Z jakiej odleglosci ostrzyles? 40-150 lapie dopiero z 1,5 metra, gdy 14-45 juz z 38 cm chyba...Cytat:
Zamieszczone przez marecki
Wersja do druku
Z jakiej odleglosci ostrzyles? 40-150 lapie dopiero z 1,5 metra, gdy 14-45 juz z 38 cm chyba...Cytat:
Zamieszczone przez marecki
Z ok. 3 m pstrykałem. W kościele to samo. Nadenerwowałem się strasznie.
W takim razie chyba nie jestem w stanie Ci pomoc. Ja ze swoim problemow raczej nie mam. Jednak, trzeba pamietac o tym, ze AF bedzie glupial, gdy bedziesz probowal ustawiac ostrosc na elementach malo kontrastowych, gdzie nie bedzie mial jak sie "zahaczyc". Takie sytuacje, jak sadze, moga miec miejsce wlasnie w przypadku slabego oswietlenia.
Pewnie tak ale moja prośba skierowana jest do tych którzy mają lub mieli okazję porównać te dwa szkła w tych samych warunkach, najlepiej w słabych warunkach. Ciekaw jestem na ile ten nowszy, a może starszy, obiektyw pod tym względem jest lepszy i czy różnica jest znaczna. Ceny ostatnio się wyrównały także wybór uzależniam od tych cech które dla mnie są ważne.
prawdopodobnie w najblizszych dniach bede kupowal E-400 (cholernie to to niewygodne, ale lepsze niz 500 wiec kupie na razie, a za czas jakis wymieni sie na e510) w dualkicie. a ze chce tego starszego 40-150 (z reszta juz mam go do odbioru w sklepie) to przez chwile nim sprzedam tego nowszego bede mial 2. zatem moglbym cyknac jakas probna fotke jednym i drugim ;) tylko nie wiem co w kadrze umiescic?
a tak przy okazji - moze ktos chce kupic ta nowsza 40-150'tke??
pozdrawiam
Jak będziesz miał te dwa to w domciu przy świetle żarowym, bez światła wieczorkiem przy lampce ustaw coś na stole i wal z jednego miejsca jednym szkłem a potem drugim i swoje spostrzeżenia wrzucisz na forum. Bardzo jestem ciekaw jak to wygląda. Nie chodzi mi już o fotke co do kolorystyki itp tylko jak się zachowuje podczas ostrzenia, który szybciej i wogóle lepiej sobie radzi.
Podłącze się do tematu, chociaż nowości nie napiszę.
Mam ten 40-150 ED kupiony w kicie z E400. Bagnet, jak cała obudowa z plastiku, ale dobrej jakości.
AF pracuje szybko np. przy 100mm zmiana ogniskowej z nieskończoności na 1szy plan to kwestia małego "zzz". Podobnie w drugą stronę.
Można co prawda przyczynić się do 2-3 krotnego ręcenia AF tam i z powrotem kierując np. obiektyw w twarz :D
Porównując do C-740UZ to o aberacji można zapomnieć!
Jedynie co to przy ISO100 i 150mm nawet w dzień w lesie migawaka wychodzi 1/80 ... 1/15 i trudno nie poruszyć.
Co prawda dopiero jest w drodze, ale będzie u mnie lada dzień więc już wystawiony. Oczywiście mogę sprzedać bez pośrednictwa allegro ;)
A f3,5-4-5 wlasnie dzisiaj przynioslem ze sklepu i juz czeka na aparacik :D
http://allegro.pl/show_item.php?item=203300431
proszę o wykonanie małego testu z tego samego body w takich samych warunkach jak pisałem wcześniej. Bardzo by mi to pomogło przy wyborze.
No Panowie co z tym testem? Czekam z niecierpliwością :roll:
Dostałem dwie fotki mailem i są praktycznie identyczne. W końcu kupiłem starszą jaśniejszą wersję tego obiektywu i działa bez zarzutu. Natomiast nie dowiedziałem się o różnicach w szybkości i sprawności AF w słabych warunkach oświetleniowych. Może jednak ktoś taki test wykona i pomoże innym przy zakupie sprzętu.
marecki: więc tak, Ja używam tego szkiełka w studio do portretów (kupiłem dual kita z 40-150/3.5-4.5), tak więc w kiepskich warunkach podczas ostrzenia (tylko światła kontrolne) i nigdy mi się to szkiełko nie pomyliło. Jasność jest rewelacyjna i przy krótkim portretowym końcu wystarcza do portretów w zupełności. Jak potrzebuję czegoś z mniejszą GO, zakładam Chinona 55/1.4.
Mam E300 (solidnej budowy) i 40-150 ładnie się z nim komponuje (wiem co trzymam w łapie). Strzelałem tym szkłem wiele i jestem bardziej niż zadowolony. Porównałem sobie także zdjęcia z 50/1.8 dla C i N z moimi. Moje są nieporównywalnie ostrzejsze, maja lepszy bokeh i bardzo dobrze oddają kolory. Aberracje sie zdarzają (chromatyczna), ale w normie, a AF nie myli się tak często jak na tej 50 do C i N. Jak dla mnie, na tle konkurencji to szkło jest semi-Pro (jak i dla The zOOm). Nowe szkiełko już mnie tak nie rajcuje. W wielu warunkach (sesje w ruderach bez oświetlenia dodatkowego) te 0,5-0,7 EV to bardzo dużo.
He he he... ale podkreślmy bo nas ktoś zaraz zjedzie, że ZUIKO 40-150/3,5-4,0 to amatorski obiektyw, który zasługuje na to by go określić jako semi-pro (semi-pro to zaawansowany fotoamator nie profesjonalista ;-)). Wyróżnia go jednak spośród innych amatorskich obiektywów bardzo solidna i dopracowana budowa (nadal jak go oglądam w sklepie to jestem pod wrażeniem, że za takie pieniądze można kupić tak dobre szkiełko), bardzo przyzwoite światło (więcej niż przyzwoite ponieważ użyteczne w całym zakresie) oraz świetna optyka. Olympus już nie zrobi tak dobrego amatorskiego obiektywu. Nowymi produktami oddzielił w znaczący sposób klasę amatorską od pro. NIKT mnie nie przekona, że nowa wersja 40-150 jest lepsza od starej. Często słyszy się o poprawionej szybkości AF... spodziewam się większej poprawy szybkości AF dzięki nowym puszkom niż nowym obiektywom. Marketing jednak musi jakoś zrównoważyć wpakownie plastikowego bagnetu oraz skrojenie światła ;-)Cytat:
Zamieszczone przez dzemski
a mi się przyśniło - ze niedługo będzie odmłodzony 40-150 SWD F 3,5 - 4,5 do kupienie za ok 1500 zł nówka:)
- ale to pobożne życzenie:)