Dokladnie.
Tylko w makro z AF to sredni pozytek, sa ludzie ktorzy tego uzywaja, ale to zdecydowana mniejszosc.
pozdro
Wersja do druku
Ja mam Kenko, obecnie można kupić podobne tańsze Meike itp. AF działa z nimi całkiem sprawnie.
---------- Post dodany o 18:19 ---------- Poprzedni post był o 18:15 ----------
AF czasem używam, a czasem nie, zależnie od sytuacji. Niektóre motyle poruszają się stale i szybko np. paź królowej i nie wyobrażam sobie łapania na manualu a na AF spokojnie można złapać ostrość.
Wracamy na razie do gór.
Ponieważ wszystko wskazywało na to, że w przeciwieństwie do weekendu ładna pogoda utrzyma się przez większość dnia postanowiłem wczoraj wyruszyć na Babia Górę. Jak wyjeżdżałem spojrzałem jeszcze na cel - prawie idealnie czyste niebo tylko wierzchołek Babiej w niewielkiej chmurce :). Pogoda faktycznie się utrzymała, trochę słońca, trochę chmur, dopiero po południu pogoda się zepsuła i w czasie powrotnej drogi padał deszcz, dokładnie tak jak tydzień temu w Pieninach.
Na górę poszedłem czerwonym szlakiem z Przełęczy Krowiarki. Początkowo idzie się lasem szeroką ścieżką poukładaną z kamieni.
343.
Załącznik 127177
344.
Załącznik 127178
Babia Góra to masyw górski w Beskidzie Żywieckim składający się z wielu wierzchołków, grzbietów i przełęczy, Najbardziej znane to Sokolica, Kępa, Gówniak :shock:, Diablak a dalej przełęcz Brona i Mała Babia Góra.
345. Widok na masyw po wyjściu z lasu
Załącznik 127179
346. Dalej idziemy wśród kosodrzewiny
Załącznik 127180
347.
Załącznik 127181
348. Widok na Beskidy
Załącznik 127182
349. Gówniak
Załącznik 127183
350.
Załącznik 127184
Fajne, jednak poszedłeś :)
W weekend lało więc zaryzykowałem w poniedziałek i warto było.
Pazik to rzadki motyl, pierwszy raz spotkałem.
Na Babiej pierwszy raz byłem, trochę wstyd bo od lat to sobie obiecywałem co tylko na nią spojrzałem.
Jak Twoja ulubiona to mam pytanie - byłeś tam kiedyś o wschodzie lub zachodzie słońca?
Strasznie ładny widok na 348 . Ładnie widać Beskidy. :grin:
śliczne widoki
Też mi się podoba. Poszedłbym :D
Niestety nie, już kilka razy próbowaliśmy, ale pogoda pokrzyżowała nam plany:grin:, pewnie we wrześniu pójdziemy, oczywiście tą trasą którą Ty wchodziłeś z Krowiarek. Trasa długa, ale łatwa na nocną wędrówkę, trzeba tylko pamiętać, że wejście nocą z czołówką zajmuje troszkę więcej czasu.
W przypadku Babiej Góry jesienią częściej trafia nam się idealna pogoda, jest też większa szansa na mgły w dolinach.
Od dwóch lat wchodzimy na Babią ze Słowacji, od schroniska Słona Woda (gdzie właściwie to tylko piwo leją), podejście też łatwe, do tego cały czas w słoneczku i piękne widoki.
Kilku znajomych wchodziło na wschód słońca z noclegiem w Markowych Szczawinach i tylko ten sposób preferują.
Pozdrawiam
Ładna seria. Z przyjemnością obejrzałem. "Brakuje" mi tylko fotki jednej skały, którą zawsze muszę upamiętnić, gdy wchodzę na Babią. Byłem pewny, że na nią tu natrafię:)
W tym roku Babią odpuściłem, ale po tych zdjęciach nabrałem znowu ochoty:)
I za to lubie Babia
Planowałem zejść tamtędy ale okazało się, że to trasa tylko do wejść (jednokierunkowa), więc jest pretekst aby wybrać się tam znowu.Nie wiem o jaką skałę Ci chodzi, coś tam jeszcze wrzucę to może gdzieś będzie :grin:
Też mam ochotę się wybrać. Jeden z turystów strasznie zachwalał takie wyjście jesienią. Trasa łatwa więc nie powinno być problemu, byle na jakąś gęstą mgłę nie trafić. Widziałem na forach, że wiele osób nawet nocuje na szczycie, są nawet zdjęcia jak w nocy dokarmiają liska. Swoją drogą dobrze, że ich tylko lisek odwiedził a nie niedźwiedź.
---------- Post dodany o 22:27 ---------- Poprzedni post był o 22:25 ----------
No właśnie - Babia bardziej mi przypomina Tatry Zachodnie niż Beskidy jakie znam.
nadrobiłem zaległości, ostatnie motylki super, Pieniny i Babia zresztą też.:)
specem od Babiej nie jestem
ale udało mi się kilka lat temu wchodzić tą trasą co Ty
i kilka tygodni temu wchodzić trasą z filmiku
i choć kondycja ma zawsze w górach pokazuje że prawie jej nie ma - to leżenie z widokiem na stronę Słowacką o której wspominał Muminek - cudne !!!
Babia jak to baba - swe humory ma - więc często ciężko utrafić w pogodę na szczycie...
co do wschodów - to nie byłam - ale to dość popularna trasa...
jak pogoda i mgiełki dopiszą to widoki są cudne
co do nocowania na szczycie - owszem też czytałam - tylko ciepły śpiwór to raczej totalna konieczność...
widoki piękne - aż mi się wspomniał lipcowy wypad :) :) :)
O ile w ogóle coś tam widać. Niestety miałem pod słońce i na dodatek było zamglone, więc wiele nie zobaczyłem. Wrzucę taką próbkę z pobliskiego Pilska sprzed kilku lat dającą mniej więcej pojęcie czego można się doświadczyć:
Załącznik 127493
Dlatego jak wrzuci się w googlach "królowa niepogody" to wyskakuje właśnie Babia Góra. Słynie z nagłych zmian/załamań pogody (przez co uchodzi za szczyt niebezpieczny, było na nim sporo wypadków, w tym śmiertelnych) i huraganowego wiatru, którego doświadczyłem. Tam zawsze warto zabrać kurtkę przeciwwiatrową.
351. Na południowy zachód widoczność była lepsza
Załącznik 127500
352.
Załącznik 127501
Diablak zwany także Babią górą to najwyższy z wierzchołków masywu i najwyższy polski szczyt poza Tatrami - 1723m. Oto on:
353.
Załącznik 127499
354.
Załącznik 127497
355. Kamienny mur dający trochę wytchnienia od silnego wiatru
Załącznik 127498
356.
Załącznik 127494
357. Dalej w kierunku Przełęczy Brona i Małej Babiej Góry
Załącznik 127495
358. Jeszcze spojrzenie za siebie
Załącznik 127496
Ten kamienny mur to ludziowie ułożyli ?
Fotki z Babiej zacne. Oko cieszy. Dodam, że nigdy na Babiej nie byłem :)
Bardzo udane ujęcia. Ciężko wybrać najlepsze z ostatniej wstawki, więc po co w ogóle wybierać. Zawsze jak oglądam tego typu zdjęcia, to mam ochotę kupić samyang 7.5 i pojechać w góry.
Fajne foty bardzo fajne, ja Babią ciągle mam w planach, ostatnio nie weszlismy z powodu zbyt długiej imprezy dzień wcześniej :)
Twoje foty dodają motywacji by w końcu wejść na tą górę :)
Że tym wejściem, to akurat nie ulega wątpliwości :grin:
Na wejście wybrałem szlak czerwony spodziewając się tam lepszych widoków, Akademicką Percią chciałem zejść ale okazało się, że to szlak jednokierunkowy pod górę. Pozostał więc szlak do Przełęczy Brona:
359.
Załącznik 127527
360.
Załącznik 127529
361.
Załącznik 127528
362.
Załącznik 127531
363.
Załącznik 127530
364.
Załącznik 127532
365.
Załącznik 127533
366.
Załącznik 127535
Jak ja byłem to na Diablaku huragan. Ktoś tam usiłował rozłożyć statyw z aparatem - statyw podskakiwał na wietrze jak piłeczka, wydawało się ze odleci :mrgreen:
Co do 351 masz rację, marne światło było i na niektórych fortach poprzeginałem. Jak schodziłem światełko było lepsze i te ostatnie zdjęcia chyba także.
Na poprzedniej wrzutce chyba troszkę HDR-em pojechałeś, ale całkiem fajnie wyszło :D
żeby było w nawiązaniu do widoków powiem, że zdjęcia z wysokiej półki:wink:
Nawiazujec do aury na Babiej...Nalezy sie spodziwac wszystkiej najlepszego i najgorszego.Taka "gora babia".