Szkoda ze w LR nie ma zabawy z warstwami... gdyby byla taka opcja- to nawet nie otwieram CS4...
A mowiac ze problem szumow rozwiazany co masz na mysli? Jakas nowa opcja?
Nie wiem czy sie oplaca sciagac (mam 2.2 wersje)
Wersja do druku
Szkoda ze w LR nie ma zabawy z warstwami... gdyby byla taka opcja- to nawet nie otwieram CS4...
A mowiac ze problem szumow rozwiazany co masz na mysli? Jakas nowa opcja?
Nie wiem czy sie oplaca sciagac (mam 2.2 wersje)
przeciez pytam :) , ujme to tak bawie sie tym programem od jakiegos czasu ale wciaz mam wrazenie ze mozna z niego wyciagnac doooooozo wiecej niz ja potrafie i chcial bym sie tego pouczyc,podpatrzec wiec jesli sa na tym forum osoby ktore tez z tego programu kozystaja to niech sie wypowiedza ,wrzuca jakies linki ,filmiki ,informacje itp,niech to bedzie watek ktory odpowie na kazde pytanie zwiazane z LR co wy na to ???
Warstwy są zbędne. W LR mamy obróbkę globalną, która możemy korygować za pomocą dodatkowego punktowego nanoszenia poprawek pędzlem. Trzeba zmienić podejście i zacząć obróbkę tak jak to robiło się w ciemni. W ostateczności skomplikowane retusze można wykonać w aplikacji zewnętrznej by następnie powrócić do LR. LR kontroluje eksport do aplikacji zewnętrznej i import z niej po zakończeniu operacji.
Czaroz, co masz na myśli mówiąc "się opłaca ściągać"?
http://www.facebook.com/lightroom - daleko szukać nie musisz ;)
Ja uczę się z tej książki:
Sekrety cyfrowej ciemni Scotta Kelbyego. Edycja i obróbka zdjęć w programie Adobe Photoshop Lightroom 2.
Polecam gorąco...koleś naprawdę wie o czy pisze, i każdy moduł omawiany jest na konkretnych przykładach :grin:
Nie mówcie, że podoba Wam jakość obrazka, jaki LR tworzy z Olkowych rawów. Interfejs, szybkość, intuicyjność obsługi i możliwości są rewelacyjne, ale z jakością zdjęć (szumy, ostrość, ratowanie przepałów) już lepiej radzi sobie RT:
https://forum.olympusclub.pl/showpos...postcount=1460
Może w tych nowych wersjach coś poprawili.
"Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy" :wink:
http://lightroomkillertips.com/categ...htroom-videos/
Miłego oglądania życzę :-P
huraaaaaaaaaa cos sie zaczelo dziac :)
Zapraszam jeszcze tu: http://www.lightroomforums.net/
Ponawiam pytanie co zyskam nabywajac lightroom3...?
Roznice oczywiscie miedzy 2.2 a 3...
Dzieki...
Czy ktoś się może orientuje co może być przyczyną "przymulenia'' programu. Chodzi o to iż od momentu zmiany monitora z 19 na 26 (wyższe rozdzielczości) wszystkie funkcje programu działają z opóźnieniem. Jest to szczególnie denerwujące kiedy po np użyciu pędzla chcę wyłączyć tą funkcję a program ciągnie po monitorze krechę tego narzędzia.
Chyba masz rację. No to sobie "polepszyłem":-P Jest na to jakieś lekarstwo.
Tak, 16 calowy monitorek ;D
Nie no ja tak np mam jak za duzo zdjec naraz wrzuce albo jak nie czyszcze biblioteki.
Używam LR od dłuższego czasu. Fakt, że obróbka trwa długo ale efekt końcowy jest dla mnie jak najbardziej zadawalający. Większość zdjęć puszczam przez presety ustalone metodą prób nie sugerując się żadna literaturą lecz własnymi upodobaniami tak aby uzyskać najkorzystniejszy efekt. Ciekaw jestem również jakie są zmiany w najnowszej wersji szczególnie odnośnie odszumiania ale chyba trzeba będzie sprawdzić samemu. Ostatnia przesiadka po kupnie E30 na wersję 2.5 skończyła się niepowodzeniem bowiem LR generował dziwne kolorowe prążki na granicach przepałów co skończyło się powrotem do wersji 2.3. Co do kwestii poruszonej na początku tego wątku w LR nie używam do zmiany rozdzielczości w celu zamieszczenia zdjęć w necie. Odkąd użyłem wspomniany już program SNS-resizer nie używam już żadnego innego. Wygenerowane w LR JPGi wrzucam do SNS i wychodzą świetne fotki dobrze wyostrzone i co ważne większości poniżej 100KB co w innych programach jest ciężkie do uzyskania.
Bo tak się w sumie korzysta z tego programu. Zdaje się, że to Diabolique kiedyś napisał, że co z tego, że z internetu pobierzemy setki presetów, jak będziemy wybierać najodpowiedniejszy godzinami. Owszem presety innego autorstwa są jak najbardziej potrzebne by czasami odkryć jak został wykonany dany efekt, ale trzeba dojść do własnych "przepisów". Podobnie jak w ciemni, po wypróbowaniu przepisów książkowych, po jakimś czasie dochodziło się do własnych sposobów przygotowania chemii do obróbki.
Zdaje się, że podawałem link do odpowiedniej strony Adobe, gdzie wymienione są nowości.
No niestety Ektomku, to "se polepszyles".... Przy zmianie monitora na wiekszy, zapewne radykalnie zwiekszyla ci sie rozdzielczosc wyswietlanego obrazu. Masz zapewne niezbyt wydajna karte graficzna, ktora teraz ma o wiele wiecej punktow do przeliczenia i wyswietlenia. Jedyne rozwiazanie to zakup mozliwie najlepszej (najwydajniejszej karty grafiki), wymiana procesora na szybszy , oraz dowalenie mozliwie jak najwiecej pamieci ram. Niestety obrobka grafiki, podobnie jak gry wymagaja jak najwydajniejszych konfiguracji sprzetowych.... Gratuluje nowego zakupu. Pozdroffka !
podbiję temat - widziałem wczoraj wydanie tej książki dla Lightroom 3:
http://helion.pl/ksiazki/sekrety-cyf...lby,sekpl3.htm
Bardzo wartościowe, jak sądzę.
Nie wiem czy wiecie - Lightroom 3 można ostatnio kupić na licencję edukacyjną za około 340 zł (z możliwością komercyjnego wykorzystania),
:esystem:
ja - wczoraj :)
córka jest studentką. zarejestrowałem (jej) program na stronie podanej w dołączonej ulotce i wg. zawartej tam procedury - niestety musiałem powtórzyć, bo wszystko trafiło do US, a tam jest inna procedura (jakieś inne kody). zrobiłem to ponownie, ale wybierając język polski (ale i tak miałem wszystko po angielsku, a strona adobe uporczywie przełączała mnie na kraj UK). niemniej jednak dzisiaj przyszedł mi email po polsku z numerem seryjnym i wszystko gra.
dzieki za wyjasnienie
no to zostaje mi kupic program na moja kobiete ktora do jesieni jest
jeszcze zaoczna studentka
tak jeszcze zapytam jaki dokument wysylales zeby uwiarygodnic status
ucznia czy studenta ? czytalem na stronie Adobe ze starczy sama wazna
legitymacja studencka
a przy okazji - na tych samych zasadach można kupić Photoshop CS5 PL za około 980 zł. i dzięki za plusika :)
Mam pewno lamerskie pytanie dot. Lightrooma.
Korzystam z Lightromu na laptopie który ma jeden dysk podzielony na duski C i D -na dysku C zaczyna mi brakować miejsca i postanowiłem wszystkie zdjęcia przenieść na D gdzie jest jego masa ale chciałbym zachować wszystkie ustawienia i zmiany w obrabianych plikach.
Czytałem poradnik w DFV ale boję się coś spie***yć za przeproszeniem i nie jestem pewien niektórych szczegółów.
Skopiowałem już wszystkie zdjęcia z katalogu na dysk D (export as catalog) i teraz mam to wszystko z zapisanymi ustawieniami na nim.
