Dobry "strzał" Piotrze.
Gratulacje i pozdrowienia.
Wersja do druku
Panowie zdjęcie jest kiepskie, raczej dokumentacyjne, ale zagiąłem na niego parol i postaram się do lepiej dopaść.
Buda, mp3 + tzw. bałwanek i może się udać.
Sztuczny, styropianowy dzięcioł pomalowany na czarno. Czarny rozniesie go w puch.
a z mp3-jek to Piotr puść mu Sośnicką, masz całą dyskografie :D
Niekoniecznie styropianowy. Może być drewniany. Byle nie ze stali bo se czarny dziób rozpieprzy :-)
okaz fajny ;-)
Ja na pierwszym w tym roku spacerze po lesie również zobaczyłem dzięcioła czarnego wyglądającego z dziupli - foto 1. Potem wyleciał z dziupli i usiadł daleko ode mnie. Muszę tam wrócić ze statywem.
Obowiązkowo!
Koniecznie, dodam!!!
Dla urozmaicenia samica błotniaka stawowego środowiskowo
Czarny dzięcioł świetny - nigdy go nie widziałem w naturze.
Pozdrawiam AP.
Lubię takie zdjęcia środowiskowe, tutaj błotniak ładnie się prezentuje.
A to moje upolowane "drutowce", szpaczek - aktualnie częsty bywalec w mojej jadłodajni i dymówki złapane w Ochabach, na łące przy stadninie koni.
Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni, lecz dzisiaj były już cztery. Mimo zacinającego śniegu:grin:
Szpaczek fajnie upolowany...
Muminek, a nie chciałbyś czapli albo kormoranów sobie sfocić? Chętnie udostępnię ci obiekt... bez żadnych opłat, ważne żebyś po sfoceniu je przegonił...
A mnie się też trafiło takie "urządzenie" szpakopodobne :grin:
Jak co roku łabądź na jeziork w lesie.
gratuluję szpaków, mam na nie chrapkę, ale nie wiem jak je podejść.
zmielona słoninka :?: myślę, że ważne jeszcze jest miejsce, mojego lasu nie odwiedzają, za to na łąkach stadami się kręcą, ale te łąki rozległe są, ciekawe jak szybko wypatrzyłyby żarcie. Z pozoru takie czarne, nijakie są, ale w słońcu mienią się kolorami.
pzdr
Chyba najwięcej ich w miastach. W Gorlicach to praktycznie szpaki i kosy wyparły wróble.
Dziś wróbel to rarytas.
wróbla też nie uświadczyłem jeszcze :)
Pisałeś o Ochabach... to jakieś 15km dalej, wioska w gminie Pawłowice.
Te [..cenzored..] wyżarły mi tyle ryb, że muszę wymyślić jakiś sposób żeby zawsze przy stawach był jakiś ruch, który je odstraszy.
Ciężko mi zachwycać się fotkami wielu ptaków, o których wiem że są strasznymi paskudami, choć obiektywnie patrząc wiele z nich jest ładnych.
A ja też mogę :-P:grin:
Problem z tym że podczas fotografowania ptaków to najlepiej być przez nie w ogóle nie zauważony,więc ewentualne ich przepłaszanie przez fotografa przyrody mogło by być mało skuteczne :wink: chyba lepiej w tej roli sprawdzili by się myśliwi strzelający do kaczek:cry:
Dziś byłem sprawdzić czy gniazdo raniuszków przetrwało kilkudniową nawałnicę (grad,wiatr 80-90 km/h) niestety, raniuszków ani śladu a gniazdo zniszczone.
A takie miałem plany na zdjęcia z karmienia itp. Czy jest szansa,że wrócą odrestaurować gniazdo czy w tym roku nie wyprowadzą lęgu ?? Pytam znawców tematu !
Pierwszy w tym roku konkretny temat spalił na panewce :(
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Budkę lęgową im zafunduj :) Mam w ogrodzie 2 budki co roku w marcu zajmowane przez szpaki. Można fotografować je na trawniku kiedy żerują albo śpiew samca na gałęzi w sąsiedztwie budki.
:( W takim razie jak woda opadnie na rzece zajmę się Zimorodkiem tylko jego taż coś nie słychać ech miejscówa strasznie opustoszała :/
Ta pogoda doskwiera chyba wielu ptakom, jak tylko zrobi się cieplej powinno być lepiej, nie wiem jak to jest - czy te które nie przylecą o swoim czasie będą później, czy dopiero na przyszły sezon?
Peter1976 - dzięki za info o szpakach.
pzdr
To jeszcze taki szpaczek podczas posiłku:)
Ladnie zaprezentowany.
Szpaczek miodzio!!!!!!!!!!!! Piękne światło i kolor.
Pozdrawiam AP.
fajna pozycja ptaszka:wink:
Cały czas ptaszki, to może taki gadzik. Pierwszy złapany na Monte Bre 925 m n.p.m., drugi prawie na tej samej wysokości - Błatnia 917 m n.p.m. w Beskidzie Śląskim.
na pierwszym wyszedł jak mały krokodylek ;)