apz,
Ty to potrafisz doradzić;)
Wersja do druku
apz,
Ty to potrafisz doradzić;)
Też chciałem doradzić zakup obu :wink:
Bo co nie kupisz, to będziesz żałował, że nie masz tego drugiego czasami :)
Dorzucę swoje skromne 3gr.. Ja osobiście wybrałbym jednak uwa, tj 9-18 bo prawdę mówiąc z pomieszczeniach zazwyczaj jest brzydkie światło i ani ISO ani duża dziura tego nam nie naprawi, więc i tak wolałbym odbić lampę od sufitu. Oczywiście są sytuacje gdzie nie ma takiej możliwości bo zakazy itd. i wówczas lepsze jest 12mm 2.0. Ale w pierwszej kolejności wybrałbym uwa a dopiero potem z czasem jak by mi brakowało dokupił 12mm. 9-18 poszerzy ci horyzonty, w przenośni i dosłownie. ;) Oczywiście to tylko moje zdanie co ja bym zrobił, nikomu go nie narzucam..
Popieram poprzednika, 9-18 to znacznie bardziej uniwersalne szkło. Do krajobrazów, architektury i na plenerowe imprezy niezastąpione. Jak za ciemno to można na statyw postawić a 12 nie rozszerzysz:) Polecam allegro, swoje m.zd 9-18 nabyłem za 1400 zł. Z papierami i prawie dwuletnią gwarancją. Dla lepszego światła mam 14/2,5 i 20/1,7 więc jak trzeba jasności to walczę stałkami.
Wniosek z tej dyskusji wynika jeden. Warto mieć obydwa.
- krajobraz - bierzesz 9-18. Co więcej, masz możliwość manewru, bo nie zawsze 9 mm jest najlepsze. Czasem trzeba na 18 przekręcić :)
- jesteś w ciemnym kościele lub muzeum, i na dokładkę zakazują Ci używać statywu - bierzesz 12 mm. Zresztą prawie zawsze możesz złożyć dwa i mieć szerzej,
- masz jasny piękny kościół, dużą galerię - bierzesz 9-18,
- jesteś w jaskini, kopalni - no tylko 12 :)
I teraz musi sobie zadać pytanie autor wątku ile ciemnych kościołów, muzeów, jaskiń i kopalń będzie zamierzał zrobić a ile widoczków plenerowych.. U mnie kończyło się zawsze tym drugim. ;)