Teraz chcę wykasować zdjęcia z dysku C i wykonać docelowy katalog na D do którego będą się zgrywały wszystkie zdjęcia. Nie wiem czy potrzebnie przenosiłem wszystkie zdjęcia na D w tej chwili bo rozumiem, że i tak będę musiał je jeszcze wkopiować do nowego katalogu Lightroomu. Czy warto zainstalować program na dysku D?
Sorry za opis problemu ale im więcej tego czytam tym mniej rozumiem - najlepiej było by zostawić wszystko po staremu ale już nie mam miejsca na nowe zdjęcia.
Z góry dziękuję za podpowiedzi.
Nie mam w tej chwili LR pod ręką - środowiskowe można zmienić w ustawieniach, o ile dobrze pamiętam. Wskazać domyślnie npl inny folder przechowywania historii, zapisu i eksportu zdjęć.
Prawie dobrze przeprowadziłeś tą operacje. Na jej zakończenie, po przeniesieniu zdjęć na inny dysk lokalny lub do innego folderu, należy w LR, w Library, kliknąć prawym guzikiem myszy na wybranym folderze (panel z folderami po lewej stronie) i wybrać opcję "Update Folder Location". Wskażesz tym samym nowe położenie folderu z plikami źródłowymi. Wszystkie ustawienia edycyjne dla plików pozostaną niezmienione.
Nie trzeba instalować LR na nowo. To by nic nie dało. Wszystkie ustawienia do plików są i tak przechowywane w osobnym folderze (Catalog), który wskazuje się przy instalacji (jeśli istnieje jakiś po poprzednim używaniu LR) lub program przyjmuje domyślnie jego przechowywanie w "Dokumentach/Obrazy". Ja zwykle staram się by lokalizacja tego folderu była na innym dysku niż system, ale to tak dla własnego porządku. W przypadku reinstalacji systemu, a tym samym reinstalacji programów, wystarczy wskazać stary folder (Catalog) i w Lightroom zostaną przywrócone wszystkie "projekty" z przed reinstalacji. Ewentualnie wówczas trzeba tylko wykonać "Upade Filder Location" dla wybranych folderów gdyż czasami może się zdarzyć, że jakiś folder ze zdjęciami wrzucaliśmy na nowo na dysk, w inne miejsce.
Przy okazji dodam, że gdybyś chciał zarchiwizować sobie ustawienia edycyjne zdjęć razem ze zdjęciami źródłowymi dla danego folderu należy przeprowadzić operacje "Export this Folder as a Catalog...". To jedna opcja niżej od "Update Folder Location". Można też zaznaczyć katalog i wybrać "File->Export as Catalog...". Wówczas folder ze zdjęciami jest archiwizowany, do folderu LR dołączy też ustawienia dla każdego z obrabianych plików. Tak przygotowany folder można zarchiwizować na płycie lub większym dysku służącym do backupu.
Zrobiłem tak jak podałeś i powstał dodatkowo folder na dysku D... potem wskazałem zaginione foldery i wszystko się zgrało ale nie widziałem w oknie biblioteki które zdjęcia były edytowane.
Kliknąłem następnie na plik *.LRCAT który się utworzył przy przeprowadzce i zginął mi niepotrzebny już folder C ale nadal nie widzę na podglądzie biblioteki które zdjęcia były edytowane - dopiero po otwarciu w develop mam historię zmian. Czy można w podglądzie biblioteki wyświetlić ponownie te znaczniki??
Jeśli chodzi o flagi czy oznaczenia kolorami poszczególnych zdjęć, to takie znaczniki powinny się zachować. Niestety nie potrafię powiedzieć, dlaczego u Ciebie one zaginęły.
Dziękuję za pomoc.
Znalazłem fajny e-podręcznik dzięki któremu rozwiązałem problem - może komuś się przyda.
http://www.cherub.pl/downloads3/lightroom3.pdf
Edit:
Hades - po prostu w opcjach wyświetlania biblioteki odhaczył mi się jeden ptaszek i nie widziałem na liście czy zdjęcie było oznaczone, kadrowane, edytowane itd... dzięki za pomoc.