na co facet się porozglądał, upewnił się czy czegoś nie przeoczyłem bo było dość ciemno, i gada:
-Panie, qfa, a to na podczerwień?!
Dalej zagadka nie rozwiązana. Walczymy. Mamy aparat i ulotkę. Nie poddajemy się :-)
Załącznik 149312
No ten, tam, tego, ten. Jakby tu zacząć. Jestem w trakcie dłubania zdjęć z Sandomierza. Dzięki dobrym radom forumowiczów (dzięki Bodzip) wiedzieliśmy które miejsca koniecznie odwiedzić. Pojechaliśmy do Sandomierza wczesnym rankiem, tak około 11. Obawialiśmy się bardzo wysokiej przestępczości w mieście ale warto było podjąc ryzyko...
Wiedząc, że mamy intensywnego zwiedzania total 4 godziny, rozłożyliśmy sobie przyjemności na cały długi weekend. Z racji niezbyt napiętego planu uzupełnialiśmy ciągle węglowodany i płyny w coraz to innych lokalach :-) Celem naszym było sprawdzić dlaczego O. Mateusz zawsze w serialu zasuwa z górki.
Cel został osiągnięty. Dowiedzieliśmy się tego w niedzielny poranek ale nie uprzedzajmy faktów...
Niestety odtwórca głównej roli oraz inni aktorzy w tym czasie byli na Jamajce ćwicząc jazdę na bobslejach musieliśmy braki kadrowe obsady uzupełnić sami.
Starujemy z zajawką relacji z Sandomierza. Sezon 73, odcinek 1492. :-) ;-) :-)
SGG1 - Po lewej Najlepsza z d-żon w roli gosposi Natalii oraz po prawej syn, robi za aspiranta Mietka.
Załącznik 149487
AGG2 - Mało wymagający dubler Ojca Mateusza.
Załącznik 149486
O. Mateusz zawsze zjeżdża z górki, bo krążą słuchy, że pod górkę nie umie. :wink::mrgreen:
A poważnie, ciekawie rozwija się akcja z kręcenia serialu w Twojej reżyserii. :mrgreen:
Uprzedzam, nie oglądam seriali, jeśli mają więcej niż sześć odcinków. :wink:
Mateusza jednak trochę szybciej montują... Kiedy będą obiecane odcinki?
no chyba wlazłeś na tą opatowską co nie ? to pokaż te foty :)
Pewnie Padre Matejo pojechał gdzieś na rowerze i pod jego nieobecność autorowi zdjęcia zakosili. Swoją drogą zastanawiam się jak to jest, że Matejo jeszcze roweru nie zwinęli.
W grę grali:
:)
Dawaj kolejne zdjęcia bom miasta ciekawy. Też mnie ciągnie w te rejony, z pewnością kiedyś tam zawitam.
Zrobiem Ci wstyd i wrzucem moje w Twoim o !
i co z tym wstydem? :roll: