Zgadzam się z tym w stu proc. Ale dyskusja była o zawodowych fotoreporterach. A dlatego dałem się sprowokować Alakinowi, bo zakwestionował oczywisty dla mnie fakt - zawodowi fotoreporterzy potrzebują szybkostrzelnych aparatów.
Wersja do druku
Wlasnie?
Po co mu wiedziec, co to np. LiveView, SSWF, czy tez nienajnowsze wynalazki typu podglad GO czy tez wstepne podniesienie lustra?
A co jest zlego w rozmowach o sprzecie? Nie wolno? To jest jakis temat tabu? WTF? Nie chcesz - nie rozmawiaj, tak samo ten koles. Coz, jego sprawa... Podniecac - hmm, kto wie, moze niektorzy tak lubia... Ale pogadac to tez grzech? ;]
Po co uogolniac?
Tak wielcy nie muszą rozmawiać o sprzęcie bo biorą po prostu co im się podoba i tyle. To jest forum Olympusa - dedykowane dla konkretnego sprzętu wiec IMHO rozmowy o sprzęcie są tutaj na miejscu.
Tym bardziej, że „przeciętny fotoreporter” robi tym co dostaje z redakcji, agencji oczywiście o ile jest na etacie.
Dyskusja była o fotoreportażach i fotografii prasowej. Nie każdy fotoreportaż wymaga szybkostrzelnego aparatu (przykład pierwszy z brzegu). Taka była moja konkluzja. Jak kto chciał, tak zrozumiał.
z mojej strony EOT.
Sugerowanie, że jestem prowokatorem to gruba przesada.
PS. Nadal proponuję odróżniać fotoreportaż od ilustracji do artykułu.
A jaki aparat, lustrzanka jest teraz nieszybkostrzelny?
Nie, dosyć, poddaję się... Biez wodki nierozbieriosz.
Nie chodzi o to, by nie rozmawiać. Stąd właśnie ten wątek (przypominam temat). Cała sprawa wzięła się stąd, by każdy dopasowywał sprzęt pod swoje potrzeby. A nie pod to, co mu wmawia marketing, koledzy z forum czy też jedynie słuszne testy. To tylko sprzęt. A z tego, co zauważyłem (nie tylko na tym forum), to przysłania on to, do czego został stworzony.
EOT - idę dalej uzależniać się od zielonej Nestea...