Piotrze, dzięki za info. Jeśli tylko czas pozwoli, mam nadzieję zawitać choćby na jeden dzień.
Wersja do druku
Piotrze, dzięki za info. Jeśli tylko czas pozwoli, mam nadzieję zawitać choćby na jeden dzień.
To z linku mi nie działa ale jak wrzuciłem w googla to mi wyskoczyło to co poniżej.. mało niemiecki ten język i jeszcze bardziej poganski
Czy to ten :
http://www.dailymotion.com/video/xs9...auvage_animals
wróbel w slow montion wymiata ;)
moose to tej ekipie pomagałeś kręcić?
Wróbel u mnie z garażu kręcony :-) Kamera wypas - Phantom 4k/s
Moose a daleko masz do Brzostowa i na Biały Grąd????
Do Brzostowa w zasadzie 30-32km, zimą połowę. :-) Na Biały Grąd coś około 60km, zimą 25 :-)
---------- Post dodany o 18:49 ---------- Poprzedni post był o 18:46 ----------
W Brzostowie jeszcze krowy przechodzą rzekę. Nie pływają, bo woda już niska. Ale fajny temat można zrobić jak mgła będzie się utrzymywać do około 8mej -9tej.
Powrót krów z pastwiska 16-17ta, czasem wcześniej. Zależy jak ,,bąki" tną.
Byłem, widziałem, wykonałem. Jest w galerii i na moim watku. Przecudna ta Twoja Biebrzańska kraina nie tylko ja byłem zachwycony. Moje dziewczyny oczu oderwać nie chciały jak gospodyni z Brzostowa specjalnie krowy na drugi brzeg pognała, żebym mógł pofocić.
A tu masz fotkę z Białego Grądu.
Na Białym Grądzie zawsze wydry urzędują. Zdaje się, że na tym zakolu własnie są nory.
Możliwe, słyszałem ale chyba jakieś ptaki. Wydry gdzieś się schowały, a ja tak na nie liczyłem............:cry::wink:
Teraz wydry okupują starorzecza. Woda mała to ryby łatwo im łapać. Wrócą na rzekę jak zamarzną jeziorka.
Kilka ujęć z bukowiska. W tym roku nie jest tak zgrabnie jak zeszłej jesieni. Na bagnie dosyć sucho, łosie gdzie chcą tam się kładą i trzeba się czasem za nimi nabiegać. Na Ławkach szału nie ma. Czasem coś sie trafi ale daleko. Jak była wysoka woda, to klepa leżała tuż koło szosy i byki blisko podchodziły. Większość fot. 150 sigma makro, ten młody ze scypułem to yashma 300/2.8. sigma wkurza, bo się rozjeżdża jak łoś na lodzie. Yashma manual i jak mi okulary zaparują to katastrofa :-)
Śliczności.
U nas też sucho, woda co tydzień cofa się o kilka metrów i ptaki często zmieniają swoje żerowiska.
Pozdrawiam
Ten w brzózkach - imponujący osobnik. Foty jak zwykle ciekawe.
Jak widać wszędzie sucho.
A te z zeszłego roku są gdzieś wcześniej w tym wątku?
Bliskie spotkania...:-) podoba sie.
świetny wątek, fajnie się czyta, a i zdjęcia bardzo fajne. trochę zejdzie nim całość przeczytam a póki co to łosie extra są.
Moose co tam jesien przyniosła nad Biebrzę ? Pozdrawiam
Suszę :-))) W końcu mi się nie chlapie pod stopą :-) Łosi nie widać, rozlazły się po bagnie i olsach. Żurawie fajnie zbierają się na zlotowiskach - Brzostowo, Łoje - Awissa, trochę na Bagnie Ławki. Klimat bagien fajny nawet jak pusto w turzycach.
widzieliście jak te łosie się do niego (fotografa) uśmiechają...
Jak tak czytam o Biebrzy to tylko wspomnienia wracają- niepowtarzalne.
A te fotki bezcenne.
Jeszcze tam wrócę.
Pozdrowerki
Piękne scenerie, ładne fotki.Raj do focenia:wink:.
W tym pierwszym czegoś mi brakuje. Reszta doskonałe.
---------- Post dodany o 03:40 ---------- Poprzedni post był o 03:34 ----------
Ostatnio dużo pływam po Narwi i Biebrzy i zdaje się, że jest super czas na bobry. Co kilkaset metrów magazyny żerowe, stołówki i kopczyki zapachowe. jeszcze nie próbowałem przyczajki, ale czas będzie po temu znakomity. Jeżeli ktoś ma koło siebie bobry, albo nie wie , że ma to ma super okazję wypatrzeć miejscówki. Nawet jeżeli teraz się nie uda, to zlokalizowane magazyny zaowocuję zimą. Wtedy bobry będą ostro się kręcić przy zebranym żarciu.
Poza tym nuda na Biebrzy....Ino te łosie i łosie.....Sporo jest już na sosnowym lesie. Jak kogo przywieje w Dolinę to standard - Bagno Ławki, Carska przy wlocie Grobli Honczarowskiej, Gugny, Olszowe Drogi.
Do tematu bóbr:
Magazyn zawsze będzie zlokalizowany tuż przy norze lub żeremiu (czasem w większej odległości, ale to rzadkie przypadki ). W pierwszym rzucie oka wcale nie wygląda na celowe działanie zwierząt, dopiero po bliższym przyjrzeniu się widać, że stos gałęzi ma bardziej regularny charakter. Często widać ślady zębów bobra. Bywa, że tylko część magazynu jest widoczna - reszta wciągnięta jest do nor. Jeden magazyn = jedna rodzina, czyli średnio 3.7 bobra :-))))
Kopczyki zapachowe oznaczają granice terytorium. Teraz słabo widoczne ( to stosik trawy oznaczonej zapachem), zimą idealnie odróżniają się od bieli krajobrazu.
Stołówki - wiadomo. Wyciągnięte na brzeg ogryzki wszelkiego typu z daleka świecą się bielą.
Wszystko zależy od zimy. Im silniejsze mrozy i dłuższa zima tym bobrom wcześniej kończą się zapasy i wychodzą na lód szukać jakiegoś żeru. Co zwykle owocuje prześlicznej urody fotografiami bobra na lodzie :-))))
W załączeniu kopczyk, magazyn i żeremie z magazynem w pierwszym planie. Dziadowate co prawda, ale będzie coś mniej więcej widać.
Wojtek Misiukiewicz oddał do druku niedawno monografię bobra. jak się ukarze to będzie skarbnica wiedzy na ten temat.
P.S. Żeremia często są zamieszkiwane przez współlokatorów - norka, wydra. Warto sprawdzić tropy wokół kopca by wiedzieć na czego się spodziewać.
Może się przydać:
http://www.wspolistnienie.eco.pl/main.php?id=11
wilk, bóbr, wydra
Niestety Moose nie moge dac +, musze porozdawac :(
Jakby ktos mogl to prosze w moim imieniu zaplusowac :)
pozdro
:-D
Na razie przerobiłem jakieś 25 km rzeki ( jeszcze tylko około 120 mi zostało...) i jak zima dopisze to będą żniwa :-)
Jeżeli brzeg nieprzyjazny to ponton + odbierająca osoba w dole rzeki. Zimą spacer to bajka, ale teraz może być trudno. Do 6h jeszcze da rade. Parę razy robiłem 9h marszu po bagnie i ledwo żywy docierałem do samochodu. W zasadzie to nieżywy. I byle prędzej do cukru.....:-)
Łosi zeszli byli do lasów. Sezon ,,z okna wozu" otwarty :-)
Teraz ciut przymarzło i po śladach i tropach widać, że na Bagnie Ławki śpią na poboczu szosy. Bóbr koło kładki przed 15tą wyrusza na łowy :-)
Pierwsze kruki padlinowe. Jeszcze bezśnieżne. Budę muszę przestawić, bo woda poszła w górę i do obecnej nie dowiozę padła.
Zazdroszę Tobie takich kadrów:-P
Kruki mi się bardzo podobają
Kadry i opisy świetne i bardzo pomocne (dopiero teraz poczytałem o Twoich boberkach). Muszę się wybrać na Twoje bagna, może w niedzielę będzie jakaś chwila. Pozdrawiam
Właśnie zakończyłem przeglądanie wątku. Jestem pod wielkim wrażeniem, tyle fantastycznych ujęć. Gratuluję wielkiej pasji. Czekam na następne zdjęcia pstrykając w międzyczasie sikorki w karmniku i wróble na płocie :roll: