-
Woytec60:
dobrze gadasz... ja zawsze zamawiam większy kawałek i sam wycinam, bo docięte przez "dystrybutorów" mają różniste kształty.
tu dają dobrą folię: http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1820311
modama:
dla mnie to gadżet, który bardziej przeszkadza niż pomaga. ktoś to kiedyś wyprodukował i ludzie kupują nie wiadomo po co. pokaż mi jednego zawodowego fotografa/fotoreportera, który ma taką osłonę na LCD. chociaż jednego który używa takiego ustrojstwa dzień w dzień... nie znajdziesz.
oglądanie zdjęć w słońcu i tak nic nie daje - zwykle trzeba iść w miejsce zacienione. histogram za to widać zawsze a każdorazowe odchylanie jakiejś tam klapki nie wydaje mi się komfortowe.
za to w macro faktycznie może się to sprawdzać... tylko nie nadużywaj trybu B...
-
Zamknijmy ten OT polubownie ;)
Ktoś to kiedyś wyprodukował, ludzie to kupują, widać uważają, że warto. Ja nie jestem profi, a jako zupełny amator mogę wyrazić tylko swoje zdanie (nikogo do niczego nie namawiałem i nie namawiam) : mnie ten gadżet odpowiada i jak dla mnie spełnia funkcje, które dla których został wytworzony. I to by było na tyle :mrgreen:
pozdrawiam
-
Jak widzę są dwie grupy. zwolennicy folii i zwolennicy plastiku.
Mi się problem pojawił wczoraj bo miałem MC-1 na E-1 i nie było problemu
jak dwa aparaty się o siebie obiły niechcący albo jak jakiś kamyczek czy suwak od polara jeździł po wyświetlaczu.
Daszek mi w sumie zbędny bo łatwiej łapą przysłonić niż bawić się w otwieranie i zamykanie otwieranie i zamykanie więc dylemat jest czy plastik z tego czegoś czy lepiej folia
ale nie pytam na forum, bo będzą znów jakieś bijatyki ;)
Pozdrawiam wszystkich i dzięki za pomoc
dobas