Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
Cytat:
Zamieszczone przez
Pi0trazy
Bardziej mnie męczy ta czułość w muzeach, kościołach, zamkach, grotach, jaskiniach, nocnych ulicach miast. Oczywiście w granicach rozsądku no i w porównaniu z E-510 i 14-54.
Może tak: wejdź sobie tu http://www.dpreview.com/reviews/olympusem5/21
Ustaw porównanie np. E-PL1 i XZ-2, daj RAW i czułość ISO1600. Oceń, czy to, co wypluwa XZ-2 Cię satysfakcjonuje, weź pod uwagę, że E-510 da trochę gorszą jakość niż E-PL1. Jasność obiektywu w XZ-2 da Ci większe możliwości w ciemnicy niż ZD14-54. Wady optyczne będą oczywiście większe w XZ-2, ale nie muszą Ci one przeszkadzać.
Całą resztę wad i zalet lustrzanki i kompaktu musisz rozważyć indywidualnie wg swoich preferencji.
Po takiej analizie powinieneś mieć jasność i podjąć decyzję.
EDIT: Albo jeszcze lepiej ściągnij RAWy z obu aparatów, wywołaj wedle własnych upodobań i oceń jak czułość Cię zadowala. Możesz przegrzebać np. Imaging Resource i tam znajdziesz tę samą scenę robioną E-510 i XZ-2.
Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Mi zawsze cos nie pasuje, jak ktos takie rzeczy pisuje;)
Ale nie zamierzam tym razem prostowac, bo i po co :)
To dobrze :-)
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Do tego to potrzebujesz dobra matryce i jasne szklo...
Na ta chwile w olympusie oferuja ja tylko w systemie m4/3, a dokladniej jego ostatnie wypusty body, i jasne szkla ktorych sie juz nieco uzbieralo.
pozdro
No ale tym sposobem wejdę w podobny problem konieczności dokupywania jasnych (drogich) szkieł. Nie doczekałem się 14-54 w E-510 to i pewnie ten sam problem będę miał w Penie.
Cytat:
Zamieszczone przez
slawek
Robisz w Rawach czy jpg z puszki?
Bo jeżeli jpgi, to Fuji x10 bije na głowę Olka zwłaszcza na wyższych czułościach iso 800-1600.
Tylko RAW.
Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
Cytat:
Zamieszczone przez
Pi0trazy
Widziałem, obrabiałem wiele fotek. Z racji tego, że w rodzinie jest jeszcze lustro ze stajni Nikona "bawiłem" się by pozyskać podobny balans bieli jak w E-510. Zawsze coś mi nie pasowało. Może lubię fotki zbyt żywe, nasycone. Pewnie by szło jakoś pomajstrować w profilach RGB by zaspokoić moje potrzeby ale w olympusie odpowiada mi jak jest.
Przeszedłem to samo. Żółty jest bardziej wymagający - tzn. więcej sobie można pomajstrować - z czasem to doceniam. Chcę cukierka - mam cukierka, chcę "prawdy" - jest... Jak robisz w RAW to nie problem, ale faktycznie, zabrało mi trochę czasu pozbycie się przepałów w czerwonym kanale, beżowej skóry i dziwnego balansu bieli. Za to teraz mam za dużo profili i się zaczynam gubić - muszę to uprościć ciut. W Olku jest to podane na tacy, ale dodanie własnych przypraw już nie takie rozbudowane. Fotki z Nikona są ... inne. Po cieplutkim Olku ciężko się przestawić.
PS. Jeżeli tylko RAW a filmy nie są ważne - rozważyłbym XZ-1 - JPG i filmy tam marne ale RAW i obiektyw cut-mniut. A zawsze to taniej.
Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
Cytat:
Zamieszczone przez
Pi0trazy
No tak. Tylko ponownie pozostanę z ciemnym szkłem. Nie wiem czy nowa matryca w Pen zaspokoi moje potrzeby w porównaniu z E-510 i ciemnego kitu. Chodzi też o to, że sporadycznie potrzebuję dłuższego obiektywu. Podczas wycieczki bardzo często nie ma czasu by zmieniać obiektywy. W tym wypadku taki uniwersalny obiektyw jest przydatny. Uniwersalny i jasny na długim końcu!
Fakt! Pozbywanie się E-510 i pozostałych bambetli to coś strasznego. To prawie jak amputacja.
A czy XZ-2 nie jest własnie stworzony do takich celów? Mylę się? Rozczaruję się?
no to chcesz tele, czy chesz XZ-2?
bier że E-PL3, będziesz kontent.
Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
Cytat:
Zamieszczone przez
themoth
no to chcesz tele, czy chesz XZ-2?
bier że E-PL3, będziesz kontent.
Przeważnie mam podpięte 14-42. Sporadycznie zakładam 40-150. W zasadzie tylko gdy chce zrobić coś z tematu portretu lub gdy nie ma innej możliwości a szczegół jest trochę dalej. Jednak i tak zdarza się to rzadko. Dlatego sądzę, że ta uniwersalna ogniskowa w XZ-2 to coś dla mnie. Sęk w tym, że za bardzo nie mam jak się o tym przekonać. Pstrykanie w sklepie to nie to co warunki polowe.
Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
Cytat:
Zamieszczone przez
Pi0trazy
Przeważnie mam podpięte 14-42. Sporadycznie zakładam 40-150. W zasadzie tylko gdy chce zrobić coś z tematu portretu lub gdy nie ma innej możliwości a szczegół jest trochę dalej. Jednak i tak zdarza się to rzadko. Dlatego sądzę, że ta uniwersalna ogniskowa w XZ-2 to coś dla mnie. Sęk w tym, że za bardzo nie mam jak się o tym przekonać. Pstrykanie w sklepie to nie to co warunki polowe.
i dlatego jesteś tutaj teraz z nami
na dużej matrycy wyciągniesz fotki na wyższym ISO, a i tak będziesz miał lepszą jakość niż z małej matrycy kompaktowej pomimo jasnego obiektywu
róbta co chceta,
XZ-2 to całkiem fajna kieszonkowa puszeczka
Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
Bierz kompakta. Nie słuchaj tych wszystkich ''lepiej, więcej, bardziej''. Będziesz miał jedną zaletę, która rozwali wszystkie inne: dużo, dużo więcej udanych zdjęć. XZ może robić zdjęcia z biodra w metrze, windzie, w nocy, a wszystko bez rzucania się w oczy i przede wszystkim po wyciągnięciu z kieszeni spodni. Żadnych toreb, systemów, brandzlowania się z przykręcaniem obiektywów, co w efekcie rozstrzyga: zrobić zdjęcie albo dać sobie spokój.
Filtry też można przykręcić (pasuje tutka po jakichś minoltach, za grosze), także wizjer jak potrzeba...
Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
XZ-2 albo poczekaj na Fuji X-20.
Jeśli do lustra/bezlusterkowca używasz głównie jednego szkła to nie ma sensu tego targać - chyba, że kupisz 14-42X i jakieś małe body m43 (co dalej będzie ciemnym zestawem).
W każdej innej wersji kompakt da Ci większą swobodę.
Odp: Olympus XZ-2 "vs" 14-54
Jak chcesz, napisz na PW do mnie i podaj mail, to wyślę Ci pare zdjęć z XZ-2.
pozdrawiam