Po pierwsze, nie USD tylko EUR. Po drugie to nie było pod kątem ceny tylko pod kątem Twoich docinek, że nie można kupić osobno. Wystarczy wpierw czytać, potem docinać.
NEX też nie kosztuje 1200zł, więc się nie mieści - jak już mamy sobie docinać.
Wersja do druku
Po pierwsze, nie USD tylko EUR. Po drugie to nie było pod kątem ceny tylko pod kątem Twoich docinek, że nie można kupić osobno. Wystarczy wpierw czytać, potem docinać.
NEX też nie kosztuje 1200zł, więc się nie mieści - jak już mamy sobie docinać.
Zresztą wczesniej kolega tymczasowy wspomniał LX5.
I, jeśli ktoś faktycznie nie chce wydawać więcej niż ~1200zł i nie ma pomysłu na obiektywy, które by potrzebował, to lepiej kupić Panasonica LX5/LX7, Olympusa XZ1/XZ2, Fuji X10 albo inny mądry i jasny kompakt.
Co nie zmienia ceny złotówkowej, która pozostaje 1400zł (z ogonkiem).
Przy takiej cenie to chyba jednak lepiej kupić w komplecie z korpusem GM1.
Poza tym daj mi linka do polskiego sklepu z tym obiektywem - może kupię :wink:
Nex (nowy) z obiektywem (nowym) 1500zł vs. nowy obiektyw za 1400zł i korpus ??? za 100zł nawet używanego nie kupisz :wink:
---------- Post dodany o 16:10 ---------- Poprzedni post był o 16:06 ----------
Tyle, że w przypadku NEX nie trzeba nawet kupować używanego sprzętu, bo za 1500zł można kupić nowy zestaw NEX-3 z 16-50 - bardzo zacny komplecik. Niestety w m43 nic nowego w tej cenie nie kupisz - i nawet rycerstwo nie pomoże.
---------- Post dodany o 16:14 ---------- Poprzedni post był o 16:10 ----------
I owszem za 1300zł nowy XZ-2 jest do wzięcia, ale dodatkowe 200zł jest naprawdę warte zainwestowanie w NEX'a z 16-50, który będzie jednak lepszy od każdego z powyższych wymienionych tu kompaktów.
A po dodaniu kolejnych 100zł, mamy przepiękne zdjęcia portretowe nijak do zrobienia kompaktem.
I nad czym tu się zastanawiać?
Czyli NEX z 16-50 będzie zawsze lepszy od XZ-2 i LX7?
No chyba, że masz już inny DUŻY aparat :-)
W 16-50 bardzo sensowne jest 16mm, bardziej sensowne niż ekw. 28mm w XZ-2. Generalnie jest to taki sam zoom jak każdym innym aparacie.
Po dokupieniu S30 i S60 (około 1000zł) mamy kompletny, dobry zestaw, z doskonałą matrycą.
XZ-2 jest fajny i tani (1199zł) ale portretu z małą GO nie zrobisz, no i wiele mniejszy od nex z 16-50 nie jest.
PS
e-pm2, 17mm, 45mm są super .... ale ta nieszczęsna cena :wink:
Dwa razy drożej niz nex 16-50 i obie Sigmy.
Prezes07, pokaż swoje zdjęcia jak prosił Mirek, bo panowie od trzech stron podają coraz mocniejsze argumenty, a ty będziesz miał coraz większy galimatias w głowie i się zrazisz ;)
Ja pewnego razu też zastanawiałem się nad wyborem aparatu i wybrałem Olka E-PL3. Na Twoim miejscu bym brał albo E-PL3 lub E-PM2 jak znajdziesz w dobrej cenie. Możesz dokupić fajne obiektywy do tych aparatów. Jeżeli chcesz coś z większą matrycą to tylko NEX. W żadne Samsungi bym się nie pakował. Myślałeś nad Sony alpha a3000? Mały to on może nie jest, ale tani i ma wizjer.
Pytający chyba już zapomniał o wątku, więc się podepne co by nie mnożyć bytów forumowych. Chyba ze bardziej przyjęta forma jest zakładanie wątków przez każdego nowego pytacza, to oczywiście się dostosuje.
Zatem do rzeczy. Napalilem się na 2 obiektywy z systemu m43 a mianowicie Leiki 15/1.7 i 25/1.4. Szukam teraz odpowiedniego tyłka do nich. Nie nowy ale z w miarę dobra matryca. Moja estetyka odrzuca póki co Olympusa. Podobają mi się wizualnie Panasoniki. Czytam o tych aparatach, o matrycach i mam metlik. Jeśli zarekomendujecie mi dobrymi argumentami coś Olkowego to oczywiście jestem otwarty.
Założenie jest nie wydać na to wiecej jak 200$. Sorry za dolary ale w takiej rzeczywistości walutowej obecnie funkcjonuje. Na chwile obecna wybór padł na GX1. Mogę tutaj wyrwać wlasnie w okolicach200$. Pytanie czy warto szukać czegoś z matryca 12 mpx. Taki GF2 jest do wzięcia poniżej 100$.
Zdjęcia beda robione w RAWach i ibrabiane w LR5. Spora czesc konwertowana do BW. W kollorach lubię jak jest soczyście, w BW kontrastowo.
Macie jakieś sugestie , rady ?
Starsze Panasoniki mają trochę gorszę matrycę od nowych olympusów(em5) ale też trochę lepszą od starych ( np.ep3),jednak zakładam,że z tak jasnymi szkłami nie będziesz raczej używał iso "pierdylion",więc różnice na niskich iso praktycznie nie widzialne będą gołym okiem. Obrazek pomiędzy takim gx1 a G5 nie będzie się znacznie różnić,pytanie czy zależy Ci na mniejszym i trochę lepiej zbudowanym aparacie(gx1) czy na wizjerze,wygodniejszym uchwycie,odchylanym ekraniku(g5).
edit.Ewentualnie możesz kupić sobie panasonica gf2 z 14mm 2.5 za 299$ poużywać na razie 14 zamiast 15-tki a potem i tak możesz sprzedać nawet z zyskiem(sama 14-tka kosztuje bowiem...322$) :) http://www.amazon.com/Panasonic-Four...dp/B004A8ZQJ8/
Sie mnie wydaje, ze dla Pentaksiarza co mial stycznosc z matrycami sony to mozesz skierowac swoje uczucia do epm2, epl5 chyba w 200$ cos tam znajdziesz na ebaju :)
Bedzie mniej rozczarowan zwiazanych ze starymi matrycami panasa.
pozdro
Seria G odpada. Lustrzanek mam już sporo i nie potrzebuje lustrzankopodobnego bezlusterkowca. To ma byc w miarę mały i zgrabny aparacik do noszenia na codzien w teczce czy plecaku. Czy pisząc starsze , masz na myśli GX1 czy coś z 12 mpx, np. GF2 ?
Taaa stare to te ponizej 12 megapixela ;)
pozdro
wuzetu,
Wez cos z wizjerem, chyba, ze masz to gdzies. Wydaje mi sie, ze panasy maja lepszy AF, szczegolnie te starsze. Dla mnie dopiero nowa seria Olka (wizier) ma sens 'do wszystkiego'. Skoro bedziesz tlukl rawy i lr-owal, to nie ma znaczenia matryca, to wszystko to samo, a PP zrobi cuda jak chcesz. Bardzo dlugo jechalem na najstarszym Panasie G1, swietny aparat, a z nowym softem do obrabiana matryca dawala rade nawet na iso 3200 (wczesniej 800 rok 2010). Jednym slowem stawiam na starego panasa, G3? nie wiem jakie masz tam ceny.
pozdroofka
EDIT
Pojawily sie nowe posty..
