Ja pierdziu... ale Ty produkujesz testów :? Marcin znudzi Ci się to kiedyś?Cytat:
Zamieszczone przez Marcin510
Wersja do druku
Ja pierdziu... ale Ty produkujesz testów :? Marcin znudzi Ci się to kiedyś?Cytat:
Zamieszczone przez Marcin510
http://mz1.nd.e-wro.pl/testy/
są trzy pliki
robione zdjęcia ISO 100, 400, 800, 1600
olek bez i z maksymalnym odszumianiem
wykonane kitami
BTW
A tu porównanie obiektywów 14-42 i 14-54
http://mz1.nd.e-wro.pl/zdjecia/
monochromatycznie to własnie Olek szumi bardziej (w szarościach i czerniach). Chroma noise (czyli kolorowy) był zawsze najwyższy w lustrzankach marki C.
Prawie się zgadzam... tylko, ze nie porównuj tych zdjec na monitorze, ale wywołaj sobie 20x30 (najlepiej te same kadry z olka i kionkurencji) i wtedy porównuj... zobaczysz, że róznice są zupełnie pomijalne... ja tak zakończyłem rozważania nadz szumem e-1 gdzy zastanawiałem się nad wyborem :PCytat:
Zamieszczone przez ktotek
Witam !
Wszystkie cyfrówki szumiały,szumią i będą szumieć.Taki jest urok półprzewodników.
Fizyki półprzewodników nie da się przy obecnych technologiach zmienić.
Z tym się trzeba pogodzić. Być może firmy N i C stosują wstępne odszumianie już na
etapie zczytywania danych z matrycy przez procesor.Tego niestety nie wiemy bo takie
dane są utajnione przez producenta. Rozsądnym testem byłby test samych matryc a nie
aparatów bo elektronika aparatów jest różna i ona ma duży wpływ na efekt końcowy testu.
Do takiego testu potrzebny byłby układ elektroniczny akceptujący wszystkie rodzaje
matryc.I taki pomiar dałby rzetelną odpowiedź która matryca szumi mniej a która bardziej.
A gadanie że te matryce szumią mniej a te więcej nie jest poparte żadnymi badaniami
samych matryc tylko aparatów w których je zamontowano. Co procesor danej firmy
robi z danymi z matrycy tego niestety nie wiemy.
I to byłoby na tyle.
Pozdrawiam szumofobów ,szumo testerów a przede wszystkim robiących zdjęcia .
zastosowanie lamp półprzewodnikowych zdecydowanie zmniejsza szumy. ;)
Nikon przy ustawieniu ISO powyżej jakiejś tam wartości zwiększa programowo wartość odszumiania.
Jeszcze dorzucę, że ja z E-510 nie odszumiam wcale. Tylko kolorowy szum, a mono zostawiam na full :D Bardzo mi się to podoba. Nieraz mam koncepcję zdjęcia z szumem i wtedy celowo ustawiam ISO800, a nawet 1600. Taka czułość odszumiona w aparacie, czy sofcie nie wygląda fajnie, ale jak nie ruszać szumu, to jest super. Wiem, że można na gładką fotkę nałożyć szum w programie, ale po co jak może być taka zaraz z wywoływacza odrawiacza? :D Szum nieodszumiany z E-510/E-410 i E-3 jest bardzo ładny, monochromatyczny. Tylko czasem zbyt mały :D
kupić analoga, nie będzie szumiało ;)
Taaaa to jest najlepsze wyjście bo czy film załozymy do zenita czy do F5 będzie takie samo ziarenko xD i po bólu, a czy taniej to już nieco inna kwestia :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez alakin
Cytat:
Zamieszczone przez zimny
oooo pozdrawiam sasiada ;)
A swoja droga ostatnio mam wrazenie patrzac na siebie ze im wiecej czytam o szumie czy widze szum tym bardziej wole sie z nim "zaprzyjaznic" niz walczyc mniej nerwow po obejrzeniu zdjec a wiecej przyjemnosci z fotografowania bo chyba po to wydajemy gruba kase zeby miec satysfakcje a nie popadac w irytacje przez szum ;)