Dr Feelgood,
powiedz jak Ty nazywasz swoje dziela, prace?
Czy uwazasz sie za fotografa, grafika, artyste?
Jak Ty siebie postrzegasz?
Zdjecia sa surowcem, skladowymi, efektem, czyms innym?
Wersja do druku
Dr Feelgood,
powiedz jak Ty nazywasz swoje dziela, prace?
Czy uwazasz sie za fotografa, grafika, artyste?
Jak Ty siebie postrzegasz?
Zdjecia sa surowcem, skladowymi, efektem, czyms innym?
Kochani, jeszcze raz wszystkim dziekuje za mile slowa i gratulacje. Bardzo mi milo, morda mi sie smieje jak wchodze tu :)
Postaram sie po kolei odpowiadac na Wasze pytania.
Jak nazywam prace... mimo wszystko mowie na nie fotki :) Kazda ma swoj tytul, cos co chcialem przekazac, pokazac lub po swojemu zilustrowac.
Siebie postrzegam jak amatora, nie jest to moje glowne zrodlo utrzymania, czasem cos sie uda dorobic, ale nie na tyle by moc ze spokojnym sumeiniem rzucic wszystko. Artysta to za szumne slowo, fotograf - to zawod. Grafik tez nie, bo nie umiem sklecic grafiki np do gry komp :)
Nie mam smialosci nazywac siebie artysta ani fotografem, jestem amtorem z nadziejami na przyszlosc :)
Zdjecia sa mozna powiedzec wypadkowa kilku elementow. rzeczy ktore widzialem, zdjec ktore widzialem, swiata w ktorym chcialbym zyc, fantazji, checi wypracowania swojego spojrzenia, sa wyrazem ( moze patetycznie zabrzmi) klimatu ktory we mnie siedzi. Latwo popadam w skrajnosci, rozne nastroje, wywalam to z siebie albo jadac w nieznane 1000 km by odreagowac, albo wlasnie robiac zdjecia. Zdjecia sa wiec efektem mojego wnetrza, moze tak. Lubie pokazywac to co mi sie w glowie urodzi.
Inspiracja jest muzyka, miejsca, klimat danego dnia, rowniez prace innych, podpatruje jak inni relizuja swoje wizje i staram sie tez to zrobic po swojemu.
PS tak na powaznie sumujac okresy intensywniejszej zabawy to jakies 2 lata.
Mialem dlugie przerwy z powodu braku czasu. okres kiedy fotografia sie zajmuje i odnalazlem w tym radosc to jakies 5 lat, zaczelo sie od mojej morskiej zwalki.
Zawodowo fotografia sie nie zajmuje, choc nei ukrywam ze chcialbym sie poswiecic temu w calosci, by inne zajecia tak naprawde odmóżdżające i nikomu niepotrzebne nie zajmowały mi czasu. Zamiast siedziec nad tabelkami przeałdunków, moglbym w tym czasie doskonalic umiejetnosci, lub w koncu nauczyc sie porzadnie portreowac. Bo to moja pieta achillesowa.Moze dlatego ze nie jestem czlowiekiem wylewnym, raczej cichym, ludzie mnie maja czasami za outsajdera, a prawdziwy fotograf ludzi musi umiec ich pobudzic do emocji, smiechu, rozluznic. Ja chyba nie umiem. Mialem ciezki okres depresyjny kiedys, ledwo sie z niego wykaraskalem i chyba ciut ze smutasa mi zostalo :)
Okres w zyciu, kiedy wszystko sie posypalo, zrobilem sobie roczne wakacje od zycia, nie bylem w stanie sie pozbierac, duzo podrozowalem i czas tez poswiecalem na pierwsze kroki w PS, tamten czas duzo mi dal, otworzył oczy na mozliwosci programu. Dlubanie zaczelo mi sprawiac radosc.