Zatem jesli nie seria G, to cokolwiek, jak male, to nawet GF1, moze byc rownie dobrze EPM, moze odchylany wyswietlacz skoro nie chcesz wizjera?
Nowe matryce od Sony sa ok. Ale ja caly czas naprzyklad mam i używam K10D z matryca CCD, której kolory jeszcze podsycam zeby uzyskać Laikopodobny obrazek ;-)
K10, kupilem w sklepie za 2.5k aparat fantastyczny wlasnie przez CCD.
Do LR sa specjalne pluginy, jak bedziesz chcial to pokopie jak to sie zwie, specjalnie zrobione symulacje filmow, ktore na prawde sa bdb. wiec co kupisz nie ma znaczenia, byle aparat byl w ich bazie.
pozdroofka
Jak duzo w "szopie" krecisz to tym bardziej ostroznym badz jak chcesz uzywac starych panasonikowych matryc, a i przy naswietlaniu trza juz myslec mocno co jak i gdzie by potem dramatu nie bylo :)
pozdro
LR i PS używam tyle ile musze.
Co do cen to na teraz widzę np. GF1 lub GF2 za ok. 100$, do tego DMW-LVF1 za 70$.
GX1 za 200$ + wizjer 100-110$. Wole takie rozwiązanie niż seria G. Jeżeli po kuoieniu obydwo Leiek będę zadowolony z efektów i będę miał kilka zbędnych $$$ to chetnie zanabyl bym GX7 bo z obecnie leżących w sklepie, najbardziej mi podchodzi z m43. Ale na povzatek szkła i relatywnie tanie/dobre body. To nie bedzie mój pierwszy i jedyny system. To ma byc taka "laika dla ubogich" ;-)
GF2 ma fatalną matrycę, starszy Olek E-30 dawał lepszy obrazek. Jak przekonałem się na własnej skórze, że Panas zbiera baty od kompakta z 4-krotnie mniejszą matrycą, to pogoniłem go za półdarmo. 100$ można za niego dać, nie więcej.
GF1 i GF2 to ta sama matryca ? sorry ale póki co to wiem ze sa 12 i 16 mpx. A czy one jeszcze różnią się pomiędzy sobą, to dla mnie jeszcze jest czarna magia. Rozumiem ze na 100% Olek i Panas to są różne matryce ? Tylko ilość pixeli zbieżna ?
DMW-LVF1 sobie daruj. Ten wizjer to nieporozumienie - miałem do GF2 więc wiem co piszę. Tylko 0,22M pixeli. DMW-LVF2 jest kompatybilny tylko z GX1 ale ma już 1.44M pixeli
Z Panasa nie lustrzanko podobnego (seria G) to tylko od GX1 wzwyż. Najlepszy byłby GX7 ale cenowo to już inna bajka.
wuzetu,
Uzywalem troche juz GX7, boski jest. Doloz i kup, bedziesz kontent.
pozdroofka
Też bym dołożył do GX7, naprawdę fajny sprzęt.
Na początek stawiam na szkła. 15 jeszcze nie ma w sklepach. 25 kupie używany, bo mam dobre źródło. Do tego chce aparat po taniosci. Jak się polubimy, na co liczę to wyjdzie 15 i jak ta mi podejdzie , to moze pomyśle o lepszym aparacie. Wiem czego oczekuje od tych szkieł, więc aparat nie jęst tutaj najistotniejszy. Jak się nie polubie z tymi biedaLeikami, to mniej stracę na odsprzedaży szkieł niż nowego aparatu ;-)
To bierz byle co, nawet GF1, na prawde cokolwiek, do twojego pstrykania kazdy sie nada.
pozdroofka
GF2 ma chyba tą samą matrycę, ale lepszy procesor obrazu. Do tego jest mniejszy.
GF3 i kolejne to wciąż ta sama matryca, a obcięte funkcjonalności.
GX1 będzie Ci lepiej leżał w ręce.
Używałem kilka miesięcy GF2 i go lubiłem.