:)
Ale Ci się udało Marcin - świetna.
Pozdrówka.
Wersja do druku
:)
Ale Ci się udało Marcin - świetna.
Pozdrówka.
dzieki :)
troche mydlane wyszlo, bo ciemnawo bylo
150mm 1/50 iso 200 f2,8, moze poruszylem albo fokus troche zle sie ustawil;
ale nie musialem nic przycinac, zrobilem jej chyba ze 100 fotek i latalem za nia po krzakach :)
pare dni temu zrobilem inne zdjecie kitem 40-150 na iso 800, mysle ze fajne, bardzo ciezkie do powtorzenia, zwierze lesne, nie podobne do wiewiorki, ale pochwale sie :)
http://jpghost.pl/pliki/myszka.jpg
Bardzo podoba mi się to "zwierze leśne" :mrgreen:
Zielsko i gałęzie tworzą klimat porannego wakacyjnego przebudznia. Takiego kompletnego wyluzowania.
Bardzo mi sie podoba. :grin:
Ciekawie uchwycone to lesne zwierzątko, ale chyba daleko mu do wyluzowania ;) rozgląda sie czujnie, by w razie potrzeby czmyhnąć. Bardzo płochliwe chyba jest. Tym większe uznanie za uchwycenie w kadrze.
Biedna mysza nawet sobie nie może w spokoju tego "ozeska" schrupać.
Przychodzi weekend i zaraz z każdej strony atakują, pstrykają, szpiegują, śledzą hehehe i te teleobiektywy - nic prywatności ;)
Ale słodka wiewiórka ;):) jak dla mnie ładne zdjątka. Pozdrawiam
Dokladniej to jest nornica, dosc popularne w lasach i na lakach. Jest o tyle trudne do uchwycenia, ze malo widoczne w trawie, stosunkowo male i bardzo plochliwe.
Zdjecie fajne, aletroche draznia krzaki na pierwszym plane (odrobine ich za duzo), ale ogolnie ok.
A mnie krzaczory się pdobają, tworzą specyficzny nastrój. Jak po przebudzeniu z drzemki w lesie. Fotka wprowadziła mnie w dobry nastrój :)
Pozdr.
a mi sie wydaje ze to jednak myszka
to bylo bardzo male, fotke zrobilem na 150mm z odleglosci okolo 1.5-2 metrow od tego zwierzaka
nornica jest to odmiana myszy, ktora wlasnie tak wyglada jak ta na zdjeciu :)
Dołączam się z moją rudą
Pocieszne te stworzonka. Dawajcie więcej:)
Ma ktoś zdjęcia małej wiewiórki? W niedzielę byłem na spacerze (bez aparatu) i spotkałem taką w parku, trochę większa od szczura :grin:
Taka?;)
UWAGA:
Zazaczam ze zdjecie robione bylo z bezpiecznej odległosci by tej mlodej wiewiorce nie przeszkadzac i zeby nie czola sie osaczana. Dlatego tez jesli ktos bedzie mial taka okazje i spotka mloda wiewiorke na swojej drodze to nie atakujcie ja z bliska aparatem a tym bardziej nie uzywajcie lampy.
Zdjecie niskiej jakosci niestety slabe warunki oswietleniowe i nie chcialem jej wystarszyc lampa czy tez innymi cudami plus przestrzelona ostrosc ale co tam :D. Sytuacja byla dosc dziwna. Matka wiewiorki walczyla z ptakiem i mloda byla schowana miedzy galeziami drzewa na szczescie mielismy jakis orzechy pod reka i rozkruszylismy jej i dalismy. W drodze powrotnej sprawdzilismy jeszcze raz czy wszystko z nia ok i czy zjadla - widac ze orzechy jej posmakowaly i wygladala na zadowolona :-)
hehe, fajny "dzidziuś" :)
wow ;] Baby squirrel ;]
Powiedzcie mi proszę gdzie "polować" na wiewiórki i w jakich godzinach. Czasem gdzieś jakąś zobaczę ale to przypadek...
No to i moja panienka :)
ech, no może jeszcze te :)
"Złapana" w parku Władysława Andersa we Wrocławiu ;)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Proponuję wybrać sie do Wrocławia do parku W. Andersa. Tam ludzie dokarmiają orzechami wiewiórki dosłownie zabierają z ręki orzechy.:) Podchodzą tak blisko, ze miałem problem ze złapaniem ostrości moim Zuiko 40-150mm. ;)
[QUOTE=Bodzip;195759]No to i moja panienka :)
Fotka rewlka, wiewiór tak przekornie sie uśmiecha, że popłakałem sie ze śmiechu. :mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
ustrzelona
świeża, zeszłotygodniowa cmentarna bieżanowska
szkoda że w cieniu :/
zdjęcie pokazuje niezwykłą pojemność tonalną matrycy olka ;)
ech, mam kilka koleżanek w parku :) - młodziutka jest, jeszcze jej pędzelki nie zdążyły urosnąć.
Ruda z zeszlego lata, pstrykana Fuji S6500fd
http://img530.imageshack.us/img530/9...scf1129af6.jpg
Wiewiór brytyjski... a raczej amerykański, szary, szczuropodobny, szkodnik. W UK nie mają już rudych wiewiórek, zostały one wygryzione przez importowane z ameryki szaraki. Rude okazy mozna jeszcze spotkac na małych wysepkach - są one atrakcją i ludzie jezdzą tam specjalnie po to by zobaczyc rudzielca:)
Gdy zrobiłem to zdjęcie to podszedł do mnie starszy gośc i zaczął mi tłumaczyc ze kiedys byly rude wiewiórki i ze jak chce zarobic to moge dla rzeźników sprzedawac złapane szaraki. Koles mówil ze w parku narodowym pracowal jako mysliwy od szarych wiewiórek. Miałem wrazenie, ze miał fobie na wiewiórki:) Mimo wszystko miał racje i szczerze mu przytaknalem, ze szaraki to nieproszeni goscie. Importowanie zwierząt i roslin z innych ekosystemów to głupota - podobno juz mozna spotkac tarantule w ogródkach, ale to wiadomosc od owego goscia wiec nie wiem jak to potraktowac.
PS.: Apropos migracji gatunków... Sam na wyspach czasem sie czuje jak owca w wielkim miescie:)
Rudzielec upolowany w czasie niedzielnego spaceru w Łazienkach.
Jako, że robię dziś wszystko, żeby nie robić nic, to wrzucę tą baraszkującą parkę:
https://galeria.olympusclub.pl/album...8/P5313812.jpg
To i ja dorzucę jedną:
http://img522.imageshack.us/img522/5...dyn021alw6.jpg
A ja mam taką wiewiórkę .
http://img266.imageshack.us/img266/16/wierg4.jpg
Moja jest w galerii, ale wrzucę i tu, bo pierwszy raz w życiu udało mi się z tak bliska widzieć to zwierzątko :)
Wiewióreczka
Te wszystkie "szkodniki" są pocieszne;-)
Jesienny sezon na wiewiórki trwa ...