Jako że dawno nic nie umieszczałem postanowiłem odświeżyć wątek zamieścić dwie próby tak na szybko (ciut poPSute) z nowego nabytku - ZD 9-18. Cóż, nie tak łatwo się nim posługiwać jak myślałem, tym bardziej że dotąd używałem prawie tylko tele...
Wersja do druku
Jako że dawno nic nie umieszczałem postanowiłem odświeżyć wątek zamieścić dwie próby tak na szybko (ciut poPSute) z nowego nabytku - ZD 9-18. Cóż, nie tak łatwo się nim posługiwać jak myślałem, tym bardziej że dotąd używałem prawie tylko tele...
11 mocno zePSuta :???: Natomiast 12 lepsza, szkoda, że od tyłu :wink:
Dalej jest jakieś "niedorobione", brak szczegółów w śniegu. Odnoszę wrażenie, że mocno ingerowałeś w kolory. Może lepiej było zrobić B&W? :roll:
12 fajne światło :)
Na 11 w obu wersjach za dużo niebieskiego który wypaczył barwy lasu i biel śniegu. W pierwszej wersji użyty w nadmierze blur pozbawił tylko szczegółów elementy krajobrazu. Na 12 dużo lepsza kolorystyka i z strony technicznej bez uwag natomiast od strony estetycznej pani ciągnąca sanki z dzieckiem nie wnoszą nic do kadru a można było chociaż się przewrócić dla zabawy.
Skoro pojechanie tak bardzo z obróbką mi nie wyszło, czas się w tej kwestii podszkolić - dotad niewiele robiłem poza korekcją ekspozycji/kontrastu/koloru. Przedstawię więc może kolejne kroki dla fotki nr.11 - gdzie się zatrzymać, czego nie robić, a może co zrobić inaczej?
Mnie taka obróbka odpowiada, bo lubię lekką winietę i taką błękitną tonację w monochromatycznej wersji.
Niestety RAW-a nie mam, stąd pewnie uboczne efekty rozjaśniania cieni...
Pierwsza fotka jak dla mnie..
Pierwsza ale popracowałbym z kolorami. Może tak?
Po poprawkach to pierwsze z lewej odpowiada kolrystycznie prawdzie i uważam, że jest ok.
Zgadzam się z Wiejem i warugą - pierwsza z serii 4 fotek.
Niebieski śnieg nie jest ładny, choć jak byłem mały to mama mówiła żeby tylko żółtego nie jeść.
Mimo naszych wyborów i porad pamiętaj, że to są Twoje zdjęcia, Twoje wybory, Twój gust.
Tym razem zima trochę inaczej: zrobiłem RAW-y, wywołałem z różnymi parametrami, porównałem - jednak co za dużo niebieskiego to niezdrowo, teraz to widzę... ale i tak wolę to od "czystego" B&W. Czy teraz jest lepiej? Zdaję sobie sprawę z pewnej liczby śmieci w kadrze (np. słup energetyczny) ale stemplowania jeszcze nie opanowałem za dobrze więc zostawiam jak jest.
Tym razem ładnie. Poprawnie, tylko MZ, o niczym.
Jedynie pierwsze przyciąga wzrok.
Dzięki za pomoc. Fakt, zdjęcia o niczym ale chodziło mi właśnie o formę (która wcześniej kulała... chyba) a nie treść i próbę podejścia do sprawy od strony RAWa. A tak po prawdzie to zimno było wczoraj jak diabli :wink:
Slady na sniegu...(jak dla mnie)
MSZ ostatnia seria bardzo udana. Najbardziej przypadly mi do gustu slady na sniegu :)
Pozdrawiam
Super wyszły fotki, dobrze dobrane WB. Jednak RAWy można elegancko obrobić
Kolorystycznie o niebo lepiej. Tematycznie - tylko ślady.
