Co to za misie? Pierwszy raz widzę, fajoskie są :)
Wersja do druku
Co to za misie? Pierwszy raz widzę, fajoskie są :)
Dzięki... W opisie przed reportażem zakamuflowany jest link do wyjaśnienia.
Fajna reporterka;) i zdecydowanie w tym przypadku - choc w większości wole w BW - kolorek jest jak najbardziej na miejscu:) ostatnio na każdym reportażu z Wwa widzę "skośnych" w 90% robiących zdjęcia- zalewają nasss!!!:D
Dzięki...
Heh, zdjęć skośnych robiących zdjęcia skośnym mam stamtąd więcej :-P
Hm, chłopaki, "skośni" nie brzmi zbyt ładnie, takie moje zdanie.
Reportaż całkiem fajny, porządny, ale zamknąłbym go na zdjęciu nr. 51. Kończy ono całość, podsumowuje i tak powinno być. Dwa ostatnie, a szczególnie to czarno-białe, jakoś mi nie pasuję do reszty.
Pzdr
Dzięki za komentarz... Zgadzam się, że ostatnie dwa są inne, nawet chciałem dać oddzielnie, ale już uznałem, że nie będę się rozdrabniać. A co do "skośnych" - może być "obywatele o rysach wschodnio-azjatyckich" jeśli wolisz...
Pzdr
Reportaż z miśkami fajny.
Miło, że się podoba... Jakieś szczegóły, uwagi co do konkretnych zdjęć? Takie już uroki wrzucania dużo naraz :)
Tymczasem, czekając na bardziej szczegółowe uwagi o reportażu (jeśli się pojawią :)) pokażę mroczne zwierzę, które pstryknąłem przy okazji tej wizyty na Starym Mieście:
54.
Zaraz mroczne, a fuj, popatrz w te niewinne oczęta :-P
Faktycznie wygląda jak zwodniczy strażnik piekeł. Szkoda, że zlewa się z drzwiami
Pewnie to trochę zależy od monitora. U mnie się raczej nie zlewa, zwłaszcza jak patrzeć z boku... :-P Ale na wprost też się odcina. Natomiast nie kalibrowałem mojego monitora, bo nie umiem :] (nie ma na nim guziczków)