Dłubac mam nadzieje bede dalej, moze cos fajnego z tego wyjdzie kiedys. A nawet jezeli pozostanie to tylko jako hobby do konca zycia, to przynajmniej cos po sobie zostawie, procz kupki smieci w koszu i długow z kazdej strony :D
Bez wątpienia masz chłopie talent. Już od dawna rozpoznaję Twoje prace ale ta wystawa zrobiła na mnie ogromne wrażenie. W kwestii technicznej myślę, że śmiało można Cię nazwać Paganinim Photoshopa. Choć bez zmysłu estetycznego i wrażliwości, na nic by się te umiejętności zdały. Gratuluję znakomitych prac.
Po takim wątku to chyba dołki będą cię omijać szerokim łukiem:wink:
Oda do dr. Feelgooda :grin:
Gratuluję wystawy. Wspaniałe prace. To jedna z najlepszych wystaw na OC.
Obejrzałem galerię, później wszedłem na Twoją stronkę, włączyłem galerię (Wizje) i co gorsza założyłem słuchawki. Mój plan wczesnego złożenia kości do łóżka poszedł się... Wciągnęło skutecznie. Będę polecał ludziom, którzy lubią uchylić drzwi do takiego świata. Idę spać. Pewnie mi się przyśni jakiś wir ptaków w chmurach, albo polna ścieżka donikąd ....
:roll:
No jak wciaga i chce sie ogladac to dla mnie naprawde wielka satysfakacja:)
Serdecznie gratuluję wystawy! :)
Dziękuje :)
Przyłączam się do gratulacji, kapitalne prace, masz swój własny, rozpoznawalny styl...
Pozdrawiam
Bardzo ciekawe prace, podziwiam je od początku zaistnienia na forum, gratulacje oczywiście, wytrwałości w tym co robisz życzę i pozdrawiam.
Nie zamierzam przestawać, dzieki ogromne :)
I ciekawe ale i bardzo tajemnicze sa Twoje prace. Podziwiam nie tylko za umiejetnosc obrobki ale przede wszystkim za pomyslowosc. Fajnie ze praca nad taka tworczoscia sprawia Ci przyjemnosc i pozwala na odreagowanie od codziennych problemow - ale o to chyba chodzi w hobby (jesli dobrze to okreslilem ) :) Gratuluje prac i oczywiscie wyroznienia w postaci wystwy na forum OC.
Bardzo Ci dziękuje za miłe słowa:)
Bardzo fajnie, że masz swoją wystawę, zdecydowanie na to zasłużyłeś. Zdjęcia są tak odrealnione, pomysłowe, tajemnicze, dziwne - moja głowa nigdy by tego nie wymyśliła, a jak to oglądam to mózg się lasuje ;)
Gratuluję i pomyślności w następnych pracach.
gapa ze mnie, bo teraz dopiero sie wpisuje do twojego pamietnika ;)
obrzydliwie bardzo zazdroszcze ci wizji i pomyslowosci :) jednoczesnie wzdrygam sie na widok niektorych twoich mrocznosci i ciesze na widok innych :) twoj styl wywiera wplyw i porusza na dluzej niz tylko na czas ogladania scenki. slowem- utkwiles w pamieci brachu :) w zwiazku z tym moj zmysl patrzenia domaga sie wiecej i wiecej i wiecej... :) nie przestawaj nas raczyc swymi wynaturzeniami :)
pzdr
Dzieki wielkie:) Naprawde baaaardzo mi milo. Jak tylko czas pozwoli to bede Was katował :)
Bardzo się cieszę z zapowiedzi dalszego katowania. Po raz kolejny całość wyświetliła mi się przed oczyma dajc z każdym przeskokiem nowe wrażenia. Coraz dostrzegam też coś nowego
dlatego będę jeszcze wracał i wracał. Oczywiście serdeczne gratulacje.
Gratuluję wystawy! Myślę,że jest perełką w kolekcji OC.
Pozdrawiam.
Wielkie dziękowanie!
Ciesze sie ze odbiór jest tak pozytywny!
Po prostu BRAWO !!! niezły CZAD !!! jak wielu innych też bym tak chciał ....
Bardzo gratuluję wystawy. Podziwiam artystyczny zmysł i umiejętności.
Gratulacje!!