Tym razem próba zmierzenia się z B&W. Wcześniej tego praktycznie nie robiłem (ot myślałem - tylko desaturacja...) a to wcale takie proste nie jest. Nie miałem pojęcia że manipulowanie kanałami ma tak ogromny wpływ na finalny efekt... Czas coś o tym poczytać :!:
I jest tego efekt, dla mnie OK.
Przywaliłeś lampą na wprost :-P ?
Widac swiatlo na buzi od lampy...
Nie paliłem "po oczach" (nie no, żeby dziecku krzywdę robić... :-P), lampa była 60 stopni w sufit (może za mało?). Światło jest faktycznie widoczne, bo niestety dyfuzora jakiegokolwiek na razie brak. A jasność na twarzy tak widoczna to raczej wina filtra "pinhole"... Dołączam poniżej oryginał oraz oryginał B&W bez obróbki (nie prostowane, nie kadrowane, bez usuwania światełek w oczach).
Bez dyfuzora też da rade :) Inaczej odbić lub zmniejszyć o np -0,7EV , kombinuj :)
Próbuj odbijać od ściany za sobą/z boku.
można było odbić nawet znad lewego ramienia i problem z głowy :)
eh... Night byl szybszy :P
Zrobilem czarno biale wg mojego widzenia.Tez nic nie poprawialem,widzisz roznice?
Mirek może byś stworzył jakiś poradnik na ten temat :) ?
irek50
Jakby ktoś poczytał o fotografii czarno białej z użyciem filtrów wiedziałby jak uzyskać odpowiednia szarość :).
No tak...ale czemu u Ciebie w katalogu te zdjęcia takie niebieskie , albo fioletowe... faktycznie musisz dać nam porady :)
A mówiąc poważnie przełożenie na skalę szarości jest często tragiczne na naszym forum (błędem jest jasne oddanie czerwieni widoczne jako jasne wargi)--zobacz moje i oceń...
irek50 forum czasem wyświetla w różny dziwny sposób. Moim zdaniem chciałem zwrócić uwagę na to, że zmiana koloru na szarości to nie tylko naciśniecie w PS klawiszy shift + ctrl + U.
jest tez shift + ctrl + alt + b.
A fiolet i błękity lubię:).
Uwaga nie toczyła się Ciebie, bo Ty wiesz jak to zrobić :).
Szacun, jak to mówią, pobawiłem się trochę kanałami ale to wszystko na co na dzień dzisiejszy mnie stać w konwersji na B&W. Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć... A mógłbyś zdradzić jak zrobiłeś swoją wersję? Co do filtrów barwnych, teoretycznie wiem co robią (filtry pasmowo-przepustowe, jakby nie patrzeć, programowo też można zrobić) ale praktycznie nie stosowałem (no może czasem prymitywnie czerwony przy wywoływaniu RAW-a żeby niebo pociemniało :wink:).
Po prostu otworzylem w PS fotke i korzystajac z opcji zamiany na czarno biale przestawialem suwaki patrzac i widzac zdjecie.
Czyli sposób ten sam, kwestia "suwakowego".
No cóż, wiosna, wypada coś wrzucić. Na początek trzy portrety (ostatni tak "dla jaj", no bo nie tylko krowy można wyginać - choć 9-18 a nie fiszajem to raczej rozciągać ;-)) i świeży tegoroczny robal...
Mam przy okazji prośbę - jeżeli za ostre/za miękkie to dajcie znać. Zmieniłem monitor na LCD i o ile dało mi się go skalibrować mniej więcej pod względem jasności/barwy to wszystko wydaje mi się ostrzejsze niż na starym 17" CRT (i szum qrna bardziej widać:-P).
Mnie najbardziej do gustu przypadło 24. Nie przeszkadza mi nawet obciętej rączki. Ma coś przyciągającego w sobie dziewczynka... taka zamyślona(rozmarzona?)
Jak dla mnie zdjęcia nie są ani przeostrzone ani mdłe :)