Wygląda na to, że jest to standartowe rozwiązanie. Niedawno rozbierałem Olympus C5050 i było tam identyczne rozwiązanie: blaszka i cztery śrubki.
Wersja do druku
Hipotetycznie ktoś mógłby się znaleźć w środku dżungli, spotkać plemię które zaprosi go na wieczorne tańce voodoo, miałby możliwość zrobienia unikatowych zdjęć, a tu... zaczyna mu odpadać stopka lampy. Najbliższy serwis Olympusa jest 4500 km od niego, a on ma do dyspozycji jedynie aparat, lampę, scyzoryk i latarkę.
Dlatego cenię takie rozwiązania, jakie zaproponował MicSzu :)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dziękuję, czyli to rozwiązanie powinno pomóc wielu osobom, które obawiały się grzebać, bo myślały że to za trudne.
Pozdrawiam !
Temat odklejonej gumy na gripie był opisywany tutaj: https://forum.olympusclub.pl/showthr...?t=4392&page=2
poczytaj przyda Ci się.
mam to samo (wykrakałem na początku topica że wszystko u mnie gra :/ ) lampa chodzi z całą stopką... zaczynam czytać od początku topica.
Dziekan, nie musisz :)
https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=16301
+rep dla ciebie i Micszu już poszły.