piszesz ,że " A jak coś więcej, to kup np. Lumixa FZ-" co znaczy coś więcej w tym przypadku? Bardzo zaawansowany jest ?
p.s przeczytam instrukcje :) to już pisze z wyprzedzeniem zanim sie posypią komentarze :)
Wersja do druku
piszesz ,że " A jak coś więcej, to kup np. Lumixa FZ-" co znaczy coś więcej w tym przypadku? Bardzo zaawansowany jest ?
p.s przeczytam instrukcje :) to już pisze z wyprzedzeniem zanim sie posypią komentarze :)
Jak każdy dzisiejszy kompakt. Chcesz się bawić ustawiasz manual i kombinujesz, jak nie to masz Auto i tryby tematyczne. Do tego duży zoom - nie będziesz musiał obiektywami żonglować.
W sumie, to decyzję musisz podjąć (niestety) sam, bo jak zaczniesz grzebać po sieci, to znajdziesz tyle samo pozytywnych co i negatywnych opinii. Wejdź sobie np. na http://www.recenzje.net.pl lub http://www.dpreview.com wybierz kilku swoich faworytów, potem spróbuj "pomacać" na żywo w sklepie i kup ten, który Ci najbardziej przypadnie do gustu.
---------- Post dodany o 18:31 ---------- Poprzedni post był o 18:28 ----------
Oj, zdziwił byś się :)
Jak pogrzebiesz w menu aparatu (przycisk menu) w ustawieniach (f1) lub (f2) znajdziesz coś, co się nazywa wspomaganie AF lub podobnie. Wyłącz to. To merytoryczna odpowiedź na twoje pytanie.
A co do reszty - jeśli żal ci czasu na przeczytanie instrukcji, pobawienie się guziczkami i choćby zrozumienie funkcji aparatu, to rzeczywiście kup kompakt. Jak najprostszy. One też potrafią robić ładne zdjęcia.
Podobno aifon jest najlepszy , nawet. podobno, reporterkę wojenną nim teraz robią.
Ja tam używam kilku zabawek ,a i tak nie bardzo mi wychodzi.
Nie pojmuję wstydu i spawarki. Jak trzeba , to trzeba, jak nie trzeba to wyłączyć i już.
Wiesz, żeby ona coś jeszcze dawała. Rozumiem człowieka o tyle, że sam próbowałem coś pstryknąć ze spawarą, ludzie się niecierpliwią, szczególnie jak dostają po oczach, ostrość jeździ po całej skali i za cholerę nie chce skorzystać z tego hi-tech wspomagania. Też reagowałem pewną taką nieśmiałością i skępowaniem :/