Jeszcze kilka dni temu miałem 70-300 i nadal mam 50-200SWD , od kąd kupiłem 50-200SWD to na drugi dzien 70-300 poszedł do sprzedania. Jak dla mnie znaczna różnica w szybkości, jakości i ostrości.
Z 50-200SWD jestem baaardzo zadowolony i polecam :)
Wersja do druku
Jeszcze kilka dni temu miałem 70-300 i nadal mam 50-200SWD , od kąd kupiłem 50-200SWD to na drugi dzien 70-300 poszedł do sprzedania. Jak dla mnie znaczna różnica w szybkości, jakości i ostrości.
Z 50-200SWD jestem baaardzo zadowolony i polecam :)
Po kupieniu 50-200 tez myślalem o pozbyciu się 70-300 ale okazało się, że na 50-200 konwerter Raynoxa winietuje i pozostawiłem 70-300 do makro i przyrodniczych. Nie żałuję tego chociaż niekiedy mam dylemat, który zabrać. Wbrew niektórym opiniom 70-300 dobrze sobie radzi w fotografiach dynamicznych np.slalom gigant. Zdjęcie w 90% wychodzą ostre w całej serii tyle, że trzeba pamiętać o wyłączeniu stabilizacji w trybie ciągłego AF
Właśnie głównie z tego powodu sprzedałem 70-300 :) Skoro miałem ten dylemat przy starym 40-150, to przy 50-200 już by się zaczęło odzywać lenistwo :)
A to ciekawe ... przy włączonym IS miałeś więcej poruszonych zdjęć?Cytat:
Wbrew niektórym opiniom 70-300 dobrze sobie radzi w fotografiach dynamicznych np.slalom gigant. Zdjęcie w 90% wychodzą ostre w całej serii tyle, że trzeba pamiętać o wyłączeniu stabilizacji w trybie ciągłego AF
Gdy zapominałem wyłaczyć widziałem znaczne pogorszenie. Kiedys o tym gdzies czytałem i sprawdziłem na własnej skórze;-).Podobnie jak przy robieniu ze statywem...nie zawsze stabilizacja pomaga ;-)
Przy C-AF i przy korzystaniu ze statywu, stabilizację nalezy WYŁĄCZYĆ. to jest chyba nawet w instrukcji.
Całkiem możliwe, że w instrukcji;-). Dotyczy to głównie zdjęć dynamicznych gdy obiekt porusza się w stronę obiektywu. Przy panoramowaniu stabilizacja jest już wskazana.