Zmiana histogramu w przypadku M1 nie wynikła z korekcji EV, która była poprawna, ale z korekcji krzywej tonalnej.
Wersja do druku
Zdjęcia wejściowe były naświetlane na histogram, inne są ustawienia fabryczne producenta dla obu aparatów, prawdopodobnie uwzględniające róznice we własnościach matryc.
Chciałem dowieść wyżsości zdjęc z E-M5, nie udało się mi...
Widać inżynierowie Panasonica odrobili dobrze zadanie domowe, po latach, wreszcie.
Mi z kolei wydaje się, że warunki były te same (chodzi mi o te na iso 1600). Jesli były robione w priorytecie przysłony (tej samej f4.5) to może należało pozwolić aparatom aby same dobrały czas lub zastosować taka sama korektę ekspozycji, a nie różniącą się o 1EV... ale pewnie nie mam racji. Gdyby nie ta korekta ekspozycji byłyby prawie tak samo naświetlone (byłby ten sam czas), teraz widać od razu, że z EM-5 jest ciemniejsze.
Wyrównanie ekspozycji kompensacją dałoby zgubienie większej ilości informacji w światłach - zwiększenie przepałów = zwiększenie utraconej informacji w jasnych częściach obrazu. Porównaj histogramy.
Dlatego wyrównałem tylko przebieg histogramu do podobnie wyglądającego pozostawiając pozostałe parametry sztywne. Czasy dobierała automatyka, Ja tylko ustawiałem histogram na osi poziomej, dokładnie jego ułożenie na wyświetlaczu względem osi jasności obrazu (poziomej).
Naświetlone zostały tak by dynamika obrazu była większa od dynamiki rejestrowanej przez matrycę.
Porównałem histogramy RAW-ów z kontrolą miejsc przepalonych w LR. Z E-M5 przepalenia są np. na połówce pierwszego okna. Z E-M1 pierwsze obydwie połówki okna przepalone, także na drugim oknie przepalenia i dalej (w e-M5 ich nie ma). Nawet podnosząc w LR ekspozycje RAW-a z E-M5 o 1EV jest mniej miejsc przepalonych niż w E-M1. Także sadzę, że nie masz racji.
Edit. Na czerwono miejsca przepalone w LR
E-M1Załącznik 119831 E-M5Załącznik 119832
No i nalezy pamietac, ze filtrerek jest sporo oslabiony wzgledem M5, co powodowuje wrazenie lepszej ostrosci zdjec z M1 :)
pozdro
Obawiam się, że może nie polec. Zdjęcia są Andrzeja i ISO 1600 jest najwyższe. Ja to gdzie indziej się portretowo integrowałem.
Plan wykonania testów dla apz'eta na rejs przygotowałem. Jak będą pomyślne dla niego wiatry (głównie dla testu rzecz jasna!) to będzie sensowny materiał porównawczy.
Sam jestem ciekaw tego, bo będą mieli na pokładzie M1, M5 i M10!
Canona możecie spławić. Dosłownie. Pod kilem :mrgreen:
Mi się wydaje, że najlepsze z tych fotek zamieszczonych przez Andrzeja są te, na których ja jestem ;):D
piszę tak późno bo nie mam materiału do testu. zdjęcia, które wykonałem zostały ocenzurowane przez bohaterów zdjęć.
miałem w rękach EM1 z obiektywem, którego nie pamiętam, gdyż odpiąłem i nie używałem. Chciałem zobaczyć jak działa AF z dużym 4/3, a mianowicie 50-200mm + konwerter 1.4.
Moje wrażenia są bardzo pozytywne. zdarzały się sytuacje gdy af błądził, ale to były jednostkowe przypadki.
Zdarzało się, że ostrość na zdjęciach była nie tam gdzie chciałem - to raczej nie wina aparatu lecz mojej nieznajomości sprzętu i ustawień, których jest sporo.
Moja opinia w sprawie szybkości af małego em1 i dużego 4/3 (50-200) jest pozytywna. Mogę nawet zaryzykować, że nadałby się do przyrody. Jestem przekonany, że gdybym był już obyty z tym aparatem to moje wrażenia też byłyby jeszcze lepsze. dużo czasu straciłem na załapanie o co kaman.
ale jak to się mówi, izi kam - izi goł i aparatu już nie miałem.
z jasnym szkłem 4/3 em1 radzi sobie bardzo dobrze
dziękuję i idę na F1:grin:
jeszcze raz przepraszam, że nie mam zdjęć lecz bawiąc się aparatem nie wiedziałem, że będą sprawozdania z macania. inaczej postarałbym się bardziej
jednak znalazłem kilka zdjęć nadających się do pokazania, choć łba nie urywa
1. już sobie przypomniałem jaki był obiektyw m4/3 14-150. to zdjęcie z tym obiektywem. uniwersalny zakres ogniskowej robi z niego dobrego kompana na wakacje i spacery.
Załącznik 120152
2. nasz stały gość na zlocie. zdjęcie z 50-200. aparat dobrze ostrzył w ciągłym af
Załącznik 120153
3. o tym pisałem, że nie zawsze ostrość była tam gdzie ja chciałem. lecz należy nadmienić że to efekt mojego niespasowania się z aparatem, z punktami af, itp, itd. też 50-200mm
Załącznik 120154
4. tu mi chyba prawie wszystko wyszło:mrgreen:, też 50-200mm
Załącznik 120155
5. nostalgia i tęsknota za em1, a może za kimś??? kto wie, uczeni pewnie się się spierają do dziś:wink: też 50-200mm
Załącznik 120156
6. na koniec taki wiejski klimacik. też 50-200mm.
Załącznik 120157
reasumując, sprawdziłem to co chciałem. nie mam obaw co do współpracy em1 z 50-200mm. po założeniu konwertera 1.4 też nie zauważyłem większych różnic w szybkości ostrzenia. być może skuszę się na test tego aparatu w moim naturalnym środowisku, zobaczymy.
na pewno musiałbym zapoznać się z instrukcją tego cacka.
jako, że dowiedziałam się jak się dostać do RAWów z testowanego sprzętu
też coś postaram sie wrzucić na wzór kolegi bez zdjęć któremu zdjęcia się znalazły :)
będzie to najpewniej w przyszłym tygodniu jak zacznę urlopa i będę mieć czas, teraz wybywam far far ełej i będę z dala od materiału mego
nie obiecuję cudów ale coś skrobnę :mrgreen:
W końcu mam chwilkę by podzielić się moimi odczuciami co do sprzętu jaki mogłem poużywać na zlocie. E-M1 z 12-40 i MZD 75-300 z moim E-m5.
Zestaw E-M1 z 12-40 całkiem dobrze leży w rękach (moich), co do korpusu nie wzbudził we mnie aż takiego zachwytu. Owszem fajnych kilka funkcji ma, przydały by się w moim E-M5 ale daję radę bez nich. Myślę, że nie jest dla mnie na tyle lepszy od 5-tki by zmienić body. To aparat dla posiadaczy szkieł z systemu 4/3 i tu sprawdza się świetnie. Co prawda miałem możliwość pofocić tylko 90-250 ale to mi wystarczyło by odczuć dość dużą różnicę w prędkości autofokusa.
Co do MZD 12-40, to całkiem niezłe szkiełko, ładne kolory, rozdzielczość i ostrość. Światło 2.8 jak dla mnie nie jest priorytetem, do krajobrazu nie jest niezbędne. Osobiście wolałbym f4 ale o trochę większym zakresie coś takiego jak 11-60 było by dla mnie idealne. Cena 12-40 dla mnie jest niestety za wysoka, osobiście wolałbym dokupić do zestawu 9-18 niż zmienić kita 12-50 na to szkło. Niemniej jednak w gorszych warunkach oświetleniowych spokojnie można tym szkłem focić z ręki :) bez forsowania ISO. (fot1)
75-300 chciałem sobie przetestować bo kusi mnie co nieco "polowanie" na ptaszki. Nie planuję budować czatowni raczej tak czasem przy okazji coś tam ustrzelić. Szkiełko niestety troszkę mnie rozczarowało. Co prawda kilka kadrów krajobrazowych całkiem nieźle wyszło, po odpowiedniej obróbce całkowicie mnie zadowalają, to na ptaszki jednak trochę za ciemny jest na 300mm. Z celnością też do końca najlepiej nie było. Sporo zdjęć poszło do kosza bo szkiełko łapało ostrość na krzaczkach za ptaszkiem :) Tu muszę temat przemyśleć ponieważ trochę krótko to testowanie trwało, Wszystko raczej z tak zwanego marszu, a to nie do końca jest miarodajne :) dodam tylko, że 90-250 z E-m1 to bardzo fajny zestaw na ptaszki, ale szkła dzieli tak dużo, że nie ma co ich porównywać.
1.Załącznik 120925 2.Załącznik 120927 3.Załącznik 120929
Załącznik 120926 Załącznik 120928 Załącznik 120930
No to najwyższy czas bym i ja skrobnęła swoje 2 zdania na temat sprzętu…
Ostatni czas nie rozpieszczał nadmiarem wolnego czasu stąd ten przestój.. potem problem z odczytem RAWów ale tata Saboor pomógł nieporadnemu dziecku i są :)
Znawcą wielkim nie jestem i nigdy nie będę.. okiełznanie sprzętu też zapewne dużo by mi zajęło, dlatego poniższe to moje ogólne i mega subiektywne spostrzeżenia z punktu widzenia totalnego laika i analfabety sprzętowego ;)
Z racji mej miłości do pierwszego z OMD i faktu, że naprawdę było w czym wybierać – to on padł mym łupem ;)
Do testów wzięłam OMD E-M5 z przejścióweczką na duży system (docelowo chodziło o 12-60)
i z mikrusów o ile pamięć mnie nie szwankuje to dodatkowo 75-300 f/4.8-6.7 oraz 17 f/2.8
Nie będę dawać żadnych screenów z LR tudzież PS po prostu wrzucę kilka strzałów..
na tapetę wzięłam dzień drugi dla większości zlotowiczów – a konkretniej wyjście na Rotundę…
jako że me bąble, których się nabawiłam dnia wcześniejszego postanowiły nie dać mi spokoju - wyszłam sobie z ekipą połowę trasy po czym sukcesywnie zaczęłam schodzić… nie był to taki głupi pomysł, bo przynajmniej na spokojnie mogłam poobserwować jak zachowują się wszystkie 3 szkła z cudownym EM-5.
W lesie na początku miałam podpięty mój słoiczek 12-60, pomimo światła 2.8 jakie ono daje – jakoś nie do końca byłam zadowolona… AF czasami się gubił i śmigał w tą i z powrotem i zdjęcia z IMO ciemnego lasu „poszły w las”
Las bez ludzi jakoś się nie ruszał, więc był ciut łatwiejszym obiektem do ćwiczeń
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1403312892
Niestety wina chyba leży głównie w tym jednym moim szkle, bo na 12-60 Farensbacha, w testach wieczornych wyszło ewidentnie że mój se nie radzi i coś nawala w słabych warunkach oświetleniowych.. ot życie..
Dlatego skupmy się na mikrusach…
Po kilku strzałach 12-60 stwierdziłam, że mam szeroką 17 więc chyba najwyższa pora ją podpiąć i sprawdzić jak sobie radzi w IMO trudnym dla mnie lesie ;)
Ogólnie byłam zadowolona, choć foty wychodziły miejscami przejarane - nie ogarnęłam że mam wysokie ISO ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1403312901
zastanawiają mnie te kropeczki na skale - ktoś wie co to jest ??
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1403312921
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1403312912
gulasz spacerujący jeszcze idzie ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1403312933
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1403312941
Nieważne – frajdę i tak miałam :)
W międzyczasie postanowiłam wyciągnąć również 75-300 i sprawdzić przy okazji jak sobie radzi z raynoxem ;)
Wyszło jak wyszło – z ręki celowanie raz wychodzi raz nie
Wszystko zależy jak bardzo telepie wiatr obiektem fotografowanym i jak ja telepie rękami ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1403312925
Gdy już zeszłam na dół pod lupę wpadł strumyczek
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1403312945
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1403312949
i schodzący z góry OLYTALIBY
Wówczas głównie używany był słoik 75-300
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1403312966
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1403312958
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1403312972
I takim to sposobem kończę mój wywód na temat sprzętu…
Podsumowanie – nadal bardzo chcę zanabyć OMD E-M5 i kiedy zapewne stanie się to rzeczywistością, niemniej zapewne jeszcze trochę z ostateczną decyzją poczekam ;)
I tu wielkie dzięki za możliwość wymacania tych sprzętów :)
Pozdro
Ulka
Załącznik 121618Załącznik 121619Załącznik 121624Załącznik 121621Załącznik 121620Załącznik 121623Załącznik 121622
Załącznik 121629Załącznik 121628Załącznik 121627Załącznik 121626Załącznik 121625
Więc spieszę z wyjaśnieniami dla szanowanej Koleżanki. A mianowicie, resztę paznokci miałem okazję i przyjemność obserwować własnoręcznymi oczami.
Jednak gdyby nawet tak nie było i opinię swą wysnułbym tylko na podstawie niereprezentatywnej statystycznej próby wynoszącej 1/10 to jestem przekonany że miałbym rację.:grin:
Dziękuję drogiemu Koledze za wnikliwą analizę
niemniej jednak to wątek nie o tym :P
dlatego reszta obiboków co testu z wypożyczenia nie wysłała wzięła by się do roboty, bo więcej nam OLEK sprzętu na zloty nie użyczy :(
Biję się w pierwś, jednakowoż test ów zbiegł mi się z drugim testem i uznałam, że napomknięcie o tym w tamtym usprawiedliwia mnie choć trochę.
Szkoda, że nie udało mi się nic wypożyczyć do testu podczas zlotu.
Fajny test Gulasz, gratulacje :D
ja tu Ci gratuluję w wątku "sąsiednim" a Ty mnie tu wykluczasz - foch :-P