Eeee, na pewno tę trawę, na której siedzi świerszcz posmarowałeś wcześniej klejem... ;))Cytat:
Zamieszczone przez GoSciU
Wersja do druku
Eeee, na pewno tę trawę, na której siedzi świerszcz posmarowałeś wcześniej klejem... ;))Cytat:
Zamieszczone przez GoSciU
hehe... Nie no az tak zle to nie bylo.... Biegalem za nim chyba z10minut i chyba sie wreszcie zmeczyl i mial dosc wiec postanowil ze juz mi bedzie pozowal i dam mu spokoj :)
Moje pierwsze makro :lol: robione z ręki. Aha, automat (2.8F - 1/30 , 0EV).
Zawsze od czegoś trzeba zacząć :wink: Szczerze mówiąc, zdjęcie jak zdjęcie. Jabłko jak jabłko :) Jako, że to było pierwsze makro, nazwijmy to testowe, czekam na następne już z jakimś lepszym tematem.
Pozdrawiam
Śliczniutkie i ja ostatnio polowałam ale nie złapałam wstręciucha ale za to motylek ładnie zapozował - tylko fotki gdzieś mi się ulotniły ( przez awarie komputerka :cry: )
Ja zawsze znajduje mile robaki ktore sobie biegaja nie daja sie zatrzymac a jak juz sie zatrzymaja to chowaja nozki i takie tam... :twisted: Ostatnio zoaczylem takiego super robala naganialem sie za nim zadna fotka nie wyszla a kiedy juuz myslalem ze dal spokoj - odlecial... Kraza mi mysli o preparowaniu tych stworzen lekierem do wlosow :twisted:
hehe.... No to moze byc jakis sposob, tylko ciekawe czy jak go psiukniesz to calkiem nie padnie :D Co do Twoich robaczkow sa calkiem spoko.... Ten drugi jakis taki kamuflujacy sie do podloza :) W sumie podoba mi sie... Pozdrawiam
To moze azotem je :D ten drugi to wogole przypadek. Siedzialem z moja dziewczyna na murku takim granitowym i on na nia lecial i tak go mocno prasnela po twarzy. Uratowalem go przed jej butem (caly czas sie darla ze jest obrzydliwy), a ze mialem aparat to tak jakos wyszlo :D
hehe... to ostra ta Twoja dziewczyna :>
Kurcze ale macie szczescia do robaków. W zwiazku z tym iz niedawno aparat kupiłem a wczesniejszy nie posiadał Makra, poszukuje tematu do zdjec choc leciwie mi to idzie :( Udało mi sie upolowac muche, ale niestety zaczym jej cyknałem fotke, musialem ją stuknąć gazetą bo mi sprzed obiektywu uciekała :evil: Po zamachu bidna nie potrafiła mi ustać na nogach :cry: :cry: ehh dobrze ze jutro tez jest dzien :wink: