I to moze byc sedno sprawy.Wez na kompie zapisz sobie cos na te karte.
Wersja do druku
Uszkodzona karta.
Ja osobiście polecam SanDisk w serii Extreme, 8GB są teraz tanie, około 40zł.
Albo Lexar Professional.
Staram się nie używać innych, różnice cenowe są żadne, a pewność z SanDiskiem/Lexarem zawsze miałem największą.
Albo 2szt po 4GB - jeszcze większa pewność. Są na Allegro teraz po ~24zł - i to jest fajne rozwiązanie.
Kiedyś ktoś pisał, żeby karty nie formatować na kompie tylko w aparacie. Nie wiem jak to się ma ale ja zwsze formatuję w aparcie.
Jedyna różnica z formatowaniem to chyba taka, że aparat od razu tworzy strukturę folderów.
kiedyś mnie uczone, że formatowanie w aparacie to usunięcie informacji o wpisach, formatowanie (pełne) w komputerze, to usunięcie wpisów i zawartości, po włożeniu do aparatu należy jeszcze raz sformatować (przygotowanie karty pod zapis danego aparatu) i tak robię, zwłaszcza w przypadku SD, ponoć CF ma coś dodatkowo, która chroni zapis przed błędami
Wolę formatować w aparacie, bo przy robieniu tego w komputerze można wybrać niewłaściwy system plików.
Mi się raz zepsuł Sandisk CF Extreme III i niestety gdzieś podziałem paragon.
Panie i Panowie, każdy ma "swój" sposób na formatowanie karty. Ja oprócz użytkowania małych pojemności, tak jak bogdi najpierw formatuję kartę w kompie a później w aparacie. Odpukać, nie miałem jeszcze jakiejkolwiek awarii. Fakt, używam zasadniczo tylko sprawdzonych SanDisk'ów...