Zamieszczone przez
mynameisnobody
hehe - (uwaga administratorzy) -lej€ na olympusa (wraz z jego strategią rynkową etc.) ciepłym moczem i nie obchodzą mnie dziecinne prośby do św.mikołaja którymi sygnatariuszami są osoby które wyrażnie nie pojmują że jedynym sposobem na realizację swoich potrzeb to ich spełnianie.
Wściec się jednak można po raz nty widząc ten płacz nad rozlanym mlekiem.
Nie pasi -sprzedaj, zamień ofiaruj na caritas albo zakop.
Na rynku jest zatrzęsienie sprzętu i każdy może sobie skompletować narzędzie na miarę wg. potrzeb. Wiem że wam olytalibom trudno się pogodzić z faktem że olympus to nie "inna konkurencyjna marka" z tanimi słoikami z ubiegłego wieku naszej ery.
Boli?
Czy fotograf kupujący leicę M płacze że nie ma na nią zoomów ani C-AF (ani jakiegokolwiek innego) a szkła cenowo zaczynają się od 1000€
Nie.
Zapłacił kupę kasy więc WCZEŚNIEJ się zastanowił nad tego konsekwencjami. Jeśli się*pomylił to zamieni na co innego.
Metoda olumpusowców to płacz, myślenie życzeniowe i pisanie na Berdyczów jakichś zażaleń, prośb czy groźb (potem najczęściej jednak zwyczajnych głupot jak piotrek204 & Co.)
Olympus publikuje plany i daty (z grubsza) pojawiania się nowych szkieł.
Pytam -topiąc kasę w FT byliście pijani, ktoś wam przystawił lufę do skroni czy była to pomyłka i przypadkowo wrzuciliście pudełka do koszyka wraz z mąką i makaronem i gazetą "Fakt"?
Nie chcę nikogo obrazić -po prostu od lat zastanawiam się nad fenomenem ludzkiej g... kehm...lekkomyślności.
Tip do Kaleba> idź do MM i kup sobie Nikona D40 wraz z Nikkorem f1,8 30mm > tanio, dobrze i rozwiązuje wszystkie problemy od ręki.