Gratulacje. Zawsze rozpoznaję Twoje "kwaśne" prace. Zazdroszczę wizji i przede wszystkim ich realizacji. Trwaj dalej w tym co robisz, bo robisz to po mistrzowsku:grin:
Jestes wielki...!
Gratulacje. Twoje prace robią wrażenie.
Oooo żesz Ty.
Po pierwszych kilku pomyślałem: "Ten gość to Salvador Dali fotografii", ale nie. Tak nie jest.
Ty masz swoj własny pomysł lub jak kto woli "pojechanie", którego NIE WOLNO porównywać z niczym. Śmiem przypuszczać, że to do Ciebie będą porównywać.
Oo tak bardzo!
Wiesz, Twoje prace do taka brama, do innego od codzienności świata, którą jednakże trzeba przekraczać bardzo ostrożnie, powiem że po dłużym czasie oglądania Twoich dzieł dopada mnie nastój XIX wiecznego sanitarium, niby mroczne i straszne, ale i groteskowe.
Dziękuję i Pozdrawiam
Hmmm , nasuwa mi się powiązanie realizmu z snem tj. odnoszę wrażenie ,że większość z scen mogła by się przyśnić w jakimś koszmarze- jakieś takie deja vu. Daje do myślenia.
gratuluję dorobku i powodzenia na przyszłość :)
A dziekuje bardzo, miło mi, że tu ciągle zaglądacie.
Doktorze Feelgood,
Najwięcej u mnie powodzenia
Maja Twe prace "od niechcenia",
Fotograficzne me oko rażą,
Do wyobraźni bez mydła włażą
I zastanawiać się stale każą,
Co jest ważniejsze - piękno, czy treść,
Z którego żłobu osiołek ma jeść.
Niby prościutkie, skąpe, banalne,
Ale mówiące, intencjonalne
Pomysłowe, fantazyjne, oniryczne,
Sugestywne, rażące, surrealistyczne,
Nie zaznawaj zawodu,
Nie masz do tego powodu,
Niech Ci idzie do przodu,
Pzdr, TJ
gratulacje!!!
Zaliż monopol (i dobrze) mi odbierasz
Gdy tak z rymami na OC się wdzierasz
mimo obawy przyznać Ci muszę
wżdy w feelgoodowski wątek już ruszę
z umysłem dziwna dzieje się rzecz:
co racjonale - odchodzi precz
do tego świata dziwnej fantazji
niczym szlachciurę do małazji
ciągną mnie siły jakie tajemne
aby podziwiać, chłonąć odmienne
porażające aleć wspaniałe
odrealnione, mroczne zuchwałe
Tak od się różne a tak jednakie
feelgooda twory nie lada jakie.
Tak Tadeuszu rymy swe Twórz
wiemy: nie jeden to zawszeć dwóch
A ty feelgoodzie wielbiony bracie
Płódź swe wizyje, wciąż czekają na cię
tworu twego grona spragnione
a ich pragnienie - nienasycone.
Saboor, dr. Feelgood,
Niech to dunder świśnie, o ja cie!
Dołączam się do życzeń drogi kamracie,
Feelgoodzie, ku pożytkowi Twej twórczości
Wznoszę toast do Waszmości!
Vivat Feelgood, vivat fotki!
Żądne jak gorzałka, jak małmazja słodkie,
Niech będą jako dobre słowy,
Niech wszystkim wrażliwią serca i głowy,
Pzdr, TJ
TJ i feelgoodzie
Piję do Waćpana, boć takoż się składa
że takowym strofom duszać moja rada
Niech więc miód się leje, gorzłka i wino
Pachołki na stoły podają mięsiwo!
Toasty, peany głoszą a każden z nich hoży
Że radość nam wielka: feelgood znowu tworzy!
skleciwszy te rymy, w Waszeć dłonie składam
serce się raduje, żeć z kim Takim gadam
przeto czyń mi honor i sie nie Obruszaj
Do reputacyji dajęć Waści plusa
Ja dziekuje, alez sie waszmosciom rymuje :